Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Bo to jest czasami tak, że wychodzi się nie tymi drzwiami co trzeba żeby się wyszło i nawet trzaśnięcie nie pomaga. I gdy już wszystko wychodzi na jaw przywiane przeciągiem z pobliskiego burdelu, nie ma już odwrotu. Oglądanie się za siebie nawet nie skutkuję, nic tam za nami nie obraca się w słup soli, stoi wszystko jak stało nie wzruszone ciągiem wydarzeń, nie tęskniące za przeżytą teraźniejszością. Rzucanie kamyków daje taki sam skutek. Nijako się w tedy czułem, kiedy musiałem odejść. Nijako z tego powodu, że nie miałem pomysłu na następne 30 sekund, bo póki byłem zaplanowany wszystko działało i nawet śmiać się było z czego. Teraz jest nie do śmiechu, do płaczu z resztą też nie, bo nijakośc ma to do siebie, że pożera w całości, odziera ze skrajności i pospolitości, nie można być nawet przeciętnym, trzeba odejśc w bezosobowość. Odliczam to co zostało w kieszeni, nie jest tego wiele, ale wystarczy na coś do jedzenia. Przechodzę przez to z godnością, chociaż wałęsając się tak od kosza na śmieci do kiosku czuję się jak skończony idiota, ale czekanie ma to do siebie, że sie robi kilometry żeby jedynie czas zleciał. i w końcu nadchodzi to oczekiwane uczucie kiedy wgryzam się rzeczywistość, zmieniam miejsce akcji przestawiając litery we wzorach matematycznych. Uderzam trzonkiem 3 razy, krew tryska na ścianę, biorę co moje i uciekam. Świadków nie było, bo te przystanki pełne są teraz braku odpowiedzialności...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @infelia Chyba to różnie działa. :)
    • @Christine Wystarczy hasło "Kto chce na kulig ręka w górę!" i tata znowu jest najlepszy na świecie.
    • @Allen N. może zrób modę na żelki z witaminą D. zawsze to coś :-)
    • @MIROSŁAW C. Ciekawe są nazwy potraw w odniesieniu do postawy narodowca, który je lubi. Zabrakło ryby po grecku.:) Ale dlaczego pierogi ruskie topisz w ukraińskim barszczu? Pierogi ruskie to pierogi ukraińskie a nie rosyjskie. Zauważyłam literówkę. Pozdrawiam. 
    • Droga Weno, odeszłaś ode mnie tak daleko, że mogę dotknąć twojej nieobecności. Czekam na ciebie z utęsknieniem, a ty przychodzisz tylko po dragach, jak ten "przyjaciel", który nie dość, że nie poda ci ręki, to jeszcze zepchnie cię ze szczytu. Kiedyś byłyśmy blisko, a teraz nie wiem, gdzie jesteś i komu pomagasz. Co sprawiło, że jestem ciebie niegodna? Ile modlitw muszę do ciebie wznosić, byś chciała znów ze mną pracować? Tęsknię za tobą. Boję się, że już nie wrócisz. Boże, nie umiem nawet napisać tego głupiego listu, skoro cię nie ma. Bez ciebie jestem nikim, bezwartościowym zlepkiem mięśni i płonnych myśli. To ty nadawałaś sens mojemu istnieniu, bez ciebie wszystko jest takie bezbarwne. Mogłabym nazwać cię suką, powiedzieć, że jesteś wybiórcza. Ale to nieprawda. Pozbyłam się ciebie, nie do końca umyślnie i zostałam sama, z gorzkim posmakiem żalu na języku.Wierzę, że jeszcze wrócisz. Czekam tu na ciebie i nigdzie się nie wybieram. Jestem ci wierna, potrzebuję cię i tobie powierzam życie. Wróć do mnie, proszę, i zostań ze mną póki śmierć nas nie rozłączy.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...