Krzysztof Opublikowano 23 Lipca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2007 deszcz położył się rosą na zmęczonych życiem dłoniach przenikł mnie bliskością najbliższą jaką być mogła rozkrył mnie prawdę istnienia w tej chwili wieszczej wyrwał mnie z nieskończoności myśli w mgnieniu gdy tak lekko mówił o przemijaniu stał się dla mnie nowym sposobem być przyniósł świeżość która stała się dla mnie źródłem natchnienia i otworzyła świat z książek jak nigdy dotąd wolnością i bezpiecznością moją był tchnął we mnie siły i nadzieję czułem że tej prawdy jaką przede mną otworzył w ciszy swoich kropli nie będzie nigdy dość aż w szczerości tych doznań pokochałem ciszę i deszcz
Judyt Opublikowano 24 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 24 Lipca 2007 Trochę zbyt dużo powtórzeń słowa żyć, ale warto, pozdrawiam
Krzysztof Opublikowano 24 Lipca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Lipca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zmieniam ;) zostawiłem jedno! dzięki
Judyt Opublikowano 25 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 25 Lipca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zmieniam ;) zostawiłem jedno! dzięki i to "i" jeszcze i... piękne dłonie :) pozdrawiam
Krzysztof Opublikowano 26 Lipca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. zmieniam ;) zostawiłem jedno! dzięki i to "i" jeszcze i... piękne dłonie :) pozdrawiam dziś nic nie rozumiem :D ale dzięki za pozdrowienia ;)
Judyt Opublikowano 26 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 26 Lipca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. i to "i" jeszcze i... piękne dłonie :) pozdrawiam dziś nic nie rozumiem :D ale dzięki za pozdrowienia ;) i mgnienie i jak nigdy dotąd i (...) przeminęłam pozdrawiam proszę
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się