Stefan_Rewiński Opublikowano 4 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2007 Przepisujemy z gazety albo Internetu dowolny tekst: np.: w Polsce ukrzyżowane genitalia nazywa się dziełem sztuki ale chrześcijańskie symbole można profanować, bo za to nie grozi więzienie, czy ukamienowanie. A przy okazji jest to wyraz wolności wypowiedzi artystycznej. A tu, jak się okazuje, wypowiedź owa jest niegroźna, bo „pluszowa, została odebrana jako obraza religii. Ciekawi mnie, dlaczego tzw. artyści swoje „wypowiedzi” ograniczają wyłącznie do symbolu chrześcijaństwa? Czy strach przed tym, że wyznawcy dwóch innych religii monoteistycznych, nie znają się na sztuce? Usuwamy treści religijne, geograficzne oraz interpunkcję, enterujemy (przypadkowo): genitalia nazywa się dziełem sztuki ale symbole można profanować bo za to nie grozi więzienie czy ukamienowanie a przy okazji jest to wyraz wolności wypowiedzi artystycznej a tu jak się okazuje wypowiedź owa jest niegroźna bo „pluszowa ”została odebrana jako obraza ciekawi mnie dlaczego tzw. artyści swoje „wypowiedzi” ograniczają wyłącznie do symbolu czy strach przed tym że wyznawcy dwóch innych nie znają się na sztuce Wprowadzamy kursywę, dodajemy tytuł:SZTUKA TOLERANCJI genitalia nazywa się dziełem sztuki ale symbole można profanować bo za to nie grozi więzienieczy ukamienowanie a przy okazji jest to wyraz wolności wypowiedzi artystycznej a tu jak się okazuje wypowiedź owa jest niegroźna bo „pluszowa ”została odebrana jako obrazaciekawi mnie dlaczego tzw. artyści swoje „wypowiedzi” ograniczają wyłącznie do symbolu czy strach przed tym że wyznawcy dwóch innychnie znają się na sztuce
allena Opublikowano 4 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2007 O! I o to chodzi ! ale ci, których wena nie opuściła właśnie najczęście tak piszą; a może nie wiedzą, że ich opuściła? Brawo Panie Stefanie:) A,
Wstrentny Opublikowano 4 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. brawo! to jest bardzo dobre! i dydaktyczne bo nieraz ludzie nie mają talentu jak ja a chcieliby koniecznie napisać coś dobrego dla zmylenia przeciwnika (kochanki, żony, czy nawet... teściowej) dodam do tego parę przykładów, jak radzono sobie z takim czymś kilkadziesiąt lat temu: "Pewien złośliwiec powiedział kiedyś, że gdyby puścić w odwrotnym kierunku płyty gramofonowe z utworami trzech naszych współczesnych kompozytorów: X, Y, Z (nazwisk nie wymieniam), utwory Iksa brzmiałyby potwornie, Ygreka - tak samo, Zeta zaś - znacznie lepiej... A jak się ma sprawa z wierszami?" Julian Tuwim Odpowiada na to felieton Jerzego Jesionowskiego "Jak zostałem wieszczem", w którym nieznany autor napisał wiersz "Tęsknota": Kwitną kwiaty i srebrne gwiazdy niebem płyną. Ciemną aleją dziewczyna kołysząc biodrami idzie, skroś ciemność włosy jej bieleją. Oczami ciemność przebijając pocieszam serce me zbolałe: Może dziewczyna do mnie idzie?... Nie, przeszła... Zgasły włosy białe. Pełne tęsknoty serce moje żałośnie łkając w piersi śpiewa. W głąb nocy rwę się, zapatrzony w znikłej dziewczyny cień i w drzewa. Niestety, żadna redakcja nie chciała tego wydrukować. I wtedy poeta idąc za radą niejakiego "mistrza Karaska" skreślił w wierszu co drugie słowo a to co zostało, przepisał w odwrotnym kierunku: W cień znikłej zapatrzony rwę w głąb pierś. Łkając moje tęsknoty białe zgasły. Nie mnie dziewczyna. Zbolałe serce przebijając oczami jej ciemność idzie. Kołysząc aleją płyną gwiazdy i kwiaty. Redaktor, któremu poeta przyniósł nową "Tęsknotę", klasnął w dłonie i wykrzyknął: "Nareszcie znaleźliście swój własny poetycki wyraz!" Od tej pory poeta zyskał wielkie uznanie a o jego wiersze biły się wszystkie wydawnictwa.
Stefan_Rewiński Opublikowano 4 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki Alleno, pozdrawiam, Stefan.
Stefan_Rewiński Opublikowano 4 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. brawo! to jest bardzo dobre! i dydaktyczne bo nieraz ludzie nie mają talentu jak ja a chcieliby koniecznie napisać coś dobrego dla zmylenia przeciwnika (kochanki, żony, czy nawet... teściowej) dodam do tego parę przykładów, jak radzono sobie z takim czymś kilkadziesiąt lat temu: "Pewien złośliwiec powiedział kiedyś, że gdyby puścić w odwrotnym kierunku płyty gramofonowe z utworami trzech naszych współczesnych kompozytorów: X, Y, Z (nazwisk nie wymieniam), utwory Iksa brzmiałyby potwornie, Ygreka - tak samo, Zeta zaś - znacznie lepiej... A jak się ma sprawa z wierszami?" Julian Tuwim Odpowiada na to felieton Jerzego Jesionowskiego "Jak zostałem wieszczem", w którym nieznany autor napisał wiersz "Tęsknota": Kwitną kwiaty i srebrne gwiazdy niebem płyną. Ciemną aleją dziewczyna kołysząc biodrami idzie, skroś ciemność włosy jej bieleją. Oczami ciemność przebijając pocieszam serce me zbolałe: Może dziewczyna do mnie idzie?... Nie, przeszła... Zgasły włosy białe. Pełne tęsknoty serce moje żałośnie łkając w piersi śpiewa. W głąb nocy rwę się, zapatrzony w znikłej dziewczyny cień i w drzewa. Niestety, żadna redakcja nie chciała tego wydrukować. I wtedy poeta idąc za radą niejakiego "mistrza Karaska" skreślił w wierszu co drugie słowo a to co zostało, przepisał w odwrotnym kierunku: W cień znikłej zapatrzony rwę w głąb pierś. Łkając moje tęsknoty białe zgasły. Nie mnie dziewczyna. Zbolałe serce przebijając oczami jej ciemność idzie. Kołysząc aleją płyną gwiazdy i kwiaty. Redaktor, któremu poeta przyniósł nową "Tęsknotę", klasnął w dłonie i wykrzyknął: "Nareszcie znaleźliście swój własny poetycki wyraz!" Od tej pory poeta zyskał wielkie uznanie a o jego wiersze biły się wszystkie wydawnictwa. Tak to bywa, dz, pzdr.
Almare Opublikowano 4 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2007 Panie Stefanie, ciacho!! a nawet dwa , albo trzy!!!! Za temat, treść i formę. Wszystkim artystom, z pod znaku "Postępu w Postępie" zalecam gorąco performence przed meczetem.Proszę również, o podanie kiedy i gdzie , przyjadę z kamerą, i grabarzami. Ambulans nie będzie potrzebny.
Tuśka Tuchowska Opublikowano 4 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2007 Nie pozostaje nic innego jak znaleźć "własny środek wyrazu". Pozdrawiam i miłego
Stefan_Rewiński Opublikowano 4 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Biorę ciacho, pozdrawiam, Stefan.
Stefan_Rewiński Opublikowano 4 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dz Tuśka, pozdrawiam, Stefan.
Marlett Opublikowano 4 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2007 Stefanie! zarąbiasta instrukcja chyba zrobię prasówkę:) Uściski.
Stefan_Rewiński Opublikowano 4 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dz, hah...
Stefan_Rewiński Opublikowano 4 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dz Marlettko, wiersze leżą na ulicy, pozdrawiam.
Marlett_oraz_Sosna Opublikowano 4 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2007 Pytamy chórem; - na której ulicy? :)) PozdrawiaMy.
Judyt Opublikowano 4 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2007 :)))) uśmiechnięcie instrukcja puk w łep; pozdrawiam ciepło
Stefan_Rewiński Opublikowano 5 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Na każdej, ma tylko być dziurawa, pozdrawiam, Stefan.
Stefan_Rewiński Opublikowano 5 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Serdecznie Judytko, Stefan.
adam sosna Opublikowano 5 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Grudnia 2007 :):):):):):):) zapomniał Pan o takich drobiazgach jak kacze dzioby przed którymi klęczeć wypada leżeć krzyżem a teraz smutek wielki okazywać z głupoty rodaków :):):):):):):)
Stefan_Rewiński Opublikowano 5 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No tak, wiele jest okazji do napisania wiersza, i to jest szansa. Pozdrawiam, Stefan.
Almare Opublikowano 5 Grudnia 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Biorę ciacho, pozdrawiam, Stefan.
Stefan_Rewiński Opublikowano 5 Grudnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Grudnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Biorę ciacho, pozdrawiam, Stefan. I to biorę.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się