Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

"umieram z zachwytu
na smutnie niedokończonych ścieżkach
udeptuję trawę godzę ruch stóp z kołysaniem bioder
czasem można być kobietą"

tak przeczytałem:

umieram z zachwytu
na smutnie niedokończonych ścieżkach udeptuję trawę
godzę ruch stóp z kołysaniem bioder
czasem można być kobietą

przepraszam

Opublikowano

no tak tylko kobiety potrafią tak biodrami....udeptać trawę:))))
chociaz czasem może być i odwrotnie

Kazda kobieta marzy o białej sukni- bezgrzesznej.
wydaje mi się że Plka została sama - stąd na smutnie niedokończonych ścieżkach
ale dlaczego umiera z zachwytu? czy chciała zostać samotna?taki jej wybór?
serdeczności Lenko!

Opublikowano

- kursywa jako pierwszy wers nie bardzo mi pasuje. radziłbym ją oddzielić
albo pozbyć się. to oczywiście moje, subiektywne zdanie ;) ;
- w trzecim wersie bardziej odpowiadałoby mi 'przypominając'
- 'na smutnie niedokończonych ścieżkach' --> moim zdaniem 'niedokończonych'
ma już ładunek o zabarwieniu negatywnym, dlatego można się pozbyć 'smutnie';
- nie wiem także czy nie warto byłoby rozbić tego wersu;

generalnie - mnie się podoba. ciekawa pointa :)

pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



ona już rozdzielona przez kursywę, cały wiersz wokół tej kursywy.

co do trzeciego wersu, wolę formę czasownikową. co do smutnie, oczywiście masz rację, ale chcialam podkreślić. często stosuję "szczęśliwie niedokończone", a w tym jest smutnie. coś jak djalog z innymi moimi tekstami. czy coś.

dziękuje za wskazówki, przemyślę jeszcze. serdecznie pozdrawiam
lenka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @viola arvensis   Wioluś. Twój wiersz mówi mi o byciu pragnieniem. o byciu ogniem, który wie, że może spalić ,  a mimo to chce trwać. czytając mam wrażenie, że oddycham  szybciej,  jakby naprawdę ktoś stał na granicy snu i świtu, nie chcąc puścić tej jednej, ostatniej chwili bliskosci. jakbyś powiedziała ze jestem błędem w Twoim systemie, ale błędem, który płonie. Wiolu. przyszłaś ze swoim wierszem i przyniosłaś słońce. w świecie poezji zaświeciło one też. pięknie zaświeciło.  
    • @Berenika97 Kiedyś pisałam wyłącznie rymem i wiem ile to 'kosztuje'  Zważywszy na szalę zamiłowań do pióra, cenię wyżej takie pisanie i pewnie tak mi zostanie, co nie oznacza, że jednak 'skręcam' i próbuję innych dróg. A Jacek Suchowicz pewnie mi tego nie daruje :)       
    • @Natuskaa   Piękna metafora strategicznego myślenia. Kruk kontra gołębie - to pokazuje różnicę między planowaniem a chaosem. To pytanie na końcu zmusza do myślenia. Kiedy wytrwałość staje się nadmierną ostrożnością. Świetnie  prowadzisz od obserwacji natury do filozoficznego pytania.  Pozdrawiam. 
    • Ta miniatura ma swój kolor.    pozdrawiam 
    • Bardzo sugestywny i niepokojący obraz — zimowy pejzaż przechodzi tu płynnie w ludową, niemal groteskową wizję śmierci. Podoba mi się sposób, w jaki sacrum miesza się z codziennością: karczma, rynek, tłum i symbolika zaświatów tworzą razem ciężki, filmowy klimat. To wiersz, który bardziej się przeżywa niż tylko czyta — zostawia w głowie surowy chłód i dużo przestrzeni do własnej interpretacji. Pozdrawiam :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...