Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Umieściłem ten wiersz w tym miejscu i czasie nie po to żeby krytykować
jego styl i poprawność lecz po to abyście wiedzieli, że jutro będę z Wami.


Światełko pamięci

Choć delikatna jest to materia
i rany jeszcze nie zagojone
poeta musi nieraz rozdrapać
to co dopiero jest zabliźnione.

Jakże inaczej pisać o zmarłych
kierując słowa do tych co żyją
mając świadomość, że przez te rymy
ból i cierpienie znowuż ożyją.

Dlatego takich wierszy jest mało
więc i ja także ten raz jedyny
w przededniu święta tych co odeszli
nie będę wznosił się na wyżyny

Lecz nie przemilczę, choć sam ból czuję
po stracie osób, które kochałem,
które przedwcześnie mnie opuściły,
które z rozdartym sercem żegnałem.

A kiedy stanę już nad ich grobem
i złożę kwiaty i znicz zapalę
to się pomodlę i porozmawiam
i nad swym zmiennym losem użalę.

Zapalę jeszcze jeden, szczególny,
on dla Twych bliskich jest przeznaczony
by swym płomieniem nam przypominał
czas teraźniejszy i ten miniony.

H. J. – Szczecin, 31.10.2007 r.

Opublikowano
Zaduszno - miejsce szczególne do chlipania oczu.
choć już było, jak wspominki to wspominki

las jakby nie był ni z kory czy liści
i ściółki niżej ścieżyną krojonej,
smalona połać chmurne niebo czyści
szczyptą popiołu, co niegdyś w koronie
jak w wazon wbitym rozrostem gałęzi
słońca promienie i cug wiatru więził,

tak, dawno temu, ludzie swoim przodkom
palili kniei wybrane przestrzenie
by im po śmierci żywicznie i słodko
schodził niebytu stan iskrzącym pieniem
i nikt nie płakał jak dziś kto tam liczy
na łzę i płomyk ledwo tlących zniczy,

stąd, kiedy zejdę, bez kadzenia świecy,
prochy me między mech a gnat korzeni,
by mnie od trumny nie bolały plecy,
rzućcie dopóki coś mi się nie zmieni,
bym z próchna zaraz gdzie indziej nie uszedł,
wypalcie choćby oczy w czas zaduszek.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @chytrylis   Uważam, że to bardzo  intrygujący wiersz o zmaganiach twórcy z materią słowa. Bardzo podoba mi się wplecenie motywu złotego rogu - przypomina, że talent czy dar przekazywania myśli to nie tylko przywilej, ale i dług do spłacenia (tytułowe myto).  Świetny tekst , zostawia z mocną refleksją.
    • @Leroge   W wierszu czuć  tęsknotę, która nie krzyczy, tylko cicho odchodzi razem z bohaterką utworu. Bardzo podoba mi się  obraz z "tym horyzontem łąk na końcu." Świetny! 
    • @Aks   Fajnie, że eksperymentujesz!   Możesz również pójść w drugą stronę -  by wiersz brzmiał jak szybkie pedałowanie i krótkie oddechy. Wówczas dobry jest krótki wers. :)   Np.  Wdech przeponą, nie płucami, Spokój wraz z kilometrami. Serce zwalnia swoje bicie, Uda znów wprawiają w życie.   i.t.d.    Ale najważniejszy jest tekst, który Ty czujesz. Pozdrwiam. :)     
    • głosy i twarze twarze ich dźwięki łatwo oddają ukryte tęsknoty   ogromna potrzeba żeby objąć świat wycałować  w oba policzki huknąć boo   stąd ludzie lgną do przyjaznej mordy bezdennie nieszkodliwego  przechodnia   na horyzoncie widać już ekstrakt z nocy  
    • @Mel666   Pewnie wszystko zostało już powiedziane. Dorzucę tylko a pewnie się powtórzę , że to  niezwykle mocny i plastyczny wiersz o dekonstrukcji własnej tożsamości i cielesności. Bardzo mi się podoba zderzenie  Kossaka (witalność, wyścigi, tradycyjny realizm) z Gigerem (biomechaniczny chłód i alienacja). Podmiot liryczny dokonuje "chirurgicznej inwentaryzacji" ciała, by na nowo „złożyć się jak lego”. Puenta zamykająca tekst jednym słowem - „Substancja” -  definiuje sprowadzenie człowieka do czystej materii. Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...