Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nigdy ci nie wybaczę, bo przez ciebie płakałam!
Tak, i w ciemnym pokoju w nocy, w nocy siedziałam,
To był mur więzienia wybudowany ze stali i kamienia,
Kiedyś miałam wszystko a teraz to chyba nic nie ma...

Byłeś dla mnie płomieniem a teraz jesteś cieniem!
Zadzwoniłeś wtedy do mnie - obarczyłeś zmartwieniem!
Bo wesoła wtedy byłam - pokemony oglądałam,
A po tym jak wysłałeś SMSa i powiedziałeś, że mnie rzucasz - płakałam!

Teraz już nic nie ma dla mnie - do rzeki się rzucę,
Albo nie! Ciebie do rzeki wrzucę i twoją mamusię!
Będziecie tam płakać i rzeka urośnie tak, że żadne wały przeciwpowodziowe nie pomogą!

Teraz już nie chcę ciebie znać, zniknij na zawsze z mych ran!
Bo nie będę już kochać przez ciebie - jesteś zwykły cham!
A przez to wszystko pójdziesz do piekła i będziesz widział co ja!

Opublikowano

Fajnie, ale jedną rzecz bym zmienił, ponieważ:

Dzisiaj chłopak, jak rzuca, żeby z głowy mieć stresa,
to wybrance serducha puszcza sms-a.
Wtedy ona ma stres
i choć kąsa, jak giez
- ma ją z głowy - yes chamem - ale chodzi se sam.
:)
Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Lenore Grey   skrótowo rzecz ujmujac  to jest wiersz o tym, jak psyche, poddana intensywnemu 'światłu”, traci swoje deko racyjne formy i przechodzi przez konieczny moment rozpadu aby z fragmentów stworzyc coś, co nie jest już tylko obrazem, ale miejscem życia .   swoistą oazą, która powstaje nie mimo pęknięcia, lecz własnie   dzięki niemu .   czytam go  jako zapis wewnetrznego procesu, w którym psychika najpierw tworzy własne, estetyczne iluzje a następnie poddaje je działaniu bezlitosnego światła świadomości,    w tym sensie wiersz dotyka tego, co w psychologii głębi kojarzyłoby się z procesem indywiduacji u  Jung - rozpad form pozornych jest konieczny, żeby z materiału rozbitego, z 'ziaren”, mogła powstac nowa, bardziej prawdziwa struktura znaczenia. ale jednocześnie ten ruch ma w sobie coś z filozoficznej dialektyki, bliskiej myśleniu G Hegela.   teza (sztuczne piękno), antyteza (gest zniszczenia), synteza (witraż, a potem oaza).   ale to nie jest suchy schemat tylko  żywy proces .   a na poziomie  estetycznym wpisuje się to w przeciecie surrealizm i symbolizm .   bo u Ciebie obrazy są senne, nieciągłe, ale zarazem niosą cięzar znaczeń, które nie chcą się zamknąć w jednej interpretacji.   bliżej mu jednak do chłodnej, precyzyjnej wyobrazni niż do czystego chaosu.   myślę że to raczej kontrolowane przesunięcie rzeczywistości niż jej rozpad.       to jest bardzo ciekawy wiersz..   świetnie napisany.   tylko wymaga aby się w niego wkleić aby go dobrze warsztatowo i literacko rozczytać.     uważam że warto:))))  
    • Grzeszna klacz, haj w Pawłosiowie, Chciała konia mieć ku sobie. Przez lata hetera, Kusiła ogiera! Szczęście, że miał końskie zdrowie …
    • @APM "do" jest kluczowe! :) Fandom pozdrawia ;)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Nata_Kruk złota rada i dla chłopaka i dla dziewczyny, zawsze! i z odwagą ;)
    • @bazyl_prost   ciekawe co te rybki czują?   o czym myślą przebierając płetwami?   rybki.   fajny wiersz:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...