Bogdan Zdanowicz Opublikowano 27 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2007 Nie. Bzdury. W końcówce coś się zaczyna dziać - o coś chodzić, ale jest tak zapisane, że odniechciewa się to "myśleć". pzdr. b
Pan poeta 2 Opublikowano 27 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Pan poeta 2 Opublikowano 27 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Pan poeta 2 Opublikowano 27 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a ja Myślałem, że to początek jest dobry, trochę dziwne naprawde, przecież początek jest jasny, i musi nastąpić po nim jakiś lepszy moment, tak jest prawie zawsze w narracji.pozrawiam.
Lisa Wonderful Opublikowano 27 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2007 Całość podoba mi się. Jednak zapis graficzny odejmuje wierszowi uroku. Lubię wiersze nieco obsceniczne, pozbawione ochów i achów, nieco brutalne... Ten wiersz ma coś z tego, że to ja wydaję z siebie rzeczone "och i ach" po przeczytaniu.
Pan poeta 2 Opublikowano 28 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję i pozdrawiam.
M._Krzywak Opublikowano 28 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 28 Grudnia 2007 No można się silić - ale to "coś" trzeba mieć, a nie podpierać się "pieszczonym wózkiem". Głupie to.
Pan poeta 2 Opublikowano 30 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ale tenże wózek, jest pana pojazdem, czyż nie...?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się