Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tato, wróciłam!
Tato, nie przywitasz się?
Tato, dlaczego milczysz?
Tatusiu?
W pokoju zastałam pustkę.
Kilka Twoich zdjęć.
Ulubione płyty.
W szafie jeszcze pachną koszule.
Wydaje się, że jeszcze wczoraj tu byłeś.
Siadam w Twoim fotelu.
Sięgam po zdjęcie.
To już 4 lata jak odszedleś.
A ja nadal tak strasznie tęsknię.
Nadal krzyczę "Wróciłam"
z nadzieją, że mi odpowiesz.
Nic się nie zmieniło,
tylko Ciebie już nie ma.
Odszedłeś.



[*]

Opublikowano

Wiersz bardzo osobisty i w tym problem. Wiadomym jest, że to, co ważne dla autora, nie musi wcale obchodzić czytelnika. Może, jeśli jest dobrze i ciekawie przekazane, ale w Twoim wierszu tego brakuje. Więc moim zdaniem ten utwór nie nadaje się do publikacji. Niestety, przez to właśnie, iż jest tak osobisty, co czyni go zwyczajnie nudnym.
Poza tym, te wielkie litery na początku wersów... Word? Sam kiedyś tak pisałem, ale wiem już, że to nic fajnego. Zastanawiam się jeszcze, po co ten znicz na końcu, jak żywcem wyrwany z jakiegoś bloga.
Podsumowując: jestem na nie, ale próbuj dalej, bo chęć do wyrażania siebie przez poezję, to już połowa sukcesu.

Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @violetta wiosna- najpiękniejszy czas:) 
    • @Berenika97 Świetne! Swego czasu studiowałem np. celtyckie klimaty. Skończyło się wierszem o druidach.   Bardzo lubię takie pisanie, a jak jeszcze jest ładnie zrymowane, to tym bardziej. Poza tym, są tutaj, nie wiem jak to powiedzieć, elementy poetyckiej tajemnicy. Bardzo mi się podoba.
    • To był czas gromu, z niebios uderzony, gdy niebo pękło pod biczem płomieni. Świat stanął nagle, blaskiem oślepiony, w huku uderzeń świt ziemię odmienił. Dąb wyrósł z wiary, porośnięty siłą, na szczytach wzgórz, gdzie srogie wichry gonią. To, co się w lęku przez wieki ukryło, trwa teraz mocno pod Peruna dłonią. Tu nie ma trwogi, co nie jest już męstwem, ani milczenia, co nie brzmi wyrokiem. On karze zdradę i włada zwycięstwem, patrząc na ziemię swym surowym okiem. Niechaj topory lśnią na skraju świata, gdzie sprawiedliwość wykuwa się w huku. On jest tym prawem, co narody splata, cięciwą napiętą na gwiezdnym łuku.   Perun w mitologii słowiańskiej to najwyższy bóg, władca niebios, piorunów, burz, wojny i sprawiedliwości. Jako gromowładca, utożsamiany z siłą i porządkiem, był jednym z najważniejszych bóstw, często przedstawianym z toporem. Jego symbolem był dąb (męskie drzewo życia). Obraz wygenerowany AI  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Często się w ogóle nie myśli o tym że jedno słowo może komuś zrobić dzień :) Tyle razy zdarzyło mi się chcieć powiedzieć komuś coś miłego ale powstrzymywała mnie myśl że przecież to drobnostka, wypowiedzenie słowa nic nie kosztuje, nie sprawia żadnego wysiłku więc dlaczego miałoby być wartościowe? Ten wiersz będzie dla mnie przypomnieniem żeby jednak mówić :)
    • @Gosława Dawno u Ciebie nie byłem. Przepraszam, ale nie mam po prostu kiedy czytać każdego z moich ulubionych autorów. Powiem zaś jedno: ludowości można się od Ciebie uczyć bez końca. Nie znalem legendy, opisanej w wierszu.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...