Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

a myśli moje liczne
a słowa moje ciche

dwa obozy w ciemności rozpętały bitwę
metody walk całkiem przestarzałe
kopyta pomysłów gdzieś w kresomózgowiu
wciąż dudnią rytmicznie, boleśnie, hippicznie

a myśli moje silne
a słowa już podbite

lewa półkula wytacza armaty
pod czaszką pikują pancerne samoloty
a ja powieki - białe flagi - spuszczam
na pokrwawione, wyniszczone oczy

a myśli podświadome
me słowa zagłuszyły

krew poległych łzami wypływa na zewnątrz:
-Co Ci jest ...? - pytają życzliwi
-wojna - szepcą przerażone słowa
-eeh nie przesadzaj, wojna jest daleko...

a myśli nigdy nie śpią
nocą najkrwawsze batalie toczą

sen mnie omija
szerokim łukiem

[sub]Tekst był edytowany przez Arahja Staszewska dnia 14-05-2004 23:18.[/sub]
[sub]Tekst był edytowany przez Arahja Staszewska dnia 22-05-2004 19:18.[/sub]

Opublikowano

ARAHJA STASZEWSKA
dobre :)))
tylko że zamiast sie skupić na wierszu ja szukam nawiazań do kazika :)) (ale rytmu znaleźć nie mogę ;(( ;))

wiersz mi się podoba, niebanalny i całkiem fajne zakończenie,
czekam na następne
pozdr

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Dziękuję za komentarz. Wiesz, to jest naprawdę debiut... mój pierwszy wiersz. Napisałam go spontanicznie, 5 minut przed opublikowaniem. to dlatego taka a nie inna forma. zresztą jestem zupełną amatorką, nie umiałabym (i chyba nie chciałabym)go poprawić. pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Andrzej P. Zajączkowski  lubię Heine'go, i tą balladę tylko nie wiem czy tam on się żali, wiem że zrobiłeś to dla rymu- żali- kochali   Es klingt so süß, es klingt so trüb!- (brzmi tak słodko, brzmi tak smutno!)   to trochę zmienia sens-                
    • Już zajęte łomotaniem I kołatka tu się kłania A naprawdę trochę lania Czyli manta jak kto woli Nie mów że cię głowa boli Nie chce więcej słyszeć tego Wciry to najlepszym jest dla niego Omotanie też ciekawe Jednak wolę "te" stukanie Łomotania bicie się dobija Słyszę tylko zostaw kija Nie zawracaj Wisły nim Bo zaburzysz mi w tym rym I nie będę mógł nic zrobić Gdy zostanie tylko jedna Jak ten kotlet w ramki obić        
    • „Błękitne ptaki czerwieni”   I znowuż frunę jak ten ptak, — błękitne ptaki czerwieni! Z mojego umysłu prawrak kolorem świateł się mieni.   Ptaki słońca, ptaki ziemi, z biało-zamglonych, wąskich przejść, wiodą nad drgami wszemi korytarzem bez żadnych wejść.   Czas przychodzi, czas przechodzi, dziś jest, a jutro go nie ma. Zawsze ten koniec nadchodzi, czy potrzeba, czy nie trzeba.   Opłakać i pożałować, westchnienia myśli wspomnieniem, w czoło można pocałować pożegnanie z ukojeniem.   Lot kończy się wraz z ptakami, lądujesz i ty tym razem, wyruszasz dalej szlakami, malowanym twym obrazem.   Obrazem, który gdzieś utknął, nie wiedzieć jak i dlaczego. Błękitno-czerwone płótno rozważań siebie samego.   Błękitne ptaki czerwieni zawrócą, zabiorą ciebie. Twój los ci się tak odmieni, gdy wezmą cię tam — do siebie.   Leszek Piotr Laskowski  
    • @obywatel dualizm ciała i duży możliwym jest. Bo można kochać miłością siostrzaną i można kochać miłością cielesną, my tak możemy- my ludzie.   Czy ty wiesz, co to jest przyjaźń? – zapytał. – Tak – odrzekała Cyganka. – To kiedy się jest siostrą i bratem, to dwie dusze, co się dotykają nie zlewając się, to dwa palce u jednej ręki. – A miłość? – zapytał. – A miłość?... – odpowiedziała Cyganka, a całe jej ciało zadrżało, a twarz jej rozbłysła dziwnym blaskiem. – To być dwojgiem, co się w jedno zlewają. To mężczyzna i kobieta stopieni w jednego anioła. To niebo!   (W. Hugo)
    • @Robert Witold Gorzkowski od tytułu ( nawiązujący do poematu J. Słowackiego- jako odpowiedź dla A. Mickiewicza na "Księgi narodu polskiego")   Pesymistyczna prognoza dla nas, zarówno u Słowackiego jak i u Ciebie.   sarkofag zamknięty rycerz w zbroi darzy ludzki świat zamykam kur zapiał trzy razy.   Nieuchronnie zbliżamy się do katastrofy- ta moralna(wartości) to już chyba jest.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...