Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Blada ściana krwawych myśli
Otacza mnie w otchłani czasu
Chwile bez Ciebie
to chwile zapomniane
stracone
niepotrzebne
to wszystkie stracone pocałunki
słowa
gesty
Chwile bez Ciebie
to zabity początek końca

Opublikowano

przykro mi - do mnie nie trafiłaś(eś) tym tekstem...

wersy:

"Blada ściana krwawych myśli
Otacza mnie w otchłani czasu"

odbieram jako niepotrzebny patos (i zapachniało mi lekko banałem)... później - powtórzenie 'stracone' kole w oko. Może kolejne Twoje wiersze przypadną mi do gustu
pozdrawiam serdecznie

Opublikowano

Magdo: obawiam sie, ze ten tekst, tak jak tytul, nie wiele wniosl w moje przezywanie, moj nastroj czy cokolwiek takiego ;)

Jest tu kilka banalnych wyrazen(jak otchlanie czasu, stracone pocalunki), tych mniej zrozumialych (jak sciana moze pozostac blada mimo krwi?) i troche powtorzen.

To wszystko nie pozwala mi wyluskac czegos fajnego z tego tekstu, ale prosze, probowac, probowac i jeszcze raz probowac,
kolejnym razem sie uda :)

Pozdrawiam
Coolt
[sub]Tekst był edytowany przez Coolt dnia 19-04-2004 17:48.[/sub]
[sub]Tekst był edytowany przez Coolt dnia 19-04-2004 17:49.[/sub]

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Melu, i to jajo tiulem?
    • @Gosława Dziękuję. Dobrze, że to tylko przejściowy moment.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Myszolak Czasem trudno nadążyć, a czasami zatrzymuje Cię przeszłość, albo Twoja niepewność… Dziękuję za zainteresowanie. Pozdrawiam ciepło.
    • @KOBIETA Z uśmiechem słońce się obudzi.   Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • tylko popatrz ulepiłem ci bałwanka z marchewkowym nosem stoi na polu obok plecaka pełnego jacków i placków   kocham babcine śledziowe zupy świąteczne braci marx a charlie chaplin i ja jesteśmy z tej samej gliny takie z nas bratki   to nic że sporo udajemy mamy przecież łyżwy sanki gdzie twoje rękawiczki nie wiem owiniemy więc dłonie szalikiem a może spróbujemy żyć cieplej
    • Wszystko kiedyś się kończy. Odchodzimy, by... Jak noc po dniu i dzień po nocy. W nieskończoności czasu, przestrzeni i możliwości my, kreatorzy. Niedoskonali, a zarazem jakże doskonali bogowie własnych światów. Czy rozumiesz...? Kiedy przestaniesz się bać i otworzysz swoje szeroko zamknięte oczy, zrozumiesz. A wtedy uśmiechniesz się. Wolny. Czy może być coś piękniejszego, niż zrozumienie tego...? :) Uciekałam tak długo przed mrokiem, że zapomniałam kim jestem. Ale kiedy się zatrzymałam i uśmiechnęłam do niego, on uśmiechnął się do mnie. Dwie strony tego samego.  Wszystko kiedyś się kończy, a zarazem nic się nie kończy. Na chwilę zamknę oczy, by znów je otworzyć. A może wtedy zalśnisz w nich Ty? Kto wie...? :)    Wojowniczka   i zdjęła maskę  i odłożyła tarczę i odrzuciła miecz   po raz pierwszy taka bezbronna i tak bezgranicznie wolna   po ostatniej najważniejszej z walk samej z sobą   A.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...