Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



To nie jest manifest, to jest tekst taki sam jak tysiące innych tutaj, tyle, że bardziej rozsądny niż te inne. Przynajmniej nie udaje bycia poezją.
Opublikowano

Nie lepiej napisać coś, co udowodni, czym dla Pana jest poezja? Może Pan krytykować nawet najlepszych tutaj, ale najpierw proszę opublikować lepszy tworek niż te tysiące innych, które Pana tak denerwują.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Najlepszych nie krytykuje, nie jadę z góry do dołu.
A chyba nie myślisz, że ja w tym miejscu propagującym pornografie (proszę spojrzeć na link) będę wydawał jako ja, a jest możliwość, że mnie znasz, a nawet o tym nie wiesz.
Po prostu dochodzą pewne sygnały, gdzie użytkownicy podają takie a takie sprawy - jak ten, co ująłem właśnie na forum. Użytkownicy niestety są zbyt zastraszani, żeby podejmować akcje samemu, bo najczęściej są wyrzucani z tego forum. I pytanie - za co? Na pewno nie za wulgaryzm, ponieważ użytkownicy wulgarni są jak najbardziej tolerowani. Wyrzuca się tych, którzy napiszą - "stop". Przeszkadzają nastolatkom i ich starszym opiekunom w internetowej pornografii dziecięcej.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Najlepszych nie krytykuje, nie jadę z góry do dołu.
A chyba nie myślisz, że ja w tym miejscu propagującym pornografie (proszę spojrzeć na link) będę wydawał jako ja, a jest możliwość, że mnie znasz, a nawet o tym nie wiesz.
Po prostu dochodzą pewne sygnały, gdzie użytkownicy podają takie a takie sprawy - jak ten, co ująłem właśnie na forum. Użytkownicy niestety są zbyt zastraszani, żeby podejmować akcje samemu, bo najczęściej są wyrzucani z tego forum. I pytanie - za co? Na pewno nie za wulgaryzm, ponieważ użytkownicy wulgarni są jak najbardziej tolerowani. Wyrzuca się tych, którzy napiszą - "stop". Przeszkadzają nastolatkom i ich starszym opiekunom w internetowej pornografii dziecięcej.

Zastraszeni? To poważna sprawa ;) z tym że może Pan fora pomylił? :) Jestem już jakiś czas tutaj i wiem, że Pana zarzuty to jakiś totalny absurd. Zwłaszcza ten dotyczący pornografii dziecięcej... Zdaje sobie Pan sprawę, że bezpodstawne rzucanie takimi tekstami jest na granicy prawa? Jeśli Pan myli frywolne żarty (które przecież nikogo tutaj nie dotykają) z pornografią... hmmm... to nie jest dobrze.
Pozdrawiam
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Najlepszych nie krytykuje, nie jadę z góry do dołu.
A chyba nie myślisz, że ja w tym miejscu propagującym pornografie (proszę spojrzeć na link) będę wydawał jako ja, a jest możliwość, że mnie znasz, a nawet o tym nie wiesz.
Po prostu dochodzą pewne sygnały, gdzie użytkownicy podają takie a takie sprawy - jak ten, co ująłem właśnie na forum. Użytkownicy niestety są zbyt zastraszani, żeby podejmować akcje samemu, bo najczęściej są wyrzucani z tego forum. I pytanie - za co? Na pewno nie za wulgaryzm, ponieważ użytkownicy wulgarni są jak najbardziej tolerowani. Wyrzuca się tych, którzy napiszą - "stop". Przeszkadzają nastolatkom i ich starszym opiekunom w internetowej pornografii dziecięcej.

Zastraszeni? To poważna sprawa ;) z tym że może Pan fora pomylił? :) Jestem już jakiś czas tutaj i wiem, że Pana zarzuty to jakiś totalny absurd. Zwłaszcza ten dotyczący pornografii dziecięcej... Zdaje sobie Pan sprawę, że bezpodstawne rzucanie takimi tekstami jest na granicy prawa? Jeśli Pan myli frywolne żarty (które przecież nikogo tutaj nie dotykają) z pornografią... hmmm... to nie jest dobrze.
Pozdrawiam

O prawie możemy porozmawiać w sądzie,chętnie usłyszę zarzuty, bo jeżeli to, co podałem w linku jest frywolnym żartem, to ja chętnie się zgłoszę z tymi cytatami. A jeżeli mi wmawiasz, że nie wiem, co czytam i słowa uznawane za wulgarne, czy opisy "stosunków" uznajesz za żarty, z przyjemnością porozmawiam z Twoimi rodzicami.
Do zobaczenia.
Opublikowano

Jestem studentem, drogi Panie, a więc nie sądzę, żeby rozmowa z moimi rodzicami była w najmniejszym stopniu uzasadniona ;) W sądzie nie zamierzam z nikim, o niczym rozmawiać, bo niewiele mam sobie do zarzucenia; a interpretacji nie-moich żartów mi nawet prawo polskie nie zabroni.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



No to gratuje bronionych przez pana, panie studencie treści. I nie piszę tutaj o wierszach, bo literatura brukowa też istnieje, ale o dyskusjach, które pan prowadzi.
Rozumiem też, że wstydzi się pan tutaj występować pod prawdziwym nazwiskiem, podobnie jak ja - nie chciałbym być utożsamiany z tym miejscem

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Radosław   Sprowadziłeś filozofię carpe diem z piedestału prosto w szary, pospieszny wtorek, bo "istnieje życie przed śmiercią".   Dzisiejszy świt i zmierzch są tak samo niepowtarzalne, jak każda wielka okazja. Rezygnacja z „waluty wymówek” to najbardziej zyskowna inwestycja – zamiana bezpiecznego czekania na autentyczne przeżywanie tego, co jest tu i teraz. Świetny tekst! 
    • Czyta się to jednym (lekko zatęchłym od obrazowości) tchem. Zostaje w czytelniku przeplot emocji, zażenowanie, litość, nadzieja, zgliszcza miłości.  Mocny, refleksyjny, trzymający się codzienności życia tekst.   Technicznie uszczypnęły mnie w oczy bliskie sobie obrazy powtórzeń (brzuch, pot, pocenie się) które (jak on) przelewają się ponad już narysowany obraz, nie dodając nic nowego. 
    • na styku stu "p" dzieje się Przetrwanie "Pierdolę" "Pas" "Poległem" "Poddaję się" "Padam" "Przegrałem"   Paradą Powodów i Przekleństw niczym skarpeta w Pantoflu codzienności otula ciało obciążeniową kołdrą Porażek Ponownie Potwornie Powtórnie   nie zmywa jej Prysznic nikotynowej Przyjemności łyk kawy spóźnionej o ciepło, jakieś Pół godziny nosimy ją dzielnie aż do Późnej Pory by zrzucić z siebie wszystko jak Północne Palto ubierając się w nagość Piżamy Pospiesznie Potulnie Pod Pierzynę.   a tam już czeka inna ze stu"p", Twoja stopa która zmienia wszystko.   nagle to co mam, ważniejsze niż co mógłbym mieć   na styku stóp właśnie małym codziennym erotykiem dzieje się miłość
    • @Czarek Płatak   Wracam do tytułu "kotd" to zbitka słów "kot" i "kod". Kot - ten internetowy, przyciąga uwagę i daje pozytywne uczucia. Kod - czyli sugerujesz, że jest tu kod do złamania. A słowo "przeciągnięcia" sugeruje manipulację. Najpierw jest miejska rzeczywistość - autobusy hamują i wydają dźwięk jak "gwiżdżące delfiny", czuć zapach mięsa (grillowane z budki?), a kot ma swoją surrealistyczną wizję. " Pierzasty wąż" - może mieć różne znaczenia - tworzenie, relacje z inną osobą. Kiedy boli, podmiot liryczny "musi się rozmazywać" - odciąć się od emocji, aby ochronić to, co ma w sobie najcenniejsze ("muszlę albo kamień"). Dla kota nadmiar światła jest fizycznym uderzeniem w dno oka. Dla podmiotu lirycznego świat (dźwięki, zapachy, relacje) jest dokładnie tym samym - nadmiarem bodźców, który wlewa się w niego i rani. To zapis zmagań z wysoką wrażliwością (HSP).:) Czy coś jeszcze ukryłeś?  Pozdrawiam.   
    • @Migrena  U Ciebie nie ma rutyny . Są emocje, ciarki, gęsto, gejzer emocji. I refleksja ... Pozdrawiam ciepło.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...