izabela mąkowska Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Mówi-pogoda,ciśnienie,Belgrad. Mówi-wyż,niż,niebezpieczeństwo. Mówi-jutro,daleko,nadchodzi. Mówi-wiem,że mówi do mnie. Słucham-wkładam sobie palce w oczy. Słucham-przecież dziś jest pełnia. Jestem-słucham-wypełniam palce łzami. Mówi-ludzie,światy-nawet. Nawet trzecie-mówi-światy. Wiem-garść ryżu-wiem. Słucham-wie,że słucham. Kolejny trudny uśmiech. Kolejne jutro. Kolejny Belgrad. Zabrakło mi palców. Nie wiem co zrobię. Z oczami.
Michał Kowalski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 widać myśl, pomysł... ja jednak nie przekonałem się do takiej formy pozdrawiam serdecznie
izabela mąkowska Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Dlaczego? Wiersz ten powstał pod wpłuwem silnego impulsu a forma nasunęła sie sama.Jeśli masz inną propozycję to chętnie się nad nią zastanowie.Z góry dziękuję.
Jana Niechciał Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 a ja uważam, że to ciekawie napisany tekst. Pozdr..))
Amras_Elensar Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Wiersz podoba mi się. Bardzo naładowany emocjami, można powiedzieć, że spontaniczny:). Dodatkowo zaskakująca forma, potęgująca wrażenia i emocje. [sub]Tekst był edytowany przez Amras Elensar dnia 20-05-2004 00:32.[/sub]
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się