Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Długo oczekiwany
pojawił się niespodziewanie
Nie wiedząc kiedy i skąd
włamał się do mojego sumienia
i rozpętał pustkę
Powoli zniszczył bibliotekę moich marzeń
spalił wszystkie zaszufladkowane myśli
wprowadził zamieszanie
i podpisał się na drzwiach do moich pragnień:
"KONIEC"

Opublikowano

Witam


Dlugo oczekiwany
pojawil sie niespodziewanie???

Prrzeczy sobie Pani....

Rozpetal pustke
czy wprowadzil zamieszanie?

to tyle co do tresci, ktora jest sprzeczna i niespojna. Musi Pani chyba bardziej przemyslec ten wiersz.

sama forma nie przemawia do mnie wcale, aa juz grubymi literami szyte KONIEC w ogole...
popracowalbym nad tym tekstem...
Pozdrawiam

Opublikowano

czy nie macie państwo tak, że przez jakiś czas czekacie na coś niecierpliwie a to się nie pojawia i nie pojawia? Wkońcu przestajecie o tym myśleć a tu "niespodziewanie" o! jest. Dla niektórych ludzi "pustka" również może być "zamieszaniem" i tak właśnie jest w tym wypadku...pozdrawiam

Opublikowano

...przemyśleć wiersz? popracować nad tekstem? czy poezja nie jest od oddawania uczuć? to co już powstało nie powinno być zmieniane, bo tylko pierwsze opisy są prawdziwe...dziękuję za radę, ale jednak nie skorzystam. Co do dużych liter to niestety nie można tu podkreślać słów a żeby coś było bardziej widoczne należy to powiększyć

Opublikowano

Moi przedmówcy dołożyli. Proszę się nie zrażać. Ja czuję te emocje.
To prawda, że nie można jasno, jednoznacznie określić uczuć towarzyszących zakochaniu się. Każdy z nas czeka na miłość, kiedy się pojawia, zawsze zaskakuje. Gdzieś umyka ta wykształcona osobowość, "wszystko płynie", lecz wie się że to właśnie ta osoba, to na nią się czekało. I chociaż jest obok, to pragnienie nie mija, bo wraz z tym przekonaniem pojawia się strach przed utratą.

Pozdrawiam


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Okiem ciemnym, zamglonym – mierzę granice Namiętnie lecę – zachwycony tajemnicą Lecz pocałunków w słowa nie zmienię, nie przeliczę Moja najdroższa Tęsknico   Śladem Twoim, z grzechem, z jękiem, z rozpaczą Przez westchnienia, w głąb najgłębszych czeluści Tam, gdzie tylko serca zranione zobaczą To co boli, co dusi   Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny   Zawiedziony zawrócę, bo zbyt wiele, za dużo Serc ludzkich złudnie wabi mnie i nęci Choć nic, a nic w rachunku nie służą A dusza ich dotykiem w dal nie odleci   I znów muszę uciekać, rankiem obudzić I tęsknić, żale urojone w sobie studzić I czuwać poroniony w próżnym zadumaniu W blasku księżyca – w zakochaniu   Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny   Rachuję więc z pogardą – kochającą Ciebie I liczę myśli w nicość próżno spadające Choć ledwo w nich widzę – zakochanego siebie To słyszę, jak serca w samotności konające   I znów muszę uciekać, rankiem obudzić I tęsknić, żale urojone w sobie studzić I czuwać poroniony w próżnym zadumaniu W blasku księżyca – w zakochaniu   Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny
    • @karenka to taka próba pracy nad warsztatem ;) dziękuję za komentarz @Berenika97pracuję nad Echo ;) @Leszek Piotr Laskowski @Poet Ka @violetta @.KOBIETA. Dziękuję Wam!
    • ...myto...   ..cóż winien jestem tobie ja człowiek szary eminencja pośród słów    powiedz język mój stary niewidzialny próg    kracze dziko skacze okruch chleba dziobie kruk    spłać swe myto nim opróżnisz złoty róg    prawdy złogi gardeł wnyk głuchyś ślepcze jam serwuję ci na tacy niemy duszy krzyk..   chytrylis - 2026r. „Gdy ci na górze milkną w obłudzie, niemym krzykiem przemawiają prości ludzie.”   chytrylis
    • Kobiecy głos zamknięty w klatce Klatka z gałązek rudej jarzębiny  Miesza powietrze z dźwiękami lasu Las przystrojony w letnie koniczyny   Skończone słowa, nieskończony żal Że w ramionach wiatru znika twoja pieśń  Wszystkie słońca w kwiatach  Z uśmiechami głaszczą mnie   Ku milczącym chmurom  Rumianych aniołów Płaczę bo mi tęskno  Do śpiewnych ogrodów    Ogrodów radości i ciepłoty rąk Uciekłaś po cichu, droga samotności  Zostawiając tylko Ten horyzont łąk      
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      dziękuję...Tak, trudno trafić na swoją duszę...prawda? :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...