Robert Kmiel Opublikowano 29 Lipca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2007 „Jedno z gazetowych zdjęć; centrum Tel Awiwu na placu Rabina leżą dziesiątki trumien. W czarnych są zwłoki Palestyńczyków w białych Izraelczyków. W dużych są dorośli w małych dzieci. Czy kiedyś się to skończy?” autor Marcin Piniak musisz odejść zwycięska nim skończy się wojna domu naszego rozedrganego do bólu migdałków konflikt ust linią frontu podzielimy na twoje i nasze strzały dochodzą prawd jedynie słusznych teraz już wiem co znaczą słowa kochać nad życie gdy kolejny dzień po oddech Dla Anny
Oscar Dziki Opublikowano 29 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2007 No żebyś tak nie połamał tego wiersza składnią i karkołomną wersyfikacją, to byłoby jeszcze przyjemniej niż jest. To co jest dobre: wojna domu naszego rozedrganego do bólu migdałków strzały dochodzą prawd jedynie słusznych kochać nad życie gdy kolejny dzień po oddech Reszta: przeszkadzający, odwracający uwagę dodatek, na domiar złego fonetycznie wątpliwy. Wiersz do dopracowania z całkiem niezłym potencjałem.
Robert Kmiel Opublikowano 29 Lipca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2007 Oscar Dziki dziękuję za komentarz a piszą że Ty taki straszny ;))) pierwotnie nie chciałem wstawiać cytatu by wiersz był bardziej wieloznaczny obawiałem się że zbyt dużo wyjaśnia te wysiłek już taki zostanie tym bardziej że z dedykacją ale może nauka na przyszłość wyjaśnisz :? „połamał składnią i karkołomną wersyfikacją” choć mi wersyfikacja też jakoś wadzi szczególnie pierwsza zwrota
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 29 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Robercie, gdybyś nie dał cytatu, utopiłbyś mnie w domysłach - uważam jego wstawienie za zbawienne i nieodzowne:) Podobają mi się dokładnie te same fragmenty co Oscarowi - są świetne i prawdę powiedziawszy też bym ciebie namawiał, żeby tylko delikatnie je obudować (jeszcze jednym lub dwoma wersami, które je połączą treściowo) i wiersz będzie naprawdę znakomity. I wtedy można by też zrezygnować z cytatu - tekst stałby się uniwersalny i, niestety - ponadczasowy. To chyba ten potencjał miał na myśli Oscar. Pozdrawiam:)
Robert Kmiel Opublikowano 29 Lipca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2007 rozumiem ale wyjątkowo tym wysiłkiem zamykam pewny etap życia i niech już tak zostanie Bartoszu bardzo dziękuję za tak miłe słowa nie myślałem o wartościach ponadczasowych raczej „Czy kiedyś się to skończy?” tyle już napisano na ten temat tylu polityków serwowało cudowne rozwiązania ale tak rzadko dostrzega się odmienność ludzi różność kultur wyznań pierwszy wers jest moim zdaniem istotą tego wysiłku i może sposobem zrozumienia tych dwóch dumnych narodów pozdrawiam Kmiel
Czarna Perła Opublikowano 29 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2007 jestem dziś oszczędna w słowach, wiec + i :) cz.p.
Robert Kmiel Opublikowano 29 Lipca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2007 więc i ja oszczędnie :) albo trochę bardziej wylewnie :)))))) dziękuję za plusika rozumiem że nie jest źle :? pozdrawiam Kmiel
Oscar Dziki Opublikowano 30 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 30 Lipca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No bo takie krótkie te wersy i ja się gotuje na jakieś kombinacje lingwistyczne, a tu jakieś bez sensu przerzutnie, które tylko udziwniają bez potrzeby i wprowadzają zamęt interpunkcyjny, tak że dopiero za drugim razem łapie gdzie ma być pauza na przecinek. Po co tak? Spojrzę, ale nie dziś:) pozdrawiam P.S. Jestem ostry tylko dla bełkotynów.
Gość Opublikowano 31 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ps. chrzań się a potem posól
Anna Siedem Opublikowano 31 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2007 Głupio mi tutaj tak się wtrącać między Pana Oscara a Panią Kamilę, żeby zbytnio nie zakłócać tych wirtualnych, aczkolwiek jednak nie pozbawionych pewnej pikanterii, stosunków damsko - męskich, ale chciałabym, mimo wszystko, wyrazić swoje skromne zdanie na temat tego wiersza. Otóż uważam, że jest to jeden z Twoich lepszych wierszy, może nawet najlepszy, choć sama nie wiem który podoba mi się bardziej: ten czy Kolekcjoner. W każdym razie kłamać nie umiem, a w moim odczuciu-odbiorze, jeśli coś jest dobre czy raczej bardzo dobre, to dlaczego miałabym o tym nie powiedzieć? Pozdrawiam i dziękuję
Oscar Dziki Opublikowano 31 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ps. chrzań się a potem posól O! Niesamowite! Dostałem 2 privy. jeden z nich mowi: 2007-07-31 18:34:24, Kamila Nikuła napisał(a) : Możesz sobie teraz poprawiać swój image ale nie moim kosztem. Ja już nie będę uczestniczyć w tym forum, więc daruj sobie takie "ps", które- ależ oczywiście nie są do mnie..a jasne.. Ok? Nie ma mnie, nie istnieję, więc skończ juz. i ja nie wiem o co chodzi. nie moge pani odpisac, bo mnie pani wrzucila do listy ignorowanych. prosze albo mnie z niej usunac, albo dupy mi nie truc albo sie odpierdolic. dziekuje za uwage ps2 ja tez jestem paranoikiem, ale moje leki maja inna nature. prosze sie nie martwic - diagnoza jest początkiem skutecznej terapii.:)
Robert Kmiel Opublikowano 31 Lipca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2007 Oscar po twoim komentarzu jakoś inaczej spojrzałem na mój wierszołek już mi się tak nie podoba ;)) zabieram rady na następny „wysiłek” i dziękuję bo cenne i na pewno się przydadzą ps nie będę pytał co to albo kto to owe bełkotyny gdyż wolę jednak komentarze jak ten powyżej konkretne i na temat :) ps2 Oscar jeśli nie można na prywa to może na forum tam to ostatnio modne pozdrawiam Kmiel
Robert Kmiel Opublikowano 31 Lipca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2007 Kamilo jeśli to uwaga nie na temat wiersza lub autora to doradzałbym na prywa bez widowni i do adresata na pewno wiadomość dotrze a tak wracając to dodałem wiersz by uzyskać opinię na jego temat więc może ośmielę mi Kamilo Twoje wiersze bardzo się podobają a Ty co sądzisz o moim wysiłku pozdrawiam Kmiel
Robert Kmiel Opublikowano 31 Lipca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2007 dziękuję za tak miły komentarz mam nadzieję że jeszcze nie jednym wierszem Ciebie Aniu zachwycę pozdrawiam Kmiel
Gość Opublikowano 31 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 31 Lipca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nauczy Cie ktoś wkońcu podstawowych zasad kultury- nie ujawnia się prywatnych wiadomosci ???? jesteś nienormalny. wrzuciłam- zapomniałam, nie ma innego sposobu jak tutaj?? I nie musiałeś ujawniać priwa. chyba, ze znów traktujesz to jako atak na komentującego i zglosisz zlamanie tym regulaminu. Wystarczyło napisać- kamilo, przepraszam autora za watek, ale napisalaś priwa, na który nie mogę odpowiedzieć, bo dodałaś mnie do ignorowanych. Wystarczyło by, co nie?? Napisz- co Ci dało upublicznienie prywatnej wiadomosci? satysfakcję?albo dupy mi nie truc albo sie odpierdolic. ja do ciebie nie przeklinam. jeszcze.
Espena_Sway Opublikowano 1 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Robercie, czytam wiersz i myślę sobie, że warto zacytować Oscara, rzeczywiście te fragmenty są dobre, warte dopracowania. pozostaje mi czekać na dopieszczenie tekstu :P pozdrawiam Espena :)
Gość Opublikowano 1 Sierpnia 2007 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przepraszam Cię, to już się nie powtórzy. Wiersz- podoba mi się jego lekkość, jedyne, co mi nie lezy to wyrażenie: "rozedrganego do bólu migdałków" -> mam skojarzenia gastronomiczne;), A tak podoba mi się ten twój intymny świat. doceniam. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się