Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Lepiej niech pani przestanie się zagalopowywać i wróci już na Ziemię: wiersz o Zawiszy jest denny. Zero poezji, zero fabuły, zero faktów historycznych bo samo imię Zawiszy Czarnego pozbawione kontekstu nie wystarcza nawet na wirtualny papier toaletowy.

=-=
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pani chce chyba wylecieć, jak wczoraj niejaki tomasz roman. A może to kolejny klon tej samej osoby bo sposób zachowania podobny? Jeszcze raz proszę spróbować przyjąć do swojej świadomości moją opinię o wierszu: Słaby, nawet beznadziejny. Symbol Zawiszy użyty bardzo dowolnie, równie dobrze można zamienić go na Leppera czy Majakowskiego - ten drugi też do końca życia pozostał wierny swoim wątpliwym dziś ideałom. Jakiś kot w tle - Zawisza miał kota? Pani zdaniem ktoś jest niespełna rozumu obstając przy swoich ideałach? Ja obstaję: ten wiersz nie ma w sobie ani krzty poezji. Wersy to pic na wodę, bo nawet jako proza nadaje się to tylko do kosza na Pulpicie.
Czy pani przyjmuje do świadomości moją opinię na temat tego wiersza, czy dalej będzie mnie prześladować epitetami pod moim adresem?
Proszę spróbować bronić swój wiersz, chętnie poczytam co niby w nim zasługuje na miano: poezja?

=-=
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Pani/pan się zapomina! Proszę nie umieszczać w dziale "Wiersze zaawansowane" podobnych szmir a obiecuję nie odzywać się co myślę na ich temat.

=-=
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Zależy to od oceny nie/pozytywnej wiersza? Proszę w takim razie napisac coś lepszego, wtedy pochwalę a nie domagać się, i to bezczelnie o hołd dla Kiczu!

Prędzej się zmieści 100 słoni do wanny,
niż ciut poezji w 100 wierszach Lilianny.

=-=
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Co to znów za pustosłowie poukładane w wersiki? To ma być pewnie wiersz?
Nie mam chwilowo czasu, ale i od ręki tak mogę, proszę bardzo panie grafoman:

Zakuta pała chciał zostać poetą
siedmioramiennej Muzy rycerzem
marnował cenny czas jej często
rzeżuchę siać ci, lub myć talerze!
kamieniem, kijem się przed nim broniła
siedmioramiennie go siekąc po łbie
marnując słowa i czas na kretyna
mordując talent innych bezwiednie
zamiast ich natchnąć do czegoś pięknego

nieszczęsna w końcu zwiała przed siebie
schowała w dziurze czarnej jak rozpacz
szukał jej palant próżno po niebie
się roglądając z mądrością osła
Poezjo, gdzie jesteś? Poezjo! Poezjo!
przedstaw że mi się, wystaw choć palec!
grabami chwytał za każde drzewo
fosy obchodził a nawet w kale
maczał swe pióro, lecz na nic
na próżno -
minęło mu życie, zostało gówno.

=-=
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Powiedz pan, jeśli to co piszesz nie jest kiczem, to co nim jest w takim razie?
Stachura mówił "wszystko jest poezją" bo nie przewidział pana wypocin.
Nawet rymować pan nie potrafi i cieszy się, że w ogóle mu się coś udało napisać.
Czego pan szuka właściwie w dziale "Poezja zaawansowana"?
Mój wiersz powstał w kilka minut, nie mam czasu zawracać sobie dupy jakimś grafomanem.
Jeszcze tylko przybliżę swój wiersz i zejdź mi pan z oczu kaleko liryczny!
Patrz pan, jak się czyta poezję między wersami:

Za kuta pała chciał zostać poetą
siedmio ramiennej Muzy rycerzem
ma rnował cenny czas jej często
rze żuchę siać ci, lub myć talerze!
kami eniem, kijem się przed nim broniła
siedmio ramiennie go siekąc po łbie
ma rnując słowa i czas na kretyna
mor dując talent innych bezwiednie
zami ast ich natchnąć do czegoś pięknego

nie szczęsna w końcu zwiała przed siebie
schowa ła w dziurze czarnej jak rozpacz
sz ukał jej palant próżno po niebie
się roglądając z mądrością osła
Poezjo , gdzie jesteś? Poezjo! Poezjo!
przed staw że mi się, wystaw choć palec!
gra bami chwytał za każde drzewo
fo sy obchodził a nawet w kale
ma czał swe pióro, lecz na nic
na próżno -
mi nęło mu życie, zostało gówno.

Tam gdzie pan stękasz i pocisz się, prawdziwi poeci ziewają a i tak jest w tym więcej humoru i poezji niż w pańskich najlepszych (po)tworach. Wiem, że ciężko panu pozbierać myśli, więc poskładam jeszcze to co wyżej bo pan pewnie do tej pory nie wie o co właściwie chodzi?

Za siedmioma rzekami, siedmioma morzami
nie schowasz się Poezjo przed grafomanami.


=-=
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dalej pan nie rozumiesz nawet, o co chodzi. Żałosne! Kolejny delikwent z objawami debilizmu poetyckiego i to na Forum dla Zaawansowanych.

=-=
Opublikowano

Prawda boli jakże boli.
Na złość Tobie dodam to.
Ja bronię prawdy w prawdzie
a Ty czego bronisz ideałów.
Jakich człowieku szukasz dróg
dokąd Ty błądzisz ostępami?
Kto Tobie narzuca i tak każe?
kto?, że tak zacięcie aportujesz.
Kto Cię tu nasyła z bumerangiem
a lataj sobie w kółko tym latawcem.
No bij mnie, bij mnie raz jeszcze,
może mi wyjdzie poezja bokiem?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Marek.zak1 Różnica jest między nami taka, że ja - po namyśle etycznym - łamię zasadę i wiem, że ją złamałem. Wtedy - jeśli przyjdą konsekwencje - nie udaję, że nie wiedziałem. I nie, nie udaję przez to lepszego czy świętszego niż jestem w rzeczywistości. Ty łamiesz zasadę, nad którą nie przeprowadzasz namysłu etycznego i jeszcze twierdzisz, że wszystko jest OK, tylko babom się w głowach przewróciło. To tak jak Andrzej Lepper był zdziwiony, że można prostytutkę zgwałcić.  I to jest ta różnica między nami. Może jednak powinniśmy zamknąć dzioby i posłuchać co kobiety o tym powiedzą. Co niniejszym uczynię.
    • @huzarc

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Nie do końca tak. Rzeka nie jest czymś ostatecznym. Woda w niej ciągle płynie. Rzeka zawsze pozostaje żywa.  
    • @tie-break To bardzo dobry wiersz. Jest gęsty obrazami, a jednocześnie czytelny emocjonalnie, mimo pozornego zaplątania w symbolach i odniesieniach Niesie w sobie ton elegii i z zapisu doświadczenia granicznego, wokół niego krążą najważniejsze słowa -  most, ostatnie słowo,  cofnięty film, rozpadliny, rzeka bólu. To geografia ostateczności i miejsca bez powrotu. 
    • @huzarc Chciałam w tym wierszu sposób pokazać walkę różnych emocji w człowieku, takich, co biorą się z pewnych instynktownych reakcji, nad którymi nie da się zapanować. Po prostu tak jesteśmy skonstruowani, i odziedziczyliśmy to po praprzodkach. Miały nam za czasów biegania nago po sawannie pomagać w przetrwaniu. Cywilizacja spowodowała, że stały się pewnego rodzaju balastem. Dzielimy je na złe i dobre, na takie, które mają rację i na takie, których należy się wstydzić. Tymczasem tak to z nimi jest, że po prostu są, i nic więcej. Przychodzą i odchodzą, jak fala powodziowa. Trzeba tylko odpowiedzialnie nimi zarządzać, rozładowywać w akceptowalny dla otoczenia sposób (np. zamiast przywalić komuś w łeb, idziemy pobiegać, zamiast zrobić awanturę, piszemy wiersz albo słuchamy muzyki dla wyciszenia). Właśnie podobnie jak tą falą - żeby nie zrobiła spustoszenia. Mamy często własne możliwości retencji i  uwolnienia pod odpowiednim nadzorem racjonalizmu. Ale każdy ma prawo nawet do tych najgorszych - złość, strach, lecz oczywiście nie należy pod ich wpływem nikogo ranić. Tytułowa ewolucja jest po pierwsze przejściem do akceptacji tego co w innych i w nas samych się czasem kotłuje, a po drugie wytworzeniem mechanizmów, które dają nam możliwość kontrolowania siebie w emocjach.
    • @APM wolność także wymaga jakiegoś dachu nad sobą , oczywiście można być też jakimś wolnym ptakiem, ale wolność za wszelką cenę to ucieczka.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...