Iris_IK Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 miękka dotyka cię ręka i twardość ubija jak pianę chodź tutaj złociutki te chwile dla ciebie pewnikiem będą udane rozchełpisz się czynem zachłyśniesz słodyczą zmrowiło cię w trzewiach rozsądku nie słyszysz zmysły rozszalałe żądają miękkości i pragną do bólu śliskości, lepkości jak miodu jak w ulu a ona ospale ziewać zaczęła i rękę cofnęła bynajmniej nie spłoszona ot treści głębokie skończonego dzieła Wiersz dedykuję smutkom wszelkim, aby rozwiały się w wietrze majowym!
Valdessa Kane Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 wiersz szalenie mi się podoba :))) jesli miałam jakieś majowe smutki to własnie gdzieś uleciały ;)
seweryna żuryńska Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 w maju rozsądku nijak nie można uwidzieć a smutki, jak to smutasy i tak swoimi drogami nie bacząc na porę roku a najgłębszą treścią człowieka jest pewnikiem on sam dobrze się czytało, z iskiereczkami wielkie dzięki pozdrawiam seweryna
Iris_IK Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Powiem Wam skąd te: "treści głębokie skończonego dzieła ": ...a bo jak się chce dodać jakowyś wiersz w dziale "Z" to tam taka klauzula się wyświetla!!! Pozdrowienia, dziękuję Wam za buźki i iskierki!!! I.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się