Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Niwymiernie daleko

zaraz przyjdą, trupy z bagietkami, nieustannie
odejdą.Chorzy na agonię.wymawiając twarzą dalekość
z osobna - poznajac bliskośc noeuronu Boga
który mówi o szczęsciu że jest reumatyzmem

widząc budowę teori Darkensa, który wiedział, że ludzi
trzeba kupować w sklepie, i sprzedawać na targu jako
starocie, nakręcane miśki panda z wyrżniętymi zębami

no cóż, starzy ludzie też mają niewymiernie daleko

do młodości

Opublikowano

Dla mnie ciekawy wiersz,ale jak byś go inaczej napisał.
Z ostatnich wersów sądzę,że mają do tej 2giej młodości.
Sądzę,że nieraz można porozmawiać miło ze starszą osobą jak z niektórą młodą ale to jest rzecz gustu.Piszesz,że 'Bóg mówi,że szczęście jest reumatyzmem'
Nigdzie tak nie czytałam,raczej każdy cierpi za swoje grzechy,grzechy dziadków,bo po nich mamy 75% genów,po rodzicach tylko25% genów.A nie każdy będzie wiecznie młody,każdy się kiedyś postarzeje,czas nie staje w miejscu,tylko gna do przodu.ojale sie rozpisałam
Pozdrawiam milutko

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Marek.zak1Rozważałam taką możliwość. Kierowały mną te same przesłanki. Jednak wszystkie klucze tworzą tu jeden obraz całości, dlatego zdecydowałam się nie rozdzielać.  Dziękuję:))
    • w spowitym mgłą kanionie marzenia skryte wśród skał wariat szybuje tu nad nimi lot mu zakłóca bliskość ścian uwalniam woń z kwiatów co kolor zgubiły zdrada bólem nie waży  ogród jest niebem w snach   wszystko co ziemi obrazem nieustannie ogrzewa słońce krwawe łzy tną zwątpienie strzępki sumień białe ślady   nie parzy zwierciadlany płomień lecz ciało ranią kawałki srebrzyste zwęglony zeszyt z nutami i czasie strumieniu   w szklanych ścianach duszy sprzecznych doznań widzę światło złudnych cząstek w zaułku myśli tonie kryształ umysłu rozbity w pył   nucę muzykę stęsknionych pustych trumien
    • @LessLove→Obejrzałem, przesłuchałem. Dosadnie, ale prawdziwie. Słowa, śpiew, muzyka i ogólne przesłanie, współgrają ze sobą.  Aczkolwiek w tego typu utworach, dobrze jest dać trochę →dziecięcego śpiewu. Jeszcze bardziej zyskuje na prawdziwości i w sensie muzycznym, "nie tak równo" →trochę inny przerywnik. To tylko moje,  subiektywne zdanie:)→Pozdrawiam:)
    • @wiedźma Poruszyłaś sporo ciekawych spraw, osobiście sądzę, że lepiej, dla dobra dyskusji,  by było podzielić to na poszczególne tematy i wrzucić oddzielnie, ale to tylko moja opinia. Pozdrowionka. 
    • @Marek.zak1 dziękuję za docenienie.  Każdy klucz ma swój odpowiednik w " kluczach dorabianych "., te drugie mają większy luz.  Każdy mierzy swoją miarą i to jest piękne,  bo jest nasze.  Ciepło pozdrawiam.  @violetta Violu, moja prawda nie musi być Twoją.  Każdy ma swój komplet kluczy. Ten jest mój. Dziękuję za komplement.  Uściski. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...