Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wynalazkiem dobrym są zbroje rycerzy
To detale mogą od siebie je różnić
O jednym wszak zawsze pamiętać należy,
Przed włożeniem zbroi trzeba się wypróżnić

Ponieważ się nie godzi odejść z pola boju
Bo gloria zwycięstwa w jednej chwili pryśnie
Nie zdoła się oprzeć na sławnym TOI- TOI-u
Gdy w walki ferworze nagle go przyciśnie

Musi mieć świadomość sprawy tej powagi
Nawet jeśli wojen stałym jest bywalcem
Podzielnością musi błysnąć swej uwagi
Trudno jest się skupić na tym i na walce

Jeśli wojnę wygra sam, czy z woli nieba
Kąpiel jest zbawienna dla rycerskiej pupy
Jeśli przegra, trudno bardziej współczuć trzeba
Tym, co pobitewne zechcą dzielić łupy

Opublikowano

A więc dobra rada dla dzielnego woja
żeby ciut luźniejsza była jego zbroja
nawet jeśli z pupy co nieco poleci
szeroką nogawką na zawnątrz wyleci

Jeszcze tak nieśmiało podam drugą radę
niech rycerz przed walką pije oranżadę
produkt działa szybko bezboleśnie prawie
z buzi wylatują bardzo barwne pawie

Więc alternatywa w dziedzinie szeroka
jak przed walką rzekła wróżka jednooka
zardzewiałą zbroję, zsikaną z wieczora
ona polewała płynem Coca Cola.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nata

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      , Przez sugestie również zaczęłam czytać półpasiec Dziękuję za odwiedzinki!   wierszyki, Kiedyś były ciekawe zwyczaje. Jestem ciekawa, czy gdzieś w Polsce półpościec jest wciąż żywy... Dziękuję za odwiedzinki!   @Wiechu J. K. @Poet Ka Dziękuję Wam!    
    • @ProszalnyZnakomity. Po pierwsze - urzekł mnie humor - kapitalne porównanie żony do Mistrza Zen - czyli uczynienie z niej takiej domowej, codziennej wyroczni dla peela, który żartobliwie przyznaje, że postrzega ją jako skarbnicę mądrości i przewodnika duchowego, podczas gdy on sam bywa często taki nieogarnięty.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Oddanie emocjonalne ulega metamorfozie i przemienia się w oddanie wysiłkowi fizycznemu, w zapalczywą harówkę - i dla peela to ma większy sens, niż jego dotychczasowa pogoń za nie wiadomo jakimi iluzjami życiowych celów.     To jest absolutnie wspaniałe! Opowiada historię o odnajdowaniu siebie - nie w natchnieniu patetycznych uniesień, nie w mistycznym besserwiserstwie, ale w tym, co proste, zwyczajne i wymagające naszego potu, krwi i łez.   Myślę też, że ta praca w ogrodzie jest również ważna z punktu widzenia relacji peela z kobietą, którą kocha. Bardzo możliwe, że chciał być dla niej nie wiadomo kim, starał się dorównać jakiemuś złudzeniu niedoścignionego ideału. Dlatego szukał mistrzowskich wskazówek. Tymczasem najpełniej i najmocniej owa więź realizuje się w wymiarze ludzkim, rudymentarnym. Gdy z balonika wyobrażeń o sobie samym i o własnej egzystencjalnej drodze schodzi patos, a zostaje działanie - można poczuć niezwykły stan spełnienia. I jako jednostka, i w związku. Pojawia się współobecność, opisana jako oddychanie w tym samym tempie. Po pracy - pewnie ten oddech jest szybszy, lepiej dotlenia, o wiele skuteczniej unosi.
    • @vioara stelelor

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @wierszyki Są takie miejsca, gdzie życie zawsze toczy się na granicy. i nie tylko tej na mapie, bo ona jest symbolem wszystkich innych. Zawsze istnieje jakieś rozdarcie, jakieś pomiędzy.
    • @Adam Zębala znakomity tytuł i mądry wykład o przenikaniu - od mgły do mgły, od nieistnienia do nie-istnienia.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...