Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Stereotyp myśli narzucony
Kłębi się dookoła nas
Wzorem jest idiota
Łatwy do naśladowania
Wielogłów ludzki odbiera
Sygnały nie-sygnały z góry nadawane
Zadowolony z łatwości odbioru
Cień Rejtana przenika
Kamień Komandora
Nie może położyć się na ziemi
Szkaplerz niewidoczny na piersi
Nierozpoznany
Wieloust krzyczy a jednostka milczy
Przywódcę zamienia Przywódca
Wielogłów patrzy i myśli nie-myśli
Szuka transparentu
By mądrość odnaleźć
Przeczytać – nie myśleć

Opublikowano

Marek! wlasnie podobny problem jest przedmiotem dyskusji w moim domu !
przekonania ktore zostaly nam narzucone (niekoniecznie sluszne) wlasciwie steruja calym naszym zyciem... , czasem dobrze byloby je zmienic, a madrosc odnalezc w sobie, bez idiotycznych wzorow !?
pozdr, M+A

Opublikowano

cze nie wy jedni macie ochotę napluć Gąbrowiczowi w twarz, lecz wierzcie mi nie łatwe to zadanie

Opublikowano

Panie Szadoł!
Zastanawiam się co miał Pan na myśli, pisząc te słowa. Głupota jest zawsze głupotą, chyba że doda się do niej odpowiednie, ładne „ubranko”...i ktoś w to uwierzy. Plucie samo w sobie jest pojęciem fizjologicznym, plucie „na kogoś” kojarzy się ze złym gustem. Dobrze by było wziąć to do serduszka i nie pisać takich skojarzeń na tym forum. To taka maleńka, malusieńka prośba do Pana. Jeszcze jedna uwaga. Dawno temu mówiono do mnie „wy” – do dnia dzisiejszego czuję niechęć do tego wyrażenia.
Gąbrowicza cenię i nie widzę żadnego związku między moim wierszem a tym Artystą. Chyba, że moje nieudolne kpienie z głupoty i Jego wielkie jej potępienie.
Pozdrawiam
Marek Wieczorny

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 To nie jest tylko przyzwyczajenie. To jest coś, co przejęło nad peelką władzę.  To „coś” jest jednocześnie: bolesne i w jakiś sposób uzależniające („lepko-słodkie)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To nie są zwykłe obowiązki. To jest ucieczka od siebie. Zagłuszanie. Zacieranie.  To nie jest wybór „bo tak trzeba” to jest mechanizm: uciekam od siebie, ale to, przed czym uciekam, i tak mnie przejmuje. To jest wiersz o tym, jak człowiek znika z siebie, próbując nie czuć i zostaje zastąpiony przez to, przed czym uciekał.
    • @Maciej Szwengielski To nieprawda. Nie wiem w jakim celu Pan to pisze. Mało jeszcze jesteśmy skołowaceni i wprowadzani w błąd? Żaden Bóg przy nas nie stoi. Podam przykład: Miałem szwagra, zmarł na raka w wieku 43. lat. Osierocił dwoje małych dzieci. Był znanym w Polsce muzykiem jazzowym, komponował utwory religijne, jeden z nich śpiewany jest powszechnie na mszach w kraju. Zagorzały chrześcijanin, żyjący wyjątkowo wg wszystkich przykazań bożych. W tej samej kulturze wychowywał dzieci. Przez ponad rok odprawiano w kraju msze błagalne o jego zdrowie. Szukał ratunku w klinikach nie tylko w Polsce. I zmarł. To gdzie był Bóg ze swoją miłością? Dlaczego, skoro taki miłosierny i wszechmogący, nie opóźnił tej śmierci o choćby 20 lat, by mógł wychować dzieci? Od tego czasu dla mnie Bóg, to są jedynie bajki. I proszę mi nie opowiadać wierszyków w rodzaju, że "niezmierzone są wyroki boskie", bo już dzieckiem nie jestem.
    • @APM   Ależ to tylko mój komentarz!  Twój wiersz nie potrzebuje żadnego dokończenia!  Po prostu zainspirował do sklecenia kilku słów w tej formie. :) Pozdrawiam. 
    • @Myszolak   Bardzo dziękuję!    Dziękuję za tak głęboki i trafny komentarz. Masz racje, ta osoba walczy z sobą, a właściwie z tym, co ztruwa jej umysł, właśnie poprzez zajmowanie się cudzymi sprawami. Jak wcześniej napisałam - to świadoma walka z nałogiem, z lękiem, że się nie uda. I przegrała tę walkę.  Świetnie to oczytałaś!  Jestem Ci bardzo wdzięczna za tę analizę.    Serdecznie pozdrawiam. 
    • @Maciej Szwengielski "pobłądzilim" i wszystko się przewartościowało, i język też powinien się przewartościować, bo ludzkość nie jest już niewinna, nawet w znaczeniu niewinności po pierwszym zgrzeszeniu, "dyjabeł" stał się bardzo ostrożny i uderza tam, gdzie się tego nie spodziewamy, gdzie tego nie widzimy; "Eros Wszeteczny"- to tak na poważnie?

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...