Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

sentymentalnie jestem duchem
w nie swoich ciałach
rozmieniony na górę drobnych
w dłoni żebraka

kieruję się
gdziekolwiek mógłbym być
pominięty

w szczegółach zagubiony jak grosz
oszczędzam się we własnym świecie

*

ile rzeczy można znaleźć na śmietniku
w ilu tych rzeczach można się znaleźć
bo przecież bezdomny i biznesmen to ci sami ludzie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



:) sobie porefklesowałam
tak na jeszcze oku
jednym
pozdrawiam ciepło


pominięty
bo często się mijamy
bardzo wieloznacznie się mijamy

dzięki za kolejne wyszczególnienia
wczoraj niestety nie doczytałem ;)

wieczności. /
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



:) sobie porefklesowałam
tak na jeszcze oku
jednym
pozdrawiam ciepło


pominięty
bo często się mijamy
bardzo wieloznacznie się mijamy

dzięki za kolejne wyszczególnienia
wczoraj niestety nie doczytałem ;)

wieczności. /

oj Tomasza bo zbiję
:)
dziękuję wzajemnie >
Opublikowano

hmmm...bezdomnego byznesmena nie widziano, choć prawdą jest, że mogą zawsze zamienić się rolami;
w samej poincie jest intryga, która wprowadza lekki logiczny chaos...a jest to coś z bajki o kopciuszku i królewnie - zamiana ról jak w bajce...ale to pozostaje bajką;
J.S

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Wiechu J. K. dziękuję:)
    • Ładne. Dobrze się czyta, że ktoś normalnie żyje To nie to samo, co nie przeczytać bo w tym samym czasiemoznabu przeczytać tysiące niespokojnych bzdur. Nocą to chyba wozem dmieciarką no i dlaczego akurat karlica?  Że bohaterem jest również ktoś upośledzony tylko nie jest powiedziane to wprost? Opowiadanie mogłoby mieć dalszy ciąg. Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         
    • @Charismafilos odpowiedzi wymijające, udzielane na schematyczne pytania, pokazują, że rozmówczyni nie ma ochoty na powierzchowną rozmowę. W komunikacji rodzica z dzieckiem każda strona potrzebuje czegoś innego. Przewidywane cele (opiekun) mają być praktyczne- przepytanie, sprawdzenie czy wszystko ok, wyegzekwowanie czegoś. Druga strona (syn lub córka) oczekiwałaby rozmowy dla samej rozmowy, dla nawiązania kontaktu. Taka rozmowa wymagałaby czasu, to by nie była rozmowa na kwadrans. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Poet Ka Spotkało się "ó" z "u" i doszło do wymiany poglądów: Kreskowane "ó" zaokrągliło spostrzeganie, natomiast zwykłe "u" dało upust temuż spostrzeganiu. Czy coś tak! 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zarywam noce Czy jestem zapisany? Czy jestem w drodze? Jak łódka dryfuję na wodzie…   Za nos nie wodzę, Po tafli brodzę, Nawet gdy w nocy tak bardzo się pocę…   Czy jestem zapisany w jej głowie? Czy jak karta pusta na nowej drodze? Czy jak nożem wersami ją godzę?   Bo znowu błądzę…   Przybijam do krzyża moją mowę, Bo nawet ust otworzyć nie mogę… Bratam się z diabłem — tworząc nową osobę.   Uratuj Anielę! Uratuj to ciało! Uratuj swe dziecię!   Czekam na znak… albo zbawienie, Czekam na śmierć… albo cierpienie, Czekam, aż znajdziesz mnie — mój Aniele…   Zagubiony i słaby…   Płaczę, a to tylko płyną moje wady, Wyję, bo nie mogłem trzymać warty, Szlocham, przez widmo jak płyta starty…   Już nic nie warty…
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...