Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jeszcze wczoraj
sen gęstniał jej na twarzy

dzisiaj
rytmiczna bezsenność
wiersz nakarmiony nocą
mała niestrawność o 4 nad ranem
świt – stop szlachetny
ulepiony z najpiękniejszych kolorów nocy i dnia
powietrze czyste jak wódka

życie na śmierć zapomniało przyjść
serce – zgasła grudka światła

Opublikowano

Tak zajrzałem do poprawek, ale nie widzę za bardzo, że tutaj coś jest do zmiany. Boję się trochę tego wersu "sen gęstniał", ale jeżeli intuicja mnie nie myli, to gdzieś tutaj tkwi wątek erotyczny (rytmiczna bezsenność) i w tym kontekście pasuje. Puenta znacznie wybija mnie z tonu, chociaż jest bardzo plastyczna.
Czyli - jeżeli źle odczytałem, to wtedy "sen gęstniał" i "rytmiczne" wywalić, bo wprowadzają taki nastrój.

Opublikowano
rytmiczna bezsenność
wiersz nakarmiony nocą
mała niestrawność o 4 nad ranem


'rytmiczna bezsenność' spokojnie może się kojarzyć, jak i moim poprzednikom
z upojną nocą. tym bardziej, kolejna fraza 'wiersz nakarmiony nocą' może
w tym utwierdzać. 'mała niestrawność o 4 nad ranem' - i dalej - peel mógł nieco
wypić, co by go bardziej miało otworzyć przed ukochaną osobą, etc.

chociaż kto go tam wie. może tak interpretacja jest dość płytka. może się mylę
razem z moimi poprzednikami. wszystko zależy od punktu widzenia.
momentami bardzo plastyczne obrazy i to mnie się bardzo podoba. ogólnie na plus.

pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Skoro poruszyliście już ten temat, to wszystko idzie w tym kierunku, bo "safety first" a poezja to zjawisko już opisała.  Masturbator II. fragment:   Sam ze sobą jesteś w stanie wśród panienek na ekranie, zaspokoić się skutecznie, tanio, szybko i bezpiecznie.....   Chciałbym wyjaśnić, że autor opisuje zjawisko i nie utożsamia się z nim, podobnie jak autorzy pionierskiego filmu w temacie - "Don Jon", z 2013 r. ze Scarlet Johansson.    
    • @Gosława No, praca w klasycznym stylu. Ale zmęczenie organiczne i brak alienacji od owoców pracy.
    • @hollow man @hollow man z burakami cukrowych to było więcej pracy niż pożytku  Bo jak wzeszły go trzeba je było plewić później oglowić taką specjalną ogławiaczką okrągłe coś nabite na trzonek  Bary ciężka to była praca  Nastepnie liście przyczepą zwoziło się nz ogromną pryzmę trzeba je było zabezpieczyć snopkami i przykryć ziemią  To była tzw kiszonka  Bulwy wykopane należało zebrać i wywieźć na skup  Toby było na tyle  Bez ciężkich maszyn tylko siła rąk   
    • @Gosława Tak, jeździłem C360 i Bizonem nawet. Oni go w zasadzie rozkładali przed sezonem na części. A ja się ustawiałem w pozycji chłopca na posyłki i po paru tygodniach rozróżniałem te wszystkie skomplikowane narzędzia, rodzaje kluczy itd., więc zyskiwałem szacunek. No i później - w żniwa - jeździłem na tym kombajnie z nimi jako liczmen i kolektor kasy. Ech... Fajne czasy...  Ale z tymi burakami to nie... 
    • @hollow man No to u nas na wsi byś nie miał życia tam to sami wywrotowcy  Miastowi mieli przerąbane

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Ale ciagnikiem potrafisz jeździć?  I ewentualnie ogławiać buraki?  To ważna umiejętność
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...