Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pozbierałam wszystkie nie-
wypowiedziane przeciw

za klęłam kolorowo

w baloniki - odleciały
nareszcie

mogę być łąką - kobiercem
dla bosych promyków słońca

Opublikowano

"dla bosych promyków słońca"...
niepotrzebnie dodajesz, przegadujesz;
więc albo: "dla bosych promyków" (bo wiadomo że o słońce chodzi);
albo: "dla bosego słońca";
kurcze! że ja nie mogę być słońcem...pochodziłbym sobie tu i ówdzie, zwłaszcza tym, którym "zielono"...do tej pory z "zielonym" kojarzyły sie tylko dolary... :)
J.S

Opublikowano

pozbierałam wszystkie nie-
wypowiedziane przeciw

za klęłam kolorowo
w baloniki - odleciały nareszcie

mogę być łąką - kobiercem
dla bosych promyków słońca

ja bym to tak zapisał



pozbierałam wszystkie nie-
wypowiedziane przeciw

baloniki odleciały

nareszcie mogę być łąką
kobiercem dla bosych promyków słońca



zamysł jest
ale popracuj jeszcze pomyśl ;)

wieczności.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



wierzę, że nie możesz przetrawić
bo to jest takie pisanie sobie a... (muzom? chyba lepiej muz w to nie mieszać;)
czasem lubię opowiadać sobie dowcipy... na własny temat
a że poczucie humoru u mnie specyficzne (schizofreniczne;)- to widać jak wyżej
może kiedyś do tego wrócę, wtedy wezmę pod uwagę Twoje sugestie
dziękuję za zagląd i poświęcony czas
pozdrawiam, :)))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_WysockaMyślałam o świetle, skoro w tytule pojawia się księżyc. Światło miłości? Wtedy wszystkie strofy układają się w spójną, ciepłą całość. Wiersz doprecyzowuje, dookreśla miłość, ukrytą w obrazie księżycowego blasku, za pomocą kolejnych metafor. W pierwszej strofie wskazujesz na to, że światło pojawia się nagle, samoistnie, jak nieoczekiwana odpowiedź na dotychczasową pustkę. Druga uzupełnia pierwszą. Trzecia bardzo ładnie komponuje się z księżycem - światło, które trwa, rozświetla ciemność, noc może być też rozumiana niedosłownie, jako uśpione emocje. Ważne jest odrzucenie wszystkiego, co nadmiarowe albo powierzchowne. W czwartej - ukryty brak, czyli znów pojawia się nawiązanie do pustych miejsc i motywu ich wypełniania. Niezatrzymany wiatr i taniec na wietrze - symbolizuje, wg mojej intuicji, wolność. Jeśli iść tropem uczuciowym - podkreśliłabym też na pewnego rodzaju nieprzewidywalność. To jest coś, czego nie da się kontrolować, ale można się tym nasycać i czerpać szczęście, odnajdować pełnię. Sama końcówka definiuje bezpieczeństwo. Dom, port - nie ze słów, ale z czystego światła. Bardziej, niż na namiętności, utwór w moim odczuciu koncentruje się na spokojnym komforcie i wrażeniu, że mamy do czynienia ze swoistym przelewaniem się, przemieszczaniem energii do przestrzeni (duchowych, emocjonalnych), w których jest najbardziej potrzebna.  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - dziękuje za miły odbiór i szczery komentarz -                                                                                           Pzdr.serdecznie. Witaj - ja tak jak napisałaś w komentarzu - w domu czuję się najlepiej -                                                                                                       Pzdr.uśmiechem. @Berenika97 - @hollow man - dziękuję - 
    • @Charismafilos  Witam                      Dziękuję bardzo za miłe słowa o moim wierszu.                                Miłego dnia . Pozdrawiam
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        ;)       @Berenika97 :))  Ślicznie dziękuję        @wierszyki :) dziękuję       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...