Fanaberka Opublikowano 18 Lipca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2007 jesteś gdzieś - tutaj tylko liszka i wrzosy jeszcze zielone http://www.siec-otwocka.pl/~kalmus/fotki/wrzossy.jpg
Waldemar Talar Opublikowano 18 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2007 ciekawe haiku ,jednak mały retusz by się przydał. jeszcze nie wiem jaki ale wpadnę tu jeszcze. pozdrawiam Waldemar
Orston Opublikowano 19 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 19 Lipca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja nie mogę :) Jak to jest TO, o czym myślę, to lepiej nie myśleć, a jak nie TO, to nie wiem, co myśleć, bo nic innego nie wymyślę… :)
Fanaberka Opublikowano 19 Lipca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Lipca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję za przeczytanie. Nie mam pomysłu na retusz. :-)
Fanaberka Opublikowano 19 Lipca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Lipca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja nie mogę :) Jak to jest TO, o czym myślę, to lepiej nie myśleć, a jak nie TO, to nie wiem, co myśleć, bo nic innego nie wymyślę… :) O czym takim pomyślałeś? No bo ciekawość mnie zeźre jak nic!! :-) To może napiszę co chodziło po głowie autorce? Byłam w lesie i rozmyślałam nad tekstem Cywińskiej na temat wiary. Sfotografowałam wrzosy: http://www.siec-otwocka.pl/~kalmus/fotki/wrzossy.jpg A zielone z ostatniej zwrotki dlatego że: zielone - młode, jesienią wrzosy są fioletowe. i zielone - jako dolce. O czym pomyślałeś, no powiedz, plizzz! Bo ja w tej chwili też coś pomyślałam i chyba się posiusiam hahahhah
Orston Opublikowano 20 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja nie mogę :) Jak to jest TO, o czym myślę, to lepiej nie myśleć, a jak nie TO, to nie wiem, co myśleć, bo nic innego nie wymyślę… :) O czym takim pomyślałeś? No bo ciekawość mnie zeźre jak nic!! :-) To może napiszę co chodziło po głowie autorce? Byłam w lesie i rozmyślałam nad tekstem Cywińskiej na temat wiary. Sfotografowałam wrzosy: http://www.siec-otwocka.pl/~kalmus/fotki/wrzossy.jpg A zielone z ostatniej zwrotki dlatego że: zielone - młode, jesienią wrzosy są fioletowe. i zielone - jako dolce. O czym pomyślałeś, no powiedz, plizzz! Bo ja w tej chwili też coś pomyślałam i chyba się posiusiam hahahhah :))) No ładnie wyjaśniłaś mi z tymi wrzosami, choć wiem, że jesienią fioletowe, a zieleń można se różnie interpretować, i byłoby bez siusiania, gdyby nie COŚ tam jeszcze, co nasunęło iście ciekawe i głębsze skojarzenia:) A za to masz u mnie dużego plusiorka :) :-*
Fanaberka Opublikowano 20 Lipca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2007 Orston: Ponieważ rozmawialiśmy o wrzosach, pomijając liszkę - następne haiku (ilustrowane) o tym, co z niej wyrosło. Wuszka: No zaraz, zaraz, już lece! ;-)
bona Opublikowano 20 Lipca 2007 Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2007 Trudno tak zinterpretować jak sobie Wuszka napisała:)))) Nie wpadłabym na to. Natomiast ja byłam w lesie bardzo wczesną wiosną, już zaczynało się zielenić delikatnie a wrzosy były brązowe, jak susz, jeszcze zimowe. Pozdrawiam:)))
Fanaberka Opublikowano 23 Lipca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Lipca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak, zielenieją dopiero w pełni lata. Dzięki, Bona :-)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się