Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kamienie rzucane na skronie
krzyczą mi prosto w uszy
a wątroba skrzydłami trzepoce
i w szufladach upycham złe myśli
a rozczarowania z kieszeni wystają

szpilki pod paznokcie z łatwością wsuwane
usmiechają się gorzko

i chciałabym zjeść usta twoje
byś nie powiedział już że kochasz moje palce

wszystkie psy białe zdechły

opowiedz bajkę mi
o pieprzeniu
o pieprzeniu
o pieprzeniu

skleję palce wskazujące czas zatrzymam
a potem żebra wyrwę ci

opowiedz bajkę mi
o pieprzeniu
o pieprzeniu
o pieprzeniu

i do końca nie wiem co powiedzieć chcę

Opublikowano

Wulgaryzmy nie przeszkadzają mi, a cały wiersz przypomina rozjuchaną kobietę, która np była przez dłuższy czas Cnotką (zaznaczam przez duże "C" ) i ty ją wgłębiłeś ( tzn facet z tego wiersz ), pokazałeś coś innego, a kobieta ta znalazła się pod naciskiem tej całej zmiany + jeszcze związanych z tym różnych pobudzeń, np selsualnych ( podniecenie ). Można to opisać nawet jako jakąś chorobę psychiczną, nie zapanowania nad nowym, zbyt duża dawka, pomylenie wszystkiego.
Do końca jednak się nie przekonałem co do tego utworu.

Pozdrawiam.

[sub]Tekst był edytowany przez Thomas Deszcz dnia 10-05-2004 06:07.[/sub]

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Sekrett Tak, dokładnie, Hitler tego filozofa sobie interpretował na swój sposób, tak samo jak Darwina, to trochę jak ktoś by chciał budować mosty znając tylko tabliczkę mnożenia. O ile do budowy mostów takich się nie dopuszcza, to do rządzenia i owszem, jakie są skutki...
    • @Migrena  bardzo imntymy wiersz , piękne, namacalne wręcz wyznanie. Niezwykła wrażliwość- kochać całym sobą. Pozdrawiam serdecznie.
    • @Łukasz Jurczyk   Bardzo dziękuję!  Dziękuję za Baudelaire'a i za tercet , który pięknie  domknął  wiersz. :)    Sedecznie pozdrawiam. :)  @Jacek_Suchowicz   Bardzo dziękuję!    "I tyle" -  i aż tyle!  Ten eliksir smakuje różnie, ale racja - mało kto wychodzi z życia bez chociażby łyku. :)    Serdecznie pozdrawiam. :)
    • @Berenika97   Nika.   Ty zawsze masz dla mnie ciepłe słowa co duszę mi ogrzewają.       dziękuję Ci za te słowa - jakby ktoś delikatnie poprawiał świat za Twoje czytanie które nie ocenia tylko zostaje i za to że jesteś tam  gdzie moje wiersze uczą się oddychać     cieplutkie pozdrowienia Nika:)        
    • Szczęście   Naukowe rozmowy, siwe głowy, ulatujące motyle i tyle.   Życie na włosku albo żale zapomniane. Między tobą a mną wybieranie, jakieś smutki niechciane przytulam do ust. Prawie umieram, w słowa ubieram.   Rzęsami zamiatam w zakątkach świata. Jeszcze światło płonie jak chorągiewka na wietrze, klaszczą dziecka dłonie. Nad ranem dogania, wieczorem dopada, zawisa i tkwi. Szczęście mi się śni po kres moich dni.   W wąwozie marzeń szum, życzeń i zażaleń tłum jak klej gęstnieje na skroni. Kto mnie goni, łzę uroni? Święci patroni bez zbroi i broni skaczą listków zielenią. Czy los mój odmienią, duszę rozpromienią wiosną i jesienią?   W kozi róg zagoniona, nieszczęście szczęściem pokonam, dokonam, aż skonam. Am En²
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...