Wstrentny Opublikowano 7 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Lutego 2008 * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * Tamten, że młody - obiecał jej życie a ona głupia, zaraz uwierzyła! Potem był wrzesień: łzy, nóż i mogiła o ta, na którą akurat patrzycie. A tutaj, obok, listonosz zgładzony nogi wyciąga w topolowym szumie - gdy go chowali biadoliły tłumnie stare i młode: panny, wdowy, żony. Bywają noce, zwłaszcza te zimowe: listonosz wichry wrzuca do komina, cieniem północnym wkłada w okna głowę; Potem o świcie wychodzi dziewczyna: ciągnąc za sobą włosy purpurowe pisany mrozem list w oknach rozpina.
Baba_Izba Opublikowano 7 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 7 Lutego 2008 przeczytałam, ten wiersz ma coś( atmosferę?) z ballad Adama Mickiewicza. Szczególnie podoba mi się: "pisany mrozem list w oknach rozpina." Ciekawi mnie, co (kto) zainspirowało temat? baba z pozdrowieniami - hej!
HAYQ Opublikowano 7 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 7 Lutego 2008 Dobrze opowiedziane, podoba mi się sposób i styl narracji. Fajny wiersz - jedno zastrzeżenie. Zamiast "rozpina" dałbym "rozcina". Są co najmniej dwa powody. Pierwszy to nóż, który pojawia się na początku wiersza i wiąże się ze śmiercią dziewczyny, drugi to mróz, który ścina się na szybie okna. Pozdrawiam.
Bo Opublikowano 8 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2008 rzeczywiście wiersz z klimacikiem. i może byłoby nawet lepiej z listem rozcinanym miast rozpinanym (jedno i drugie rozwiązanie urzekające). hmm... ja mam prawie pewność, że dziewczyna żyje, a jeno listonosza spotkało nieszczęście. dziełko przyjemne :)
Wstrentny Opublikowano 8 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. inspiracja? raczej z głowy, choć przecież słyszało się tu i ówdzie różne tragiczne historie więc tylko je uogólniłem. dziękuję
Wstrentny Opublikowano 8 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ale tutaj jest już czas przeszły: list został napisany. w nocy, kiedy wszyscy spali ktoś na szybach rozpiął listy, nawet wóz strażacki w remizie nie nadawał się do jazdy: www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/0076fd700c50f487.html pozdrawiam
Wstrentny Opublikowano 8 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. po co rozcinany? przecież mróz wystarczająco dużo mówi: ostry mróz, szpilki mrozu i wiadomo, że ton jego był chłodny (wręcz mroźny). mamy czas dokonany - list nie został jeszcze napisany w całości, ktoś go potajemnie rozpina co noc na szybach, żeby ludziom otworzyć oczy. o mrozie mawia się też: siarczysty, więc diabli wiedzą, o co może mu chodzić? pozdrawiam
Wstrentny Opublikowano 8 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję
Wstrentny Opublikowano 8 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję, tak śliczne, że ściągnąłem sobie właśnie na dysk a gdzieś indziej znalazłem słowa
Baba_Izba Opublikowano 8 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2008 cieszy mnie, że zostało "rozpina", właśnie, mrozem na szybach - te listy rozpina. -baba
Wstrentny Opublikowano 8 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. tak, mróz - rozpina - kwiaty na szybach. to słońce, słońce je potem ścina, zupełnie jak z pięknymi, niedośnionymi snami.
Wstrentny Opublikowano 8 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję, tak śliczne, że ściągnąłem sobie właśnie na dysk a gdzieś indziej znalazłem słowa to nie zna Wtrentny tej płyty? Nick Cave "murder ballads" kiedyś słyszałem (chodziło mi o teledysk), klimat podobny do "Piosenki o miłości" Portera i Lipnickiej, albo niekiedy iście Cohenowski, czy mój ulubiony Rice Damien z rudowłosą dziewczyną robiącą chórki i niezapomniany album "O" (choćby "Blowers Daughter" wykorzystany w świetnym filmie "Closer"). Romeo i Julia, Petrarka i Laura, listonosz i dziewczyna - wszędzie bywa tak samo... już po śmierci kochanków.
Wstrentny Opublikowano 8 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. pl.youtube.com/watch?v=8ThuXEDvCZk
Bo Opublikowano 8 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. po co rozcinany? przecież mróz wystarczająco dużo mówi: ostry mróz, szpilki mrozu i wiadomo, że ton jego był chłodny (wręcz mroźny). mamy czas dokonany - list nie został jeszcze napisany w całości, ktoś go potajemnie rozpina co noc na szybach, żeby ludziom otworzyć oczy. o mrozie mawia się też: siarczysty, więc diabli wiedzą, o co może mu chodzić? pozdrawiam "pisany mrozem list w oknie rozcina" też mogłoby być, prawda? a poza tym ton listu niekoniecznie musi byc mroźny. ale... nie uprzedzajmy faktów i dajmy czytelnikowi możliwość spekulowania. czyż nie jest to przyjemniejsze od wykładni pt. co autor chciał, itp.? pozdr.
Wstrentny Opublikowano 9 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "przypina" również by mogło być, jak i wiele innych rozwiązań. autor chyba też ma prawo spróbować wytłumaczyć, czemu wybrał akurat taką opcję, jaką wybrał, prawda? pamiętam taki wiersz, zaczynał się jakoś tak: "Litwo! Ojczyzno moja!" choć wielu wolałoby, aby Autor napisał tak: "Polsko! Ojczyzno moja!" pozdrawiam
Bo Opublikowano 9 Lutego 2008 Zgłoś Opublikowano 9 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "przypina" również by mogło być, jak i wiele innych rozwiązań. autor chyba też ma prawo spróbować wytłumaczyć, czemu wybrał akurat taką opcję, jaką wybrał, prawda? pamiętam taki wiersz, zaczynał się jakoś tak: "Litwo! Ojczyzno moja!" choć wielu wolałoby, aby Autor napisał tak: "Polsko! Ojczyzno moja!" pozdrawiam oj, prawda, prawda. wszystko prawda:) autor może tłumaczyć , choć i niekoniecznie. nieprawdaż?
Wstrentny Opublikowano 9 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. czy to właśnie nie największe dobrodziejstwo publikowania on-line? równie dobrze można ściągnąć coś na dysk, przeczytać i... pomyśleć swoje. albo czytać kogoś, kto odpowie na ewentualne pytania już tylko pomnikiem. pozdrawiam
Wstrentny Opublikowano 9 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. fundamentalne! (i pytanie i gwiazdki). bez gwiazdek byłoby... łyso
Wstrentny Opublikowano 9 Lutego 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Lutego 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. fundamentalne! (i pytanie i gwiazdki). bez gwiazdek byłoby... łyso ahi, więc to przykrywka :) a co niby ukrywa się zawsze pod gwiazdkami? ciemno!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się