Justius Kroom Opublikowano 4 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2008 drobiny ulicy wnoszone na butach do domu nie są niebezpieczne podobnie jak pies trzepiący kudły w sypialni czy alergogenny mikroświat roztoczy strzępków naskórka odchodów much łusek opadłych z włosów zalegający ciężarem na firankach niweczący koloryt ścian mebli najgroźniejszy jest kurz materializujący się podczas codziennego realizowania: małych lenistw uchybień odkładania na potem przemilczeń niedomówień płytkich uśmiechów pustych spojrzeń i potakiwań niespełnionych żądz aż po skrywane skrzętnie kłamstwa i zdrady włącznie... to najdrobniejsza, najtrwalsza i najniebezpieczniejsza z frakcji kurzu pył osiadający na sufitach tylko tam należy go szukać (choć za nic ma wszelkie zabiegi sprzątania) osypuje się nagle niespodzianie obfitym deszczem mikroskopijnych włókien zapełnia wory płuc w czas uwalniania gwałtownych emocji: kłótni, scen zazdrości wybuchów gniewu ostrych pyskówek bulgoczących gardeł nabiegających krwią oczu kęsami haustów nieświadomie połykany niezauważalny nieusuwalny oddechobójczy zakopywany z nami w grobach by gdy rozłożą się w nicość nawet kości budować kolejne warstwy nieznanych nauce skał osadowych powodujących ustawiczny niewyjaśniony dotąd znaczący przyrost kuli ziemskiej na grubość
mielau Opublikowano 4 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2008 Pomyślalem też o nerwicy natręctw:-) Może to w jakimś stopniu jest częściowy zapis takich stanów... Jest też jakaś nadwrażliwośc na CZAS...Patynę czasu, upływ i konsekwencje działań i zaniechań... Dostrzegam też echo: przyzwyczajenie drugą naturą człowieka... Myślę, że bez takiej refleksji, dośwaidczenie, że żyjemy, jakoś karłowacieje...
Justius Kroom Opublikowano 4 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2008 mielau - czytasz to, czego inni nie dostrzegają? psycholog jeden jesteś czy... ki pieron Jeszcze trochę, a będę bał sie cokolwiek napisać :-) dziękuję
aNnIa K. Opublikowano 4 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2008 Super:) Jest w nim coś fajnego:)
Justius Kroom Opublikowano 4 Stycznia 2008 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Miło mi Aniu, że go tak odebrałaś Pozdrawiam :)
mielau Opublikowano 5 Stycznia 2008 Zgłoś Opublikowano 5 Stycznia 2008 Czego tu się najbardziej obawiam...? Że ktoś podsunie nam do komentowania nieznany wiersz Staffa, czy innego uznanego poety, jakieś juvenilia...:-)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się