Henryk_Jakowiec Opublikowano 21 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2008 Dzisiaj mówisz, że pomiędzy nami nigdy nic nie było, żadnych uczuć, zwierzeń, wyznań, ze to wszystko mi się śniło. A ten uśmiech, ten zalotny, oczy niebem roziskrzone i westchnienia ciepłe, czułe a te słowa przyciszone? Drżenie kiedy dotykałaś zwiewny meszek mego ciała i muskałaś go wargami, a ta pierś co falowała? Chwile razem przemijane, rzadkie i nadzwyczaj krótkie, a rozstania które przecież oblewały twą twarz smutkiem? A te wstępne gry miłosne powielane wiele razy, które były nam przedsionkiem do spełnienia i ekstazy? Dzisiaj chcesz to wszystko zdeptać wymazując mnie z pamięci bo cię mami wizja świata który lichym blichtrem nęci. Idź tam skoro taka wola lecz pamiętaj mój głuptasku, wnet zadręczy cię sumienie albo spłoniesz w świecy blasku.
Mr._Żubr Opublikowano 21 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 21 Stycznia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Podobnie odczuwam. Pozdrawiam:)
Mr.Suicide Opublikowano 22 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2008 a jeszcze niedawno było tak dobrze pomiędzy podmiotem lirycznym a jego ukochaną /oczywiście zdaję sobie sprawę, że w wierszu mogą występować zupełnie inne postacie/. teraz natomiast mamy zupełnie odwrotną wizję. zamiast planowania wspólnej przyszłości - przeżywanie rozstania. szkoda, że pomiędzy ludźmi wszystko zmienia się tak często i pokrętnie jak w kalejdoskopie. podmiot liryczny wspomina wszystkie dobre chwile, o których bohaterka liryczna zapomina, chce stwarzać takie pozory, udaje, że nie pamięta - bez różnicy, rani tym stwierdzeniem swojego /byłego/ partnera. a on przecież chciałby, aby wszystko, co kiedyś pomiędzy nimi wyglądało wspaniale i pozytywnie rokowało, było takim nadal. oby jego ukochana przestraszyła się prędko przestrogi i wróciła doń. pozdrawiam.
Marlett Opublikowano 22 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2008 Henryku! Było było;Między nami nic nie było Między nami nic nie było! Żadnych zwierzeń, wyznań żadnych, Nic nas z sobą nie łączyło Prócz wiosennych marzeń zdradnych; Prócz tych woni, barw i blasków Unoszących się w przestrzeni, Prócz szumiących śpiewem lasków I tej świeżej łąk zieleni; Prócz tych kaskad i potoków Zraszających każdy parów, Prócz girlandy tęcz, obłoków, Prócz natury słodkich czarów; Prócz tych wspólnych, jasnych zdrojów, Z których serce zachwyt piło, Prócz pierwiosnków i powojów Między nami nic nie było! Adam Asnyk
zak stanisława Opublikowano 22 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2008 no to co że coś przypomina ale takie wiersze też mają swój smaczek, powiem że są potrzebne... mnie sie podoba cmok
Krzysztof Adam Meler Opublikowano 22 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2008 Ja mam wrażenie, że polot języka stopniowo maleje, aby na koniec zadać marny cios słabszą niż początek puentą. Samo powielenie toposu, stworzonego przez Asnyka jest, moim zdaniem, niewystarczające. Oczekiwałbym raczej "nowego ujęcia tematu", choć to pojęcie chyba zbyt ogólnie określa, to co powinien autor uczynić z wierszem tak ambitnie zatytułowanym. Obiektywnie mogę jedynie stwierdzić, że w kilku miejscach (nie liczyłem) są zaburzenia rytmu. Pozdrawiam, Krzysztof Meler.
pathe Opublikowano 22 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2008 a jak przydeptać obcasem;) taki wierszyk rymowanka może być ale nic takiego hohoho buźka
Henryk_Jakowiec Opublikowano 22 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2008 Moja odpowiedź dla: ot i anka oraz Mr. Żubr Wszak opinie są podobne więc odpowiedź dam zbiorową bo każdemu z Was osobno też bym pisał słowo w słowo. A więc proszę mi podesłać stary szkolny pamiętniczek to umieszczę pośród innych także skromny ten wierszyczek. Przyozdobię go kwiatkami, i jak się w rysunku wprawię narysuję z boku serce, które strzałą przedziurawię. Pozdrawiam:))
Henryk_Jakowiec Opublikowano 22 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2008 Moja odpowiedź dla: Marlett Więc jak widać nawet Asnyk chętnie zgłębiał te tematy bowiem obce mu nie były miłosne klimaty. Nawet tytuł jest podobny lecz mój twardym pytajnikiem chce odpowiedź dostać od tej, która czytelnikiem. On oznajmia a ja pytam choć po fakcie może nieco, on opiewa świat przyrody ja próżność kobiecą.
Fagot Opublikowano 23 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2008 Przykro mi ale w tym wypadku wybór pada na Asnyka Pozdrawiam
drewniane palce Opublikowano 23 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2008 a ja myślę, że pan się nie zabiera za poezję, tylko za sklejanie rymowanek. asnyk jest raczej słabym autorem do naśladowania- po pierwsze, bo sama czytałam go mając 13 lat, po drugie, bo to jest godne podziwu wyłącznie biorąc pod uwagę kontekst czasów i ówczesnych kierunków w sztuce. coś takiego to jest chyba jakiś rodzaj słabej wariacji, nie łączącej się z poezją nijak- takie sobie ot, łopatologiczne opisy posklejane w rymy. te ekstazy i gry wstępne, łooojezu. poezja to znacznie więcej. plus niczego nowego tu nie widzę- powielany tysiące razy schemat romantycznych wierszyków o miłóści- wszystko jedno, czy spełnionej, czy nie. w dodatku w cherlawym wydaniu. proszę o nie silenie się na rymowankę zwrotną, bo czuję się wtedy, jakbym komentowała bloga szalonej nastolatki, a nie autora (który ma problem z przyjęciem krytyki swojej twórczości na serio). pozdrawiam.
kaja-maja28 Opublikowano 24 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2008 Mnie się podoba wiersz Między nami nic nie było zwykła mowa i zabawa, która słowem powiązała, i uśmiech na twarzy zostawiła. Między nami nic nie było, może troszkę zaiskrzyło, przez ten usmiech Twój, który w oczach błyszczy. Między nami nic nie było i nic nam się nie przyśniło, choć myslami byliśmi w chmurach. Między nami nic nie było, a jednak było;) troszkę nas rozmarzyło, chodzimy po niebie, dotykamy się wzajemnie, choć nie myślimy o sobie ale sercem jesteśmy bisko siebie;0:):) Między nami nic nie było i nigdy nie będzie, prucz uśmiechu i dobrej zabawy;) a to w życiu najważniejsze;) bo życie krótkie jest. Pozdrawiam milutko
Maggie Grape Opublikowano 25 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 25 Stycznia 2008 Z motywem 'Między nami nic nie było' jestem ostatnio za pan brat. To nawiązanie do Asnyka w tytule i na początku wiersza mi osobiście przeszkadza. Wywołuje określone skojarzenia, skojarzenia, których już ktoś użył i od razu wprowadza w nastrój tamtego wiersza.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się