Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

to prawda trzeba mieć bardzo dużo czasu
by móc dopływać do brzegów


tak mam dwuletniego syna
po przejściu oka na drugą stronę wychodzi
na to że taka to ryba ale kto wie

w której sekundzie jest przemijanie

(…) można by zapytać gdzie podziały się nogi
że szlag po prostu trafia a prosiłem
by nie montować lasek

no właśnie o tym człowieku mówię co z tym
monitorem nic tylko takie

pierdolone yeti

więc od razu przyjmijmy że ponieśliśmy sukces

właściwie to nie widziałem jeszcze jak klęczą
ludzie w katedrze albo nurkującego lotu enola gay
a nawet tego wszystkiego

co się zdarza

czy ja w ogóle kurwa lubię poziomki

Opublikowano

mnie także się podoba, choć nie zachwyca ;) peel rozważa, dokładnie analizuje
ostatnie zdarzenia, jakie miały miejsce w jego życiu, czego już doświadczył,
a czego może się jeszcze spodziewać. podchodzi do tego jednak w sposób ironiczny,
np. : 'w której sekundzie jest przemijanie' albo 'od razu przyjmijmy
że ponieśliśmy sukces'. te dwa wersy, razem z pointą to najmocniejsze fragmenty
tekstu.

pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • momentami sztucznie ale spoko
    • Albo siódma? Nieco senny lądujesz na lotnisku w Hurghadzie. Dziwi cię to że nie ma nocy, A tylko na to byłeś przygotowany. Dotychczas myślałeś, że samotność to coś złego, Ale rodziciele powiedzieli, że z samotnością przyjdzie odpowiedzialność. Przed tobą mnóstwo przygód, I marzenia! O tak. O marzeniach nie można przecież zapominać. W samolocie bez twojej wiedzy, Noc zamieniła się miejscami z dniem, Z dniem niedogasłym noc się zamieniła. Noc jest przecież od regeneracji, A ty myślałeś ze zaznasz jej za dnia. Wylądowałeś, słońce cię oślepia, A wcześniej biel świateł w samolocie, Biel dnia który przespałeś, A na razie to wylądowałeś, I noc jest odleglejsza niż kiedykolwiek. Turysto, mimo woli! Czeka cię mnóstwo edukacji, Całkowicie nowa mowa, sytuacje, Nie pisz listów do minionego świata, Który trzymał cię w pajęczynie ładu, Przez zmarnowane lata. Gdy może kiedyś wrócisz, Wypełznąwszy przez uchyloną bramę, Poczujesz nienawiść do miejsca, Co niewiedzy znamię wypaliło na twoim policzku, I wypuściło w bieg życia z połamanymi nogami. Być może pokochasz, bo dzięki niemu Nauczyłeś się trawić popękaną Ziemię.   Amen.   14.01.2026   

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @violetta bez przesady ale to tak działa chyba że wywołuje skupienie
    • @hollow man nauczać po bożemu nawet wskazuje:)
    • @bazyl_prost tytoń srytoń:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...