Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 47
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



a właśnie gówno! bo kiedy piszę, że "ostatnia wypowiedź", to zawsze jest rozumiane, że ostatnia przed moją. Jakoś wiedziałem, że taka będzie Twoja odpowiedź:P
Opublikowano

Witaj Oskar,
trochę się poprzyczepiam ;)

ten drugi podział z myślnikiem: "bez- /miernie" jakoś do mnie nie dociera; zapewne jest bardzo celowy, ale nie widzę tego, nie słyszę, nie czuję :P, może trochę wersyfikację pozmieniać? nie wiem; Ty na pewno na coś wpadniesz;
podkreśliłabym też trochę ostatni wers - jest ciekawy i warto, moim zdaniem, go podkreślić;

w każdym razie całość dobra, choć nie wiem czemu trochę mi zgrzyta;

pozdrawiam serdecznie

Opublikowano

1. Oscar :P
2. Julio, z perspektywy osoby, ktora wie, widzi i czuje o czym jest wiersz moge zapewnic, ze 'podzial z myslnikiem' jest 'bardzo celowy'.
3. Oscarze, wszyscy Ci mietola i zuja ten wiersz: dwie strony komentarzy, obejrzany 463 razy (wiecej wyświetleń maja już chyba tylko ogłoszenia ) i zobacz, jakie nic z tego wynika :)
4. Glupia ostatnia zwrotka. Doskonale wiemy, gdzie wtedy łazisz haha :)

Klaniam sie:P

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



bez
-miernie zeby dodac znaczenie, że nie miernie, nie niedostatecznie, i że nieznoszaco porównan. jak teraz nie dociera, to trudno. Wersyfikacji nie czuje powodu zmieniac. Nie dlatego, zeby byla doskonala, tylko dlatego, że nie wierzę, aby mogła wiele wierszowi pomóć. Apropo końcówki: to nie lubie sztucznie dokrecanych point. Jest zastanawiajaca i dobra, albo nie.

dzieki za odwiedziny. Zawsze Cie milo widziec julio:)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.





4.I przecież nie wszyscy muszą wiedzieć, że do Jasia :))

Pozdrowienia :D

1. :)
2. hmmm...
3. Czasem mi aż głupio, że tyle osób zagląda do tak średniego wierszydła. No nic nie wynika, bo co niby miałoby wyniknąć.
4. raczej na fajke:P

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • spadł puch swym ramieniem przytulił rozżalonych rozjarzone brylanty na ziemi tliły się w oczach białe morze wzburzyło się po raz pierwszy od dawien dawna chcąc byśmy przypomnieli sobie, jak to jest płynąć po nim saniami   potajemnie zmówił się nieboskłon z chmurami urwiska stanął się przystankami drogi porwą pojazdy chwalić będziemy się i ogrzewać śmiejąc z gniewu, niekiedy i radości   przytulnie będzie aniołem zostać bo w końcu biel nas zewsząd otacza byle dłoni nie zajechać po całości, czymś musimy postawić posągi z węgli i marchewek   wieczór dziś jest specjalny inny niźli zawsze tańczymy nieświadomie pod jednym płaszczem bawimy się jak niegdyś i tylko to się liczy wszystko to, gdy palą się lampy pomimo tego, że marzniemy   uwieczniona kamera taśma przygotowana na niby nijak wszystko dlatego że dnia dzisiejszego, zwykłego jak inne, spadł puch    
    • @Radosław   a Ty jak Kogut…  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @KOBIETA Bądź  jak Supernova. 
    • @Radosław   wiem Radosław …niestety to takie silne oddziaływanie jest …międzygalaktyczne ;)))) nie wiem jak mogę Tobie pomóc…? ;) 
    • pamiętasz, Paweł, pamiętasz? pierwsze power chordy, tank mana, tiananmen square? to miała być okładka, debiut nasza pierwsza płyta pamiętasz j.p i a.c.a.b? pamiętasz refuse/resist, Badylaka, Siwca, płonącego mnicha? pamiętasz wolność, równość, braterstwo pamiętasz solidarność w szkolnych podręcznikach? pamiętasz? mieszkałem na Broniewskiego ty na Bohaterów Warszawy, razem rżnęliśmy karabinami w bruk ulicy. krzyczeliśmy sprejami na murach drabinkami sznurówek na glanach szliśmy z dumnie podniesioną głową po Władysława Orkana nie wiesz jak mnie to dziś boli kiedy mówisz z wyższością w swym głosie "było się słuchać co mówią jej władze" "śmierć takich głupich suk to mam w nosie"
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...