Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w pustych lóżkach namiętności
giną wszyscy kochankowie
próżni , nadzy , źli mężczyźni
jak i najpiękniejsze z kobiet
patrz , znikają wśród pościeli
tej miłości nienazwanej
dość nie mając nawet wtedy
kiedy ich zapomni , pamięć ...

duma , która mnie przeraża
skrywa łoża hotelowe
w tych pokojach w których starość
spada prosto na ich głowę
tam , gdzie trzeba igrać z ogniem
by dostąpić przeznaczenia
i gdzie wdzięcznym być należy
za istnienie , dla istnienia

jedno z nich należy do mnie
lecz jest puste , bo bez ciebie
pościel nie wyczuwa ciała
bo mi nie oddałaś siebie
tyle trudu , by przystroić
ducha sprężyn , puchem , pyłem
w tym pokoju , który chyba
z twoim sercem pomyliłem

Opublikowano

kiedy ich zapomni , pamięć ... -> przecinek się wkradł, chyba niepotrzenmy

za dużo: który,gdzie i powtarzania myśli.
Myślę,że rymowanie bardziej utrudnia przekaz, w tym wypadku, niż pomaga w odbiorze, choć nie jest wyjątkowo nachalne ;)

Ogólnie:jest to próba opowiedzenia historii, od której się jednak dystansuje, nie potrafię w nią wgłębić, bo słyszałem podobne, bardziej wiarygodne... co nie znaczy, że tekst jest cały zły, nie, ma ciekawsze fragmenty, ma jednak też gorsze
Pozdrawiam
Coolt

Opublikowano

Leonie.. jestem pod wrazeniem..Bardzo lubie takie wiersze(rymowane),Taki styl.Jest to wiersz porzadni napisany bez wikszych usterek procz tego ze na poczatku cos mi z rytmem nie pasowalo w pierwszej strofie.

Do ulubionych..I juz bede miala pana na oku:)
[sub]Tekst był edytowany przez Dorma dnia 21-04-2004 15:11.[/sub]

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Jacek_Suchowicz

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @andrew @iwonaroma dzięki:)
    • „Wolna myśl”   Pchnij umysł w ciszę — tam, gdzie myśl dojrzewa, gdzie prawda nie krzyczy, lecz cierpliwie czeka. Mówią ci, jak myśleć, jak patrzeć, jak śpiewać, jakbyś sam nie umiał odróżnić człowieka.   Nie wrzask jest siłą myśli, lecz jej ciche trwanie, gdy człowiek sam przed sobą staje bez zasłony; bo łatwo tłum prowadzić w gotowe otchłanie, trudniej ducha ocalić od mody i strony.   Namawiają, byś stał się odbiciem ich twarzy, byś uwierzył w ich słowa bez cienia zwątpienia. W twoim własnym otoczeniu sieją niepokoje, skłócając pokolenia w imię ich rządzenia.   Mówią ci: „Wierz”, jak gdyby wiara była z tłumu, jakby prawda rodziła się z liczby i z krzyku; a przecież źródło myśli nie zna ich rozumu, bo mieszka w samotności, nie w cudzym języku.   Przyszłość twoich dzieci układają ci w ciszy, kreśląc ścieżki przed każdym kolejnym istnieniem. Budują świat posłuszny — wygodny dla siebie, karmiąc propagandą i strachem przed myśleniem.   Bo choćbyś w ciemnym lochu był zakuty w kajdany, jeszcze pozostaje ci ostatnia kraina: własny sąd — niekupiony, milczący, nieznany, w którym człowiek przed sobą sam siebie poczyna.   Możesz skinąć im głową pod ciężarem lęku, przyznać im rację słowem, którego oczekują, złożyć podpis wymuszony przemocą lub groźbą — lecz serca i sumienia ci nie podporządkują.   Można zmusić do milczenia, nie można — do myśli. Bo ta, gdy raz dojrzeje, trwa nawet w ruinie; i więcej jest wolności w jednej prawdzie cichej niż w tysiącu okrzyków ginących w godzinie.   Można zmusić każdego człowieka do milczenia, do wyuczonych zdań i pustych deklaracji, ale nie da się przestawić jego myślenia ani zgasić spojrzenia, na widzenie swej racji.   Leszek Piotr Laskowski. 
    • @Poet Ka

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Miód wspaniały antybiotyk  leczy a chorób nie zliczę lecz dawkuj go powoli a zdrowie ci dopisze   Na początku czerwca będę w Kamiannej gdzie kupuję wspaniały miód! Pozdrawiam
    • @Berenika97 Tten wiersz i klimat przypomina mi Witkacego, choćby 622 Upadki Bunga, gdzie u pani Akne tak to się działo. Opium, upadek, ratowanie namiętnością przed spleenem to taki motyw w tej i nie tylko tej książce. Jako fan Witkacego bardzo lubię takie uniwersalne odpryski w poezji. Oprócz tego moc i wysoka temperatura w tej dyscyplinie są wskazane, więc porzucenie delikatności i wejście tejże siły mocy, kiedy peelka staje się żarem rozpala też cały utwór, a i czytającego nie pozostawia obojętnym:). Pozdrawiam serdecznie z podobaniem dla Uczty i uczty. 
    • @Marek.zak1 Że co że Bochun wrócił do Heleny i odbił ją Skrzetuskiemu :)) Możliwe, możliwe... Stara miłość nie rdzewieje :) @obywatel Mogę i nad antyparadoksami się pozastanawiać, czemu nie, ale paradoksów jakby nieco więcej, dużo więcej, a przynajmniej ja widzę więcejj :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...