Madonna Opublikowano 22 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2007 w skruszonych myślach dnia kolorowe ryby szumnych ulic znikają szorstką łuską w cieniu bram spotkania znikają by powrócić jak zamyślenie pod palcami blasku zgaszonej świecy w mroku szarej ciszy twarz chowana za zasłoną zamyślenia w okiennicach dusznego życia spogląda na nas by pewną być zapatrzenia w skruszonych myślach – z tej układanki zbiera wspomnienia w fotografie deszczu szat zagrajmy w nią jeszcze raz w te niepoważną grę – tak od niechcenia znajdź jej znaczenia w kwiecistych kartach lat... milczenie- oczyszczeniem czasu nieba z hebanu kasztanowe spojrzenie- skupienie na roli miłowania i wiecznego radowania z oczu... spoglądasz tak... ja widzę, – bo chcę słowa niewypowiedziane i Twa twarz zamyślona
kaja-maja28 Opublikowano 22 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2007 Myślę ,że jest tu kilka strof ujetych,jakby nie z tego wiersza Twarzy i tak nie schowasz za za słonką w słońcu czy przy lampie I tak ją zobaczysz. Pozdrawiam milutko
Madonna Opublikowano 26 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2007 Troszkę niezrozumiałaś ..ale o tak miło,że komentarz się pojawił... :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się