Ociec Piotr Opublikowano 5 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2007 myśli szorstkich i przyjemnych deszczu suszą i bochenka chleba wespół dzielonego równo ciepła zimą nie sprostowanego cienką klingą stali bułatowej może bez odpływu chęci Słonka wyhaftowanego nicią tkaną z lnu i jedwabiu nie z podartych płócien w kolorach asymetrii Ciebie
Ociec Piotr Opublikowano 5 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie chciałbym być źle zrozumiany ale pochwała z Twoich ust wiele dla mnie znaczy. Pozdrawiam serdecznie Piotr J.
Ociec Piotr Opublikowano 5 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pierre? - Taak :) Ociec? - Jeszcze nie :( Wzajemnie :))))
zak stanisława Opublikowano 5 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2007 no, nie... a czemu zmiana nicka? a skoro nie ociec, to czemu ociec?;)) a wiersz przepełniony tęsknotą do tej jedynej... pozdrawiam ciepło ES
Ociec Piotr Opublikowano 5 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Witam po przerwie, odpowiedzi na priv :) A tęsknota wzbiera w nas ... Pozdrawiam
Judyt Opublikowano 5 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2007 Słonka wyhaftowałeś, ale gdzie głód? czy niedowidzę? Piotr J? (return?!;)-pozdrawiam ciepło:)
zak stanisława Opublikowano 5 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. miłośći....
Judyt Opublikowano 5 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. miłośći.... i bochenka chleba wespół dzielonego równo - tak, lecz zobacz P.Stasiu równo pozdrawiam śpiąc
Ociec Piotr Opublikowano 6 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Jaś? Nie!!! Piotrek ;)))
Ociec Piotr Opublikowano 6 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ano powrót :))) A głodny tego wszystkiego związanego ;) Pozdrawiam równie ciepło
Judyt Opublikowano 6 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ano powrót :))) A głodny tego wszystkiego związanego ;) Pozdrawiam równie ciepło to cieszy się
IN Opublikowano 7 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2007 Piotrze, myśli szorstkie i przyjemne - to zupełnie jak masaż ;) :)))
Ociec Piotr Opublikowano 7 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Szorstkość też bywa przyjemna ;))) Pozdrawiam
zak stanisława Opublikowano 7 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Szorstkość też bywa przyjemna ;)))- w dotyku? czy w mowie? :))lubię ciepłą szorstkość ;)) Pozdrawiam
Ociec Piotr Opublikowano 7 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Szorstkość też bywa przyjemna ;)))- w dotyku? czy w mowie? :))lubię ciepłą szorstkość ;)) Pozdrawiam Raczej to pierwsze ;)))))) Tymbardziej gdy jest ciepły ;))))))) Oczywiście dotyk :p
adam sosna Opublikowano 8 Listopada 2007 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2007 też tak czuję i jeszcze banał: "sytość to koniec" :)
Ociec Piotr Opublikowano 8 Listopada 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przesycenie to koniec. Ale sytość może być jeszcze gorsza. I wcale nie banał. Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się