Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Na ziemi czas apokalipsy.
Ludzie w czarnych płaszczach
Jak mrówki przemykają
Między szklanymi wieżowcami
Już nie patrzą w górę
Za bardzo się spieszą.
Do dzieci, do żon, mężów.
Aby dać im wreszcie całego siebie
Nie tylko myśli.
A ja sama
Tkwię w górze na balkonie bloku
Dzielą nas piętra czasu.
Ja pokonam je bez schodów
Tylko powiedz proszę jak się czujesz
Chociaż daj znak czy dalej mnie kochasz
Jak miesiąc temu
Słonecznym latem.
Bo ja cię kocham i sama tkwię tu
Powinieneś przyjść, pocieszyć mnie, powiedzieć że dziecko będzie zdrowe
Nie wiem.
Może nie będzie? Kto wie, kto zna przeznaczenie?
Ale ja ci uwierzę zawsze.
Więc słowo wystarczy.
Powiedz. A jeśli nie, jeśli zapomnisz to pamiętaj:
Już nigdy się nie oglądaj,
po cichu weź walizki
I nie wracaj nigdy.
Nigdy więcej.

Opublikowano

na ziemi czas apokalipsy => taki dałbym tytuł, a nie 'Serce'. łomatko ;)

ludzie w czarnych płaszczach
przemykają jak mrówki
między szklanymi wieżowcami
nie patrzą w górę -
za bardzo się spieszą

tkwię na balkonie bloku
dzielą nas piętra czasu
pokonam je bez schodów
słonecznym latem powiem
że dziecko będzie zdrowe
chociaż wiem tyle o ile

nigdy więcej



Reszta do odstrzału, bo wpada w smutne, fakt, ale wyznanie, z dala od poezji. Do połowy ciekawe, potem - nie.

Pancuś

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @andrew   Dużo prawdy w tych słowach. Podoba mi się, że nie kończy się na "lecimy w dół", tylko na sile do nowego startu. Pozdrawiam. :)
    • @Poet Ka   Ten wiersz jak dla mnie to absolutna perełka. Rewelacyjnie połączyłaś surrealizm Salvadora Dalego (który zaprojektował logo Chupa Chups) z popkulturą i literaturą. Z jednej strony rozkoszny absurd, z drugiej - wspomnienie Dalego - data ('89). Papierek w dłoni na końcu wiersza zostaje jako symbol trwalszy niż sama pamięć. :)   Przepyszna zabawa językiem - Salvador miał swoje "Avida Dollars", Ty masz "avida słodycz!" :))) Mam tylko jedno pytanie , czy "galowe logo" jest "galowe" (odświętne), czy to nawiązanie do Gali - żony Dalego? :)      
    • @wiedźma   Ten wiersz jest niezwykle poruszający i bardzo trafnie opisuje mechanizmy toksycznych relacji, manipulacji (tzw. gaslightingu) oraz przemocy emocjonalnej. Precyzyjnie punktujesz zjawisko zawłaszczania rzeczywistości ofiary poprzez język. Zmiana definicji podstawowych pojęć - nazywanie klatki „spokojem”, a łańcucha „miłością” - to doskonałe studium psychologicznego terroru, w którym oprawca staje się jedynym tłumaczem świata.   Ofiara natomiast racjonalizuje swoje zniewolenie. Z kolei wersy o kolekcjonowaniu słowa „tak” niczym trofeów i jednoczesnej dewaluacji słowa „nie” (nazywanego kaprysem) uprzedmiotowienie drugiego człowieka. Puenta o błyszczącym więzieniu jest świetna! Trudno wyrwać się z relacji, w której przemoc nie zostawia widocznych siniaków, bo została starannie opakowana w iluzję troski.   Super tekst!
    • @Mel666   Ten wiersz ma ogromny ładunku emocjonalnym, w którym wyraźnie czuć echa dekadentyzmu. Metafora "drzewa życia", które "wyciąga kościste palce" odwraca tradycyjną symbolikę witalności. Przejście od dziecięcej zabawy do bolesnej starości w "ogrodzie stworzenia" to bardzo trafne ujęcie brutalności upływającego czasu. Niesamowicie bolesny jest ten proces dorastania opisany w wierszu - czas, który zamiast przynosić mądrość, jedynie "orze twarz smugami starości". Bije z niego bolesna nostalgia i zmęczenie życiem. A nawiązanie do chocholego tańca na końcu idealnie puentuje tę duszną atmosferę. Bardzo plastyczny i mroczny liryk. Świetny tekst!
    • @Leszek Piotr Laskowski   Ten utwór ma w sobie świetną wieloznaczność.  Ale niezależnie od tego, czy jest to  spotkanie miłości życia, doświadczenie mistycznego natchnienia, czy po prostu moment, w którym człowiek godzi się z samym sobą - motywem przewodnim jest uzdrowienie. Mrok znika z okien, lęk opada jak kamień, a człowiek wreszcie czuje się bezpiecznie. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...