Daria S Opublikowano 28 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Stycznia 2008 Wierszyki znów stoją w kolejce, ten nóżką tupnie, że czeka... Spokojnie, a gdzie jest cierpliwość? Tak hurtem, siup, na człowieka? Mnie ręka już boli z wysiłku i pióro opadło zmęczone. No proszę - wciąż tłoczą się wszystkie i każdy chce wskoczyć na stronę. Ja chyba już sobie nie radzę, a tłumek ten, bardzo mnie śmieszy. Bo przecież - ja żadna poetka, kto myśli inaczej - ten zgrzeszył.
Andrzej Gruhn Opublikowano 28 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Stycznia 2008 Aaaa , interesująca teoria...
drewniane palce Opublikowano 28 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 28 Stycznia 2008 eeee... hm. i co tu powiedzieć? język jak z pseudo dziecięcej poezji. temat też dość trywialny. zero liryczności. brak właściwości wiersza. nic nowego. nic ciekawego. nic czego nie znam. ale jak na początek? no nie jest to najgorsze. widywało się znacznie gorsze debiuty. pozdrawiam.
Daria S Opublikowano 29 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia 2008 Dzień dobry Dziękuję za komentarze. Widzę, że udało mi się osiągnąć zamierzony efekt. Chcę zwrócić uwagę, że to w założeniu miało być prostą rymowanką i nie należy doszukiwać się w wierszyku żadnej głębi, bo nie temu miał on służyć. Pozdrawiam :-)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się