Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdy deszcz i cisza...


utwór, jak sympatyka upiora
przedziera się w myszy otwór
z ludzkich ust...

gromy ciskają ludzmi
jak prąd zwęglonym
nostalgią...

taryfa ulgowa, gaśnie
mrok w krainie przemienienia -
świeci taryfą ciężaru...

w nocy z nocy -

przechodzi dzień otwarty
na cztery spusty.
jak cztery wycinki -
z erotycznych gazet

i w deszczu noc:

z martwych wechstnień
powstaje powietrze, tlen
i rodzi się dwutlenek węgla -
płaczu

w szelest cichych opowiadań
wpadają pogróżki
pioruna...
jak wydłużonego... -

czekania babci -
nadziei

Opublikowano

raczej z Twojej poezju za dużo dla duszy nie biorę, ale awsze można cos wyłyskac

" z martwych wechstnień
powstaje powietrze, tlen
i rodzi się dwutlenek węgla -
płaczu"

choć zmieniłabym na "-płacz" zamiast "-płaczu"

cz.p.

Opublikowano

to, ze ja wyszczególniłam jeden fr. to nie znaczy, że wiersz jest na straty.. ja wybrałam "to" a ktoś inne może wybrałby inne fragment..
poza tym nie jestem zwolenniczką pozbywania sie wierszy..
zawsze można kilka razy do niego podejśc...zobaczyć co popzmieniać, albo zobaczyc zmianę w pisaniu na przestrzeni miesiecy, lat...

ps. nie bawię się Tobą... ani nie chce zdobyć przychylności....
chyba już zauważyłeś, że pisze to,co myślę, wiec jak mi sie cos podoba to pisze to, a jak nie to też to piszę.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Julia.Hologram.   I. fotoplastikon    walec obraca się-klik kolejne kadry-klik perpetuum mobile klik obok cień obcy-klik   mrok jak w atelier - klik patrzę skupiona - klik przez szkiełko - klik Warszawa przesuwa się klik   życie migiem ucieka - klik za szybko by utrwalić - klik w pamięci tylko błysk klik klik - a kim ten człowiek był   zastygam świeci lampa klik  na zewnątrz ciągle - klik mróz co to za człowiek - był to dziwne spojrzenie - klik"   II. lutowy poranek 1909   śnieg zakrywał bożonarodzeniowe wspomnienia topniejąc odsłaniał dach kamienicy przy Chmielnej   pierwsze słońce zajrzało przez szybę tam zamarznięta 37-latka Julia de domo Dlohnier   została pod śniegiem przy łóżku śpiewnik ewangelicki na ostatniej stronie "nolla sepoltud siculi" łamana łacina jak "mane tekel fares"   dziś scena z filmu o rewolucji ręka która owe słowa napisała to holograM-Margologh   zagadka sprzed setek lat dziś jesteśmy bliżsi odpowiedzi albo nam się tylko tak wydaje"   III. ad memoriam   fin de siècle’owa fontanna  na miejski plac na perliste śmiechy na oczy spuszczone  pożegnanie na trzewiki i granatową koronkę  na wieczność w mahoniu rzeźbionym w cerbery i sfinksy  bramie na wieczność zapomniałam  
    • Polska wolna, wolna Polska! Ochroniła nas ręka Boska Szwaby legły w klęsce wojny Polski duch okazał się hojny Polska powstała z popiołów Wary był każdy żołnierski ołów.   Polska wolna, wolna Polska! Zapamiętamy każdego walczącego aniołka  Krew przelana wolność dała Niech flaga wieje piękna okazała Orzeł z koroną nad nami fruwa  A Matka Boska Częstochowska nad nami czuwa   Polska wolna, wolna Polska! Smak zwycięstwa już czujemy  Dumnie z nim będziemy kroczyć  Walk nawet ze sto możemy stoczyć  Za miejsce na mapie będziemy pić  I z wrogów ojczyzny bedziemy kpi
    • To taki mit zmęczonych ludzi. Chociaż czasami tego światła wcale nie w nadmiarze.
    • @Czarek PłatakCzytasz mi w myślach - dziękuję serdecznie :)
    • @vioara stelelor tak Ziemia też się nie zatrzymuje , niechby zatrzymała się choćby na chwilę? Pozdrawiam i dziękuję  Kredens
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...