Henryk_Jakowiec Opublikowano 9 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Sierpnia 2007 Raz ciężarna co w Podkowie Leśnej siadła tuz przy rowie zakrzyknęła - rodzę i na jednej nodze gnała wezwać pogotowie.
Duilla Opublikowano 10 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Sierpnia 2007 Pogotowie nadjechało do szpitala ją zabrało lekarze strajkują do tego głodują Dziecko czekać musi w brzuszku u mamusi gdy strajkować nie będziemy to mamusią się zajmiemy.
Johny Opublikowano 10 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 10 Sierpnia 2007 Takie strajki chyba często u nas w kraju się zdarzały: na szczepieniach (w ramach zemsty?) wrzeszczy prawie każdy mały
Henryk_Jakowiec Opublikowano 11 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Sierpnia 2007 ... raczej wszystko wyszło niekoniecznie z brzuszka kiedy położono ciężarną do łóżka.
Duilla Opublikowano 13 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2007 Łezki ciekną mi po brodzie bo sam byłem przy porodzie ale nie zemdlałem twardo się trzymałem tylko ciut płakałem
Henryk_Jakowiec Opublikowano 13 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2007 A mówią chłop twardszy jest nieraz od skały a tu proszę bardzo łezki poleciały a kobieta mężnie cierpienia znosiła zagryzając wargi łzy nie uroniła.
Duilla Opublikowano 14 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2007 Kiedy moja żona w szpitalu rodziła wiele łez cierpienia wtedy uroniła poród trwał za długo, komplikacje były żonę już na koniec siły opuściły Byłem od początku do samego końca nieraz oblewała mnie fala gorąca przeraźliwe zimno też mnie ogarniało kiedy to widziałem co sie z żoną działo dzisiaj czternastego syn mój ukochany dwa miesiące kończy i jest roześmiany pięć i pół kilosa teraz chłopak waży ale nie wiem wcale o czym we śnie marzy.
Henryk_Jakowiec Opublikowano 15 Sierpnia 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Sierpnia 2007 To przeżycia osobiste w sferze intymności więc nie będę komentował bólu i radości. Wasza radość promienieje w strofach tego wiersza z czego mniemam, że pociecha w Waszym stadle pierwsza.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się