Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

znowu zapomniałam wysłać
muszelek mam całe pudełko
nasennych tabletek mogę łykać
garściami i chcę jeszcze więcej

łatwo mieć dwa serca kiedy trzeba
odlecieć w zimny dzień z motylami
na południu zginąć w sekundę goniąc
skrajnie wybarwiony nikły gatunek

błędnych nie wykreślę nigdy z pamięci
liczysz każdy dzień dla mnie

Opublikowano

Na początku miałem wrażenie, że coś z formami rzeczowników przy 'nasennych tabletek' jest nie tak. Jakoś nie udawało mi się przebrnąć przez 1 strofę, ale przy drugim czytaniu poszło gładko, więc chyba jest ok. Podoba mi się, Marlettko.
Może tylko pointę warto jakoś bardziej połączyć, bo to 'liczenie dni dla mnie' jakoś w głowie mi się nie związało z przedostatnim wersem ;)
Pozdrawiam serdecznie.

Pancuś

Opublikowano

bardzo fajny wierszyk, tylko ja sobie czytam: "liczysz każdy dzień
na mnie" otworzyło mi się więcej znaczeń:)))) Podoba się klimat i są fajne
miejsca n.p. o motylach:))) Pozdrawiam niedzielnie:))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Pancusiu!
W piewszej strofie zastosowałam przerzutnie
może stąd zmyłka:)
Myślę jeszcze nad wygładzeniem pointy.
Bardzo dziękuję za czytanie.
Radości.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Steff!
Wielkie dzięki..ale żeby Ewę ściągać i rozciągać?
hiii ..... :))))))
Serdeczności.
Ewa jest rozciągliwa, jak każda baba, a ja lubię sobie nacią gać i rozcią gać.

Stefanie!
wiele razy -gać?
;))))))))))

Radości.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Mitylene tak, magiczny jest:) 
    • @violetta ta miniatura ma w sobie coś ulotnego i subtelnego. Czuje się ten zapach powojnika delikanie opruszonego różową mgiełką wzruszenia...
    • @obywatel te "młode wilki" być może za dużo dostały na start, że umknęła im ważna lekcja życia, mówiąca o tym, że aby coś osiągnąć i mieć, trzeba dać coś z siebie i się po prostu postarać.  "Stare wilki" - chciały dobrze oferując cały "wachlarz dobroci" nie dając młodym szansy na rozwój nacechowany metodą prób i błędów - rozwój, który ma sens i smak tylko w tedy, gdy osiągnie się go własnymi dokonaniami. 
    • Soso    Każą się leczyć, by dobrze móc kochać,  Odebrać Tobie, chcą twoje jestestwo.  By pośród ludzi żyć, z nimi i szlochać,  Bo skrzywdzony Ty, to wieczne przekleństwo.    To my tworzymy, świat ten, poniżani,  Nie dla nas tkliwość ni ludzie uczucia.  Ludzie ze stali, z kamienia ciosani,  Gdzie nasze serca? Zrodzone do knucia?    Ja jestem jeden, a Was są miliony,  Wy się kochacie, ja sobie złorzeczę.  Ze wszystkich wrogów, we mnie wróg wcielony,  Blizny na ciele, spójrz w oczy, człowiecze.    Lecz to najgorsza ze wszystkich nocy bywa,  Bo własne ciało, ja muszę oglądać.  Pręgi i blizny, wstręt we mnie odżywa,  Lepiej panować, niż miłości żądać.
    • @JakubK czasem gdy brakuje argumentów werbalnych ludzie chytają się róznych przedmiotów, którymi mogą wyrażać emocje i racje...talerze niewątpliwie się do tego nadają, bo hałas wywołany ich potłuczeniem może znaczyć więcej niż tysiąc słów...Ciekawy wiersz.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...