Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jak mnie w oczy szczypiesz
tą swoją majstersztyk arkadią
w dobie poległych
na froncie pikseli

chcę w piąsce zamknąć
bełkot czterech wiatrów
karaoke echa
sprzedać głuchym skałom
za śmiesznie małe szczęścia

i siać ten sam niepokój wokół
obłędnie poskładanych czaszek
na polu dzikiej chwały

ścigać nieuchwytność chwili
jak tego króliczka

przeinaczać mdłe grymasy
w rzadki uśmiech losu
dziecinnie szczerbaty

łkać na oślep
bez pośpiechu i na pamięć
w imię deszczu co utyka

stukać w nagie parapety
niewprawionych jeszcze okien


i zaistnieć tak na serio
choćby w jednym z czterech kątów
szczerze chciana

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witaj - czytam i myślę że to twój najlepszy  wiersz jakie dotychczas czytałem - gratuluje weny -                                                                                                                                                                     Pzdr.
    • @Berenika97 ... po drugiej stronie  się uśmiechają    jeśli lubią  niech dbają    oni je wieczorami  odwiedzają  czasami  i na dłużej zostają dobrze młodość pamiętają  ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • Fala Co i raz wzbiera w nas fala, siła nieposkromiona, moc osadzona w niemocy. Tajemnicza dama. Stawia ciężkie kroki. Potupie. Poskacze. Zawstydzona opuści pokój. I koniec. Nie tęsknię.
    • @hollow man   Dziękuję za te słowa. Niech ta wizyta będzie dobra. @Benjamin Artur   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. 
    • @hollow man   Niezwykle mocny i życiowy wiersz. Często wydaje nam się, że żeby komuś pomóc, musimy dawać jakieś mądre rady, sypać rozwiązaniami albo za wszelką cenę tę drugą osobę "naprawiać". A Twój tekst tak pięknie pokazuje, że najważniejsza jest po prostu obecność. Najbardziej dotknęły mnie te słowa o drzewach, które nie wyrosły silne. Przecież nie każdy z nas musi być wiecznie twardy i radzić sobie ze wszystkim. Czasem życie nas przygniata i dobrze wiedzieć, że ktoś nas akceptuje również w tych gorszych momentach, gdy po prostu sobie nie radzimy. Końcówka o tym, że jesteś obok, nawet gdy ten drugi człowiek o tym nie wie, po prostu łapie za serce. To chyba najpiękniejsza definicja prawdziwego wsparcia. Bez zbędnego gadania, bez oceniania - po prostu czyste, ciche "jestem".   Naprawdę piękny tekst i także dla mnie osobisty. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...