Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Odpowiadam na wpis drewniane palce:

Nikogo nie ganię, nikogo nie chwalę
lecz jak ktoś zaczepia to nieraz przywalę
a na podorędziu mam słowa jedynie
i choć nimi chłoszczę to krzywdy nie czynię.

Ja na piedestały nie pcham się po sławę
a piszę bo lubię tą słowna zabawę
więc mnie nie tak łatwo pozbawić natchnienia
choć piszę jak umie. Pa, pa, dowidzenia.

:)))) HJ

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



bardzo mi się podoba,takie wiersze lubię bardzo i sadzę,że nie tylko ja:)
ale mają w sobie miłość,a zwłaszcza którym tej miłości brakuje,i jakby się chciało widzieć miłość w oczach innych.Jednak miłosć jest piękna,nie tylko jak ktoś kogoś odbiera ale we wszystkim nawet w tym co rośnie.Miłością jesteśmy My i to co nas otacza.
Pozdrawiam milutko
Opublikowano

zrobiło mi się przykro.


drastycznie spada poziom tego forum.
najgorsze w tym wszystkim jest to, że ci ludzie, którzy przenieśli się ze strony bravo oklaskują takie 'dzieła'.

jeśli mam wyrazić swoje zdanie- jeśli dziewczynie takie "poematy" pozwalają wejść na jakikolwiek stopień wzruszenia- gratuluję. nie koniecznie powinieneś dzielić się tym z innymi na forum POEZJA.org

Opublikowano

Odpowiadam dla: Judyt

Czy może dlatego oboje są marni,
że jedno i drugie czasami - ciężarni?

Kobieta wiadomo gdy dziecię ma w brzuszku
to takiej nie powiesz – kochany mój puszku.

Z mężczyzną poniekąd inaczej to bywa
- nie będzie on puszkiem gdy nachla się piwa.


pozdrawiam ciepło:)))) HJ

Opublikowano

Odpowiadam dla: Kaja-maja28

Oby tylko były chęci
reszta sama już się kręci
jak wrzeciono w kołowrotku
czyż nie tak mój miły kotku?

Gdy ogrodnik dba o róże
wtedy kwiatem cieszą dłużej
i tak samo jest z miłością
też odpłaci wzajemnością.

Pozdrawiam milutko:))))

Opublikowano

Odpowiadam dla: blady paznokieć

Zamiast narzekać i się frustrować
oraz na forum poziom lustrować
w czas karnawału a taki przecie
pozwól zaistnieć mojej tandecie.

Nie jest to dzieło na wieszcza miarę
i choć zawiera slogany stare
jednak przemawia do wyobraźni
żarem miłości, ciepłem przyjaźni.

Ja wiem, że miłość oraz liryka
dobrym pokarmem jest dla krytyka
a jeszcze kiedy w rymy wpleciona
nie zawsze mile jest oceniona.

Pisałem o tym już wiele razy
nie mam pretensji ani urazy
a to, że brak mi doskonałości
to może innych bo mnie nie złości.

Dla mnie jest ważne i zasadnicze
żeby pogodne mieć wciąż oblicze
a jakieś smutki, utyskiwanie,
ja tego nie znam mój miły panie.

Z natury jestem zawsze pogodny
charakter także raczej łagodny
lecz na zaczepki w drodze odwetu
używam nieraz przekleństw bukietu.

HJ

Opublikowano

to świetnie, że jesteś pogodny. mam jednak wrażenie, że za bardzo się poczuwasz do tej krytyki- ja oceniam twój wiersz, a nie ciebie. nie musisz mi przedstawiać swojej charakterystyki, chociaż oczywiście podziwiam fakt, że ci się chciało.

nie jestem żadnym panem, a już na pewno nie drogim.

pozdrawiam

Opublikowano

Odpowiadam dla: blady paznokieć

A więc zacznę tak – młodzieńcze
widać tobie brak praktyki
bo poemat w cudzysłowie
to za mało do krytyki.

Chcesz zarzucić grafomaństwo,
jakieś błędy powytykać
to się nie leń, rusz do boju,
pokaż co to jest krytyka.

Rozbierz na czynniki pierwsze
wskaż mi każde zbędne słowo
tylko proszę cię młodzieńcze
abyś zrobił to wzorowo.

Bo krytyka za krytykę
także można obsmarować
- ja swe wypociny kończę,
a ty zacznij już pracować.

pozdrawiam HJ

Opublikowano

Odpowiadam dla: trzecia kreska

Może piszę o pierdołach
gdy się bawię rymowanką
lecz zapewniam – „genitaliom
stóp nie zjadam na śniadanko

i choć nieraz bywam głodny
nie ogryzam ich do kości,
z dwojga złego ja już wolę
te pierdoły o miłości.

Pozdrawiam HJ

Opublikowano

dekolt w karo,
czysty krawat,
zawsze przyciąga zupę,
gdy podaje przystojana kelnerka,
lub przystoiny kelner;)
a twardość masła,
zawsze jest proporcjonalna
do miękkości chleba.
____________________

Najmniej doświadczony rybak
zawsze złapie największą rybę:)

Opublikowano

odpowiadam dla: kaja-maja28

Dekolt w karo? – miewam taki,
mam też krawat w polne maki,
znam kelnerkę i kelnera
co napiwki niezłe zbiera.

Czerstwy chlebek konsumuję
lecz go masłem nie smaruję
bowiem taniej, zdaje mi się
użyć maxmix lub marysię.

Wędkarz ze mnie żaden, przeto
swe wędzisko dam kobietom
bo choć wędka byle jaka
można złowić nią szczupaka.

Bo gdzie diabeł już nie może
tam podoła dziewczę hoże
więc im skoro taka wola
też ustąpię chętnie pola.

pozdrawiam serdecznie:)))) HJ

Opublikowano

a kiedy słów wystarcza tylko na wybór tematu
i wysysa z niego resztę dla swojego braku
nie ogryza a wysysa bo i nie ma zębów
ssących jak kobiety wojny wstydem mężów

gdzie miłością sobie gładką gębę wyciera
zamknięte oczy brud pod powiekami zbiera

wołam pokaż rogi wreszcie formy słowa różdżki
o patrz!
schował się w muszli

/no tak ci sie łatwo słowa składa. bardzo chetnie przeczytałbym cos co sie zlozy na sens wiekszy, jakos zaskoczy. pisanie o masmixach jakichs to sa ogromne pierdoly. sie miloscia nie wykrecaj.

pzdr 3kr

Opublikowano

Odpowiadam dla: trzecia kreska

Jeżeli mam to co powyżej
uważać za szczyt twej twórczości
to po raz kolejny oświadczam
pierdoły o ludzkiej miłości

być może są tobie dalekie
bo coś mi tak mówi przeczucie
- zgorzkniały jest z ciebie młodzieniec,
gdyż depczesz miłosne uczucie.

Utarczek prowadzić nie będę,
niech każde przy swoim zostanie
ponieważ i tak się nie zmienię
albowiem szanuję swe zdanie

a ono wyraźnie mi mówi
i inni to też potwierdzają
że chociaż napiszę androny
to chętnie je znów poczytają.

Pozdrawiam HJ

Opublikowano

a gdy się dławisz uśmiechem gdy inni ciebie czytają
i masz za wąską głowę że aż z niej myśli spadają
wprost w ten twój uśmiech kochasz mocno się całujesz
i ssiesz gdzie granica a dalej już nie próbujesz
zapychasz się uśmiechami dusisz myśli mózgiem widzisz

zjesz jak zjadłeś uszy tylko wnętrze swoje słyszysz
pożądania takich tanich wzruszeń głuchy poeto!
to nie żadna widownia to żołądka echo!

Opublikowano

widzę, że jesteś 'bezkrytyczny' i tak zakochany w swoich żenujących rymowankach podstawówki że i żadnych komentarzy bez "plusów" sobie nie życzysz.
:
a kiedy słów wystarcza tylko na wybór tematu
i wysysa z niego resztę dla swojego braku
nie ogryza a wysysa bo i nie ma zębów
ssących jak kobiety wojny wstydem mężów
vs.
Jeżeli mam to co powyżej
uważać za szczyt twej twórczości
to po raz kolejny oświadczam-
pierdoły o ludzkiej miłości

gdzie rzym gdzie krym zapytał poeta

może przeczytaj jeszcze raz co ja ci napisałem bo chyba nie udało ci się zinterpretować. uwaga! metafory[sic!]. właściwie to tę twoją pierwszą twoją zwrotkę [gdyby nie to że jest nudna, bez wyrazu, bez niczego poza rymem] sam napisać:
po raz kolejny oświadczam - piszesz pierdoły o ludzkiej miłości.
mimo wszystko mam nadzieję, że jak wyleziesz z tej swojej samozadowolenia vel. samouwielbienia muszli napiszesz cos co ma sens jakis glebszy odrobiene niż te kropelki rosy na płatkach różyczek, ogrzewane przez słoneczko na górze [pochyl się bo to może pies nasikał na te róże]

Opublikowano

Odpowiadam dla: trzecia-kreska

Z powyższego więc przykładu
gdzie brak rytmu oraz składu
gdzie logika i myślenie
dawno poszła w zapomnienie
śmiem wnioskować bez pomyłki,
że owocem to odchyłki
gdyż żałosne są to zdania
a wiec nie ucz mnie pisania.

Sam się przeszkol a po czasie
gdy prymusem będziesz w klasie
to powtórnie się spotkamy
i zwyczajnie pogadamy
o poezji, o języku
a tym czasem, pa chłopczyku
bowiem ja nie szukam zwady
a poza tym twoje rady …

Pozdrawiam serdecznie HJ

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • -Mistrzu, w rosyjskich książkach niewielu szczęśliwych. -Twórcy zapewne chcą, by obraz był prawdziwy.   Jeśli ktoś zetknął się z optymistycznym dziełem, gdzie choćby jeden z bohaterów jest szczęśliwy i mu się udało, byłbym wdzięczny za podanie. bo chętnie przeczytam.  Gogola znam, tam, jak mawiał mój rusycysta, to "śmiech przez łzy". Mistrz i Małgorzata też jest mi znany, a to dzieło samo w sobie jest unikalne. Dzięki. 
    • @Achilles_Rasti Pozorna prostota powyższego utworu podkreśla gęstość jego niejawnego przekazu, który ma charakter quasiterapeutyczny. Zastosowanie dialogowej formy wprowadza dynamikę i sprawia, że czytelnik/odbiorca odgrywa podwójną rolę. Może być obserwatorem zmagań podmiotu lirycznego ze swoją egzystencjalna inercją, a zarazem zostaje zaproszony do konfrontacji z własnym poczuciem marazmu, poddany bezpośrednio sile oddziaływania komunikatu.   Końcówka wskazuje, że zawsze istnieje wyjście z zaklętego kręgu bezsilności. Poranna kawa staje się symbolem materii, uruchamiającej poczucie kontroli nad czasem i przestrzenią. Prawdziwym zwycięstwem nad "nie chce mi się/ bo życie mnie przeczołgało" jest prosty, aktywny gest, stanowiący świadectwo odzyskania woli i sprawstwa.   AH
    • "Ludzki las chłódu w centrum"   Przez ten ruchomy las ludzki, w jednostajnym, tępym szumie, idziesz środkiem, cicho mkniesz, co tak trudno jest zrozumieć. Mijasz te martwe fasady – wzrok ślizga się po wystaw szkle, w rytmie świateł lekko zwalniasz, by w tym wszystkim nie zgubić się.   W pełnej pustce taki obcy – jakby za srogą pokutę – niesie przez białe cię pasy twoje życie już nadpsute. Są nikim zarazem wszystkim, w porannym, szarym pośpiechu, między dumą a swym wstydem, wciąż im brakuje oddechu.   To las bez drzew, w którym coś drży,  już tylko pogłosem echa, Gniew nie daje im oparcia, życie do nich się nie uśmiecha.  Chciałbym im/nam podarować choćby iskrę jasności lecz oni drwią z tych moich słów – że dobroć, to znak słabości.   Szczelnie domknięci w klatkach własnego, gęstego milczenia, dziwni przechodnie – każdy powoli w cień się zamienia. Własną miarą ich mierzysz, choć pod skórą się opierasz, aż wreszcie w tym ich natłoku sam po cichu się zmieniasz.   Płyniemy razem wzdłuż witryn, taflą szkła złączonych cięciw,  odbiciem warstw codzienności  od siebie całkiem odcięci. Zanim nas zmierzch dopadnie, nim noc nas w końcu pochłonie, szukamy schronienia, azylu w bezpiecznym, zimnym betonie.   Ulica głęboko odetchnie, gdy opadną ostatnie kurze, sprzątacze wymiotą z chodników wszystkie te leśne iluzje. Zostanie tylko chłód płyt, co w pamięć głęboko zapadnie, i ślad po kimś, kto zniknął – tak prosto, po ludzku bezradnie.    Leszek Piotr Laskowski.     
    • napisał do nieba  list który szybko wrócił na kopercie zostało napisane  takiego adresu nie ma   więc sobie pomyślał co tu jest grane przecież adres  podałem mało tego dopisałem że tuż za gwiazdami   przecież to niemożliwe  żeby  całe życie kościół mnie oszukiwał  tak mu ufałem a jednak mnie zawiódł   teraz siedzi zawiedziony nadzieje stracił że ci bliscy odpiszą  - na ciebie czekamy jest dla ciebie miejsce   wiem  ktoś mu zarzuci więcej bracie wiary ale on już więcej nie  pozwoli  by  inni robili  z niego durnia    najwyżej umrę i będę  tam gdzie pochowają nie będę kombinować że gdzieś tam  w niebie może jest lepiej
    • @Simon Tracy Naprawdę wciągające! Jak zazwyczaj egzotyczne klimaty takich kultów mnie nie przejmują jakoś specjalnie, tak utworzona tutaj atmosfera działała wręcz hipnotyzująco. Lubię literaturę grozy - utwór wywołał ten specyficzny dreszczyk tzw. morbid curiosity, chorobliwej ciekawości ciągnącej mnie, jak po nitce do kłębka ku nieznanemu fatum :D Uchwycił mnie też obraz wszelkiego robactwa, szkodników i zarazy, która jednocześnie w swój podły sposób tworzyła jakąś koherentną część tego tajemniczego miejsca, dając znać już na wstępie intuicji czytelnika, że to czego doświadczy może być makabryczne, ale stanowi naturalną część mistycznej całości, wykraczającej poza podstawowe zmysły ludzkie.   Mam też pytanie. W jaki sposób decydujesz o podziale zdań na wersy w swoich utworach? Jest to proces bardziej intuicyjny, czy zwracasz uwagę na to, aby niektóre części były wyszczególnione intencjonalnie?
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...