Włodzimierz_Janusiewicz Opublikowano 7 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Września 2007 Otwarta kłódka znaczeń, ściągam łańcuch wersów wjeżdżam bramą dopełnień w koleiny drogi traktor pyrka, podesty chrzękliwie ścierają drzazgi wystającymi gwoździami. Staję. Młot. Z głowy za mną kapelusz, za mną przyzwyczajeń prześwietlające cięcie nadrosłej korony przerzedzanie zawiązków, zawiązywanie paktów nawet o nieagresji. Wyobrączkowanie Być może na ziemi sad, niebo jest bezsporne chmury nieuniknione, pas – herbicydowy: podkrzesywanie myśli zakończyłem dawno pod rozdrabniarką codzien–ności gałęzie strze- -lały z góry między rząd. W kropli ośmiu godzin podpisałem kwaterę modlitwy. Łatałem dziury wycięte w siatce – złodzieje zrywają najlepiej wybarwione rozdwojonych półkul dwa coma jeden deko. To wszystko jest za mną. Teraz wjeżdżam do ludzi z paletą na widłach wywożę napełnioną: cnotliwe jabłuszka lukrowane polucje wiśni, sen czereśni zatwardziałe owoce posrebrzonych śliwek Pracuję, gryząc w ustach ironię aronii Niebo pyta o ogień, zaciąga fajrantem Wciskać w dechy hamulec? Nogami do przodu? Proszę Cię, Kierowniku: wstrzymaj gradobicie!
Włodzimierz_Janusiewicz Opublikowano 10 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Września 2007 Tak, to chyba rekord w ilości przeczytań i koment. A gryzłaś kiedyś aronię? Jest naprawdę ironiczna. Ananas... a na nas spadł ananas.
Roman Bezet Opublikowano 11 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 11 Września 2007 Aronia ironii jest dla mnie ok, jeden z lepszych pomysłów metaforycznych, momentami często męczy obserwacja wpychania prozy (poetyckiej - zgoda) w formę formy, aż autora żal ;) pzdr. b ps. Wychodząc od wersów (i inych atrybutów wiersza) poprzez nawozy i RZĄD ;) - ku owocom dążymy, z tym, że ten nawóz - rządowy - nie sztuczny, jak najbardziej naturalny: wielkie g... ;D
Włodzimierz_Janusiewicz Opublikowano 12 Września 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Września 2007 Mam nadzieję, że nawias nie dotyczy TEGO wiersza. Ale interpretacja polityczna raczej płytka.
Bogdan Zdanowicz Opublikowano 13 Września 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2007 Jeśli poeta poczuł się urażony - przepraszam ;) Są dwa nawiasy, więc nie wiem... a to nie interpretacja, tylko żart, żeby napisać jakąś analizę tej gęstej materii - trzeba siąść na pół dnia, skądby u mnie tyle czasu? pzdr. b
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się