Boskie Kalosze Opublikowano 11 Października 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Października 2007 późne południe na przydrożnym kamieniu jesienny motyl
jasna Opublikowano 11 Października 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Października 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. W pierwszej chwili jesienny motyl jest mylący, ale po analizie wszystko się zgadza. Chyba dwa lata temu robiłam zdjęcie motylowi 28 października. Siedział na chodniku, gdzie bruk był rozgrzany i dopóki słońce nie zaszło, trzymał jeszcze w sobie trochę ciepła. Być może jeszcze trochę ciepła kamień przechowywał od lata? schyłek lata - chwytam słońce kawałkiem lusterka Pozdrawiam, jasna :-)) P.S. "Późne południe" to chyba "popołudnie", ale brakuje mu jednej sylaby ;-))
Boskie Kalosze Opublikowano 11 Października 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Października 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. W pierwszej chwili jesienny motyl jest mylący, ale po analizie wszystko się zgadza. Chyba dwa lata temu robiłam zdjęcie motylowi 28 października. Siedział na chodniku, gdzie bruk był rozgrzany i dopóki słońce nie zaszło, trzymał jeszcze w sobie trochę ciepła. Być może jeszcze trochę ciepła kamień przechowywał od lata? schyłek lata - chwytam słońce kawałkiem lusterka Pozdrawiam, jasna :-)) P.S. "Późne południe" to chyba "popołudnie", ale brakuje mu jednej sylaby ;-)) Po południe - wszystko się zgadza :) Ucieszyła mnie Twoja interpretacja, bo motyl zdarza się jeszcze - w październiku. Stąd, ale nie tylko, jesienny. A co na to Fanaberka i Dzie wuszka ? :)Jesienny motyl to nie tylko pora roku. Pozdrawiam.
Boskie Kalosze Opublikowano 11 Października 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Października 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Pomyślałem sobie, że im lepsze haiku (nie chodzi o mnie) tym bardziej... niezauważalne. Zwykły człowiek przechodzi obok czegoś i nic nie zauważa. Tymczasem inny pisze o żabie, która wskoczyła do wody i poruszyła cały, stary staw. Chyba tylko ja dostrzegłem w tym... atak drapieżnej ryby, powiedzmy, że szczupaka :) Śmiać mi się chce, kiedy czytam te (wielowieczne!) pseudonaukowe popierdułki o... Pozdrawiam.
jasna Opublikowano 11 Października 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Października 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Cha, chaa! Nie podejmuję tematu tylko dlatego, bo w którymś momencie moglibyśmy stwierdzić: "i po cośmy tę żabę jedli?" ;-))
Ann N.N. Opublikowano 11 Października 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Października 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zastanawia mnie czy poludnie moze byc pozne. To dokladna godzina a nie przedzial czasowy. Nie pisze tego, zeby sie czepiac, tylko kiedy sama zaczelam wyobrazac sobie obraz do tego haiku, nie wiedzialam co ustalic - poludnie, czy wczesny wieczor. Mysle, ze moglbys dopracowac to haiku, zeby wyrazniej zderzyc ze soba dwa obrazy - letni i jesienny. Niech ten motyl bedzie sobie letni wlasnie, bo on jest troche jak filip z konopii. Nie rozumiem tez watku przydroznego kamienia, czy to droga np. ku cieplym krajom? Jesli tak, to nawet ciekawie ujete, mozna sobie wyobrazac, ze ten motyl nie zdazyl odleciec, z jakichs powodow i teraz goni czas. Nie wiemy jednak czy doleci, bo jak widac z obrazka musi odpoczywac. Mimo mojego marudzenia, uwazam, ze to haiku niezwykle ispirujace, czego moge tylko gratulowac. I jeszcze moja wariacja na temat. * jesienne slonce na brunatnym mchu przysnal zmeczony motyl Pozdrawiam
Boskie Kalosze Opublikowano 11 Października 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Października 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Grunt, że się kochaliśmy, prawda? Hm... mówisz, że to była żaba?
Boskie Kalosze Opublikowano 11 Października 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Października 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wariacja, jak najbardziej dopełnia to co chciałem przekazać. Jest trafna i piękna... Południe? Możne być późne (wystarczy wpisać w Google) a tym samym dalekie ... a nawet... spóźnione. Polski język zawiera pewne niuanse. Na przykład każdy zaraz pomyśli, że w powyższej miniaturce chodzi tylko o porę roku? Tymczasem jesienne motyle to gatunek wędrownych motyli migrujących z południowej do środkowej Europy. Na zimę niektóre z jesiennych motyli odlatują, podobnie jak ptaki wracają z powrotem na południe, inne zostają (na przykład drugie pokolenie przylatuje do nas dopiero w lipcu i sierpniu i nie wszystkie motyle zdążą nabrać sił do powrotu)) i padają ofiarą zimy. A kamień? Wiadomo, że nagrzewa się wolno, przez cały, coraz krótszy dzień, ale kiedy wszystko spowija chłodny jesienny mrok, jeszcze przez chwilę trzyma ciepło... "Jesienny motyl", na przykład tu: www.mikrojezioro.met.pl/atlas_zw/owady/original/frucz4.jpg
Fanaberka Opublikowano 11 Października 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Października 2007 Pomyślałam sobie, że południe to czas, kiedy do ziemi dociera najwięcej światła. Późnym południem tego światła i tak jest niewiele. Kamień się rozgrzewa, ale nie za mocno, w sam raz tyle, żeby ogrzać, ale nie poparzyć motyla. Może to jedyna pora, kiedy można spotkać taki obrazek. Bo kto latem widział motyla na kamieniu. To taka moja pierwsza myśl :-) Fajne.
Boskie Kalosze Opublikowano 11 Października 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Października 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie, no myśl z rozgrzanym od słońc kamieniem dokonała.... to nie żarty - kto tak potrafi to w ogóle skojarzyć? Wiedziałem, na Kigo liczyć ! A reszta?... należy od Dzie wuszki. Pozdrawiam.
Boskie Kalosze Opublikowano 11 Października 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Października 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A ten, kto widział go na kamieniu w październiku jest szczęściarzem. Choć ten motyl już nie zdąży wrócić na południe - jest zbyt późno. Pozdrawiam.
Agnes Opublikowano 13 Października 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Października 2007 jesienny motyl skojarzył mi się z jesiennym liściem :) - cóż jak wiele czytelników, tak wiele interpretacji. co do późnego południa, to brzmi zastanawiająco. południe najczęściej kojarzy się z godziną 12, tak więc obstawałabym osobiście przy popołudniu (nawet późnym) albo przy dalekim południu - czyli miejscu w sensie geograficznym. pozdr. a
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się