Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

I ja - jak ja, wracam do pól. Tam już niczyich rąk nie ma, niczyich ust. Zdajesz sobie sprawę, że teraz tam stoję? Owszem, tam, gdzie dotknąłeś śliną mej wyłuzdanej łydki, gdzie buraczane cienie ozdobiły mi policzki. Myślę teraz, że gdybyś tu zawędrował, zobaczyłbyś maki, te lipcowe. I ptaki byś zobaczył w swych niebieskich oczach, co walca śpiewają i trawę, co gra w rytm melodii ptaka, liść- żółty pod powłoką Słońca, szum rzeki tak niebieskiej jak Twe siatkówki, mnie byś zobaczył. Pośród słońca, liści i traw w korycie rzeki z taką kostką w ręku z napisem, co by chciał wykoczować sobie gdzieś nieopodal krainy bezradności. Łamią mi się piersi, nogi, ręce razem z kośćmi tworzą rymy z trawą. Najbardziej kłuje mnie brak możliwości krzyku, gardło niestety zamieszkał lód. Najgorsze jest to,że nie chce ustąpić i jest tak zimny jak bryła, o którą Titanic zranił swe mocne żebro. Tam też zabrałeś mnie do pokoju pełnego brylantów,coś mi nimi pokazał, jaka ważna jestem. I całowałeś mnie, spadliśmy w dół i nic zapadło, widzisz, jak szybko można zburzyć nawet tak ogromną kontrabandę. Owe pole zniknęło, a ja cała w makach z lipca.

Opublikowano

Postanowiłam przeczytać tekst z uwagi na keskesse, moja nieograniczona miłość do Kaśki (oczywiście scenicznej, artystycznej i medialnej kreacji)

"tam, gdzie dotknąłeś śliną mej wyłuzdanej łydki," - nababdziane, może i to miało być pikantne ale wyszło płytkie i strasznie trywialne, sam fakt dotykania śliną łydki jest nacechowany erotycznie nie wiem po co to wyuzdanie jeszcze cisnąć

cienie z buraków, bardzo mi się podobają podobnie motyw lipcowych maków, łamanie ciała też fajnie współgra

"ajbardziej kłuje mnie brak możliwości krzyku, gardło niestety zamieszkał lód. Najgorsze jest to,że nie chce ustąpić i jest tak zimny jak bryła, o którą Titanic zranił swe mocne żebro." to jest chyba najgorsze z całego tekstu, porównanie do tytanica dla mnie pokraczne dość

koncówka jest bardzo fajna, więc tytanica i papierowe wyuzdanie moge Ci zapomnieć :) pozdrawiam

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Zwabiłaś mnie tytułem :)

Od strony bardziej technicznej zacznę:

- wyłuzdanej - wyuzdanej (choć zgadzam się, że można w ogóle to słowo wywalić, będzie lepiej)
- I ptaki byś zobaczył w swych niebieskich oczach, co walca śpiewają i trawę - z tego zdania wynika, że jego oczy śpiewają walca ;)
- szum rzeki tak niebieskiej jak Twe siatkówki - nie chcesz powtarzać "oczy", ale siatkówki są mało romantyczne. Poza tym to kolorowe w oku nazywa się tęczówka, nie zaś siatkówka :)

Błędów jest trochę więcej. Ogólne wrażenie? Hmm, chcesz coś przekazać i masz nawet ciekawe pomysły. Musisz jednak popracować nad stroną techniczną. Brakuje kilku przecinków, co sprawia, że niektóre zdania są mało czytelne. Poza tym, całość jest mocno "przekombinowana". Starasz się wcisnąć jak najwięcej dziwnych porównań, uczynić tekst ciekawszym. Ale takie zabiegi niekiedy sprawiają, że przestaje on być czytelny i "czytacz" skupia się na zrozumieniu, zamiast delektować sie czytaniem.

(...)a ja cała w makach z lipca - super końcówka :)

Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • wszędzie ją całowałem w końcu zabrakło miejsc więc zacząłem całować jej cień  - zwariowałem   wszędzie ją dotykałem bywało że tu i tam niebiosom dziękowałem myśląc oszalałem   wszędzie z nią byłem od morza do tatr zawsze kochałem ach co to był za czas   wszędzie wszędzie to mało powiedziane zrozumie to tylko tamta łąka i las
    • Żyje wciąż, walczę.    Tyle, że zbroja i tarcza stają się co raz cięższe.  Tylko miecz twardo na rękojeści ściskam dłonią. On narazie nie wypadnie - chodź zwyrodnienie i skurcz łapie ?  To takie pamiątki sprzed lat ukryte w tych kilku kostkach nadgarstka.  To nic, to nic. Jak to mówią -  akceptuję.    Martwi mnie zaś ta tarcza - opada z rąk - „nie trzymaj jej może tak uparcie !” Tak podpowiadają Ci bliscy, Ci obecni teraz.  Nie wielu ich, może więcej niż kiedykolwiek?    Słabo sie bronię brak mi powoli nowych umiejętności.  Jak by nowa technika weszła, a ja dalej gram tą starą. Taką co już wszyscy dawno poznali, taką łatwo do wychwycenia.  Już nawet mi zaczęła się nudzić.     Tak naprawdę to nie jest najgorsze w tym wszystkim.    Jak właśnie to, że zbroje mam już dziurawą i to tak porządnie.  Pominę, że część elementów po prostu rozpadła się ze starości taka jak eksperci mówią - Śmiercią naturalną.    A, no ! I korozja ją dopadła!  Nawet śrubki, a przy kolanach już się dawno spiekły, no a teraz łamią się.  To nie tak, że się żale czy narzekam czy coś…   No ale głowa goła, klatka przebita, całkiem niedawno (po obu stronach)    I chodź ciało nadal zwinne, silne, zdrowe. Chyba zdrowsze niż zeszłego roku nawet, tak uciekać już niełatwo.   Bo ta głowa to tak naprawdę zawsze goła była, a teraz nagle "doroślej" o kasku myślę. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - dziękuję -                                       Pzdr.zadowoleniem. Witaj - mam nadzieje że owa kawa smakowała - dzięki za kolejne czytanie mojej twórczości -                                                                                                                                                         Pzdr.spokojnym porankiem. Witaj - miło że skusił cię ten wiersz do smakowitej kawy - miło że czytasz -                                                                                                                                   Pzdr.serdecznie. Witaj - cieszy mnie twoje tak - dzięki -                                                                      Pzdr. @Benjamin Artur - @Radosław - @Posem - @Leszek Piotr Laskowski - cieszą mnie wasze polubienia - 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - dziękuję ci serdecznie że tak odczuwasz ten wiersz -                                                                                                                 Pzdr.spokojnym porankiem. @Berenika97 - @Posem - dzięki - 
    • @Grahamoza Pośród powitań i pośród rozstan na scenie życia  Nikt nie jest sam wojny przeminą zostanie troska oczy z księżycem pośród nieba gwiazd i wszystko minie bo wszystko już było a to co najpiękniejsze jeszcze przed nami bo wszystko jest po coś pokażmy Światu naszą ludzką twarz i bawmy się z nim     za szybą deszcz dzwoni niech nad nami nie płacze-:) pozdrawiam z podwrocławskiej wsi a prawa swoje ma dopiero od roku-dobrze czy żle czas pokaże Jest przecież darem

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...