Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



spacer
w porannej mgle
plusk w wodzie


Ale jak już tak chcesz się naciągać, to trudno. "Lekka" brzmi dziwnie, bo chyba nie ma ciężkiej mgły, raczej rzadka - gęsta…
Pozdrowienia serdeczne
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



spacer
w porannej mgle
plusk w wodzie


Ale jak już tak chcesz się naciągać, to trudno. "Lekka" brzmi dziwnie, bo chyba nie ma ciężkiej mgły, raczej rzadka - gęsta…
Pozdrowienia serdeczne

Zastosowałam się:) Ale o co Ci chodzi, drogi Orstonie, z tym naciąganiem???
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



spacer
w porannej mgle
plusk w wodzie


Ale jak już tak chcesz się naciągać, to trudno. "Lekka" brzmi dziwnie, bo chyba nie ma ciężkiej mgły, raczej rzadka - gęsta…
Pozdrowienia serdeczne

Zastosowałam się:) Ale o co Ci chodzi, drogi Orstonie, z tym naciąganiem???

Kasiu droga - dałem taki swój przykład, że nie trzeba sztucznie naciągać wersów do 17 sylab, a można przedstawić dokładnie to samo w mniej, stosując konkretne słowa. Bo też to np."W OTOCZENIU mgły", to też jakieś nieco dziwne, i wydaje się to być spowodowanie osiagnięciem tych 7 sylab na siłę. 17-zgłoskowce są dobre, pod warunkiem, że każde słowo jest konkretne i ważne dla treści i ducha haiku.
Zastanawia mnie też, czemu ta mgła nie gęsta, tylko rzadka?
Cmok :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Zastosowałam się:) Ale o co Ci chodzi, drogi Orstonie, z tym naciąganiem???

Kasiu droga - dałem taki swój przykład, że nie trzeba sztucznie naciągać wersów do 17 sylab, a można przedstawić dokładnie to samo w mniej, stosując konkretne słowa. Bo też to np."W OTOCZENIU mgły", to też jakieś nieco dziwne, i wydaje się to być spowodowanie osiagnięciem tych 7 sylab na siłę. 17-zgłoskowce są dobre, pod warunkiem, że każde słowo jest konkretne i ważne dla treści i ducha haiku.
Zastanawia mnie też, czemu ta mgła nie gęsta, tylko rzadka?
Cmok :)
A tak:) Tak jakoś bardziej mi ta rzadka przypadła w tym momencie do gustu:))) Ja naprawdę jestem zwolenniczką formy 5-7-5. Inaczej jest zbyt prosto....
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Kasiu droga - dałem taki swój przykład, że nie trzeba sztucznie naciągać wersów do 17 sylab, a można przedstawić dokładnie to samo w mniej, stosując konkretne słowa. Bo też to np."W OTOCZENIU mgły", to też jakieś nieco dziwne, i wydaje się to być spowodowanie osiagnięciem tych 7 sylab na siłę. 17-zgłoskowce są dobre, pod warunkiem, że każde słowo jest konkretne i ważne dla treści i ducha haiku.
Zastanawia mnie też, czemu ta mgła nie gęsta, tylko rzadka?
Cmok :)
A tak:) Tak jakoś bardziej mi ta rzadka przypadła w tym momencie do gustu:))) Ja naprawdę jestem zwolenniczką formy 5-7-5. Inaczej jest zbyt prosto....

No, to tylko Ci się tak wydaje, że prosto ;) A no właśnie - sprawa gustu, bez znaczenia czy rzadka czy gęsta, bo to takie tylko wypełnienie wersu dla sztucznej zasady. No dobra, już się nie czepiam. Powodzenia
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


A tak:) Tak jakoś bardziej mi ta rzadka przypadła w tym momencie do gustu:))) Ja naprawdę jestem zwolenniczką formy 5-7-5. Inaczej jest zbyt prosto....

No, to tylko Ci się tak wydaje, że prosto ;) A no właśnie - sprawa gustu, bez znaczenia czy rzadka czy gęsta, bo to takie tylko wypełnienie wersu dla sztucznej zasady. No dobra, już się nie czepiam. Powodzenia
Wcale nie dla sztucznej zasady wstręciuchu:) Naprawdę uważasz, że trzymając się formy 5-7-5, nie zastanawiam się nad treścią???
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



No, to tylko Ci się tak wydaje, że prosto ;) A no właśnie - sprawa gustu, bez znaczenia czy rzadka czy gęsta, bo to takie tylko wypełnienie wersu dla sztucznej zasady. No dobra, już się nie czepiam. Powodzenia
Wcale nie dla sztucznej zasady wstręciuchu:) Naprawdę uważasz, że trzymając się formy 5-7-5, nie zastanawiam się nad treścią???

No wiesz JAKAŚ :) treść jest, ale do mnie bardziej by przemawiało cóś takiego:

poranny spacer
w gęstej mgle
plusk w wodę

bo ma to sens, a tamta treść jakaś rzadka i się rozpływa w niejasnościach i mglistościach :)

Idę już sobie, bo najgorzej się odezwać, a potem obrywać po łbie.
Bye!
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Wcale nie dla sztucznej zasady wstręciuchu:) Naprawdę uważasz, że trzymając się formy 5-7-5, nie zastanawiam się nad treścią???

No wiesz JAKAŚ :) treść jest, ale do mnie bardziej by przemawiało cóś takiego:

poranny spacer
w gęstej mgle
plusk w wodę

bo ma to sens, a tamta treść jakaś rzadka i się rozpływa w niejasnościach i mglistościach :)

Idę już sobie, bo najgorzej się odezwać, a potem obrywać po łbie.
Bye!
Ale przecież nikt Cię nie bije :) Nawet nie śmiałabym:) Zostań jeszcze chwilę i skomentuj nr 7. Ja lubię i cenię sobie Twoje komentarze.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @EsKalisia Doskonale przedstawiony autoportret kobiety zmecząnej byciem  Perfekcyjną Panią domu
    • @Konrad Koper Podsumówując, głupota materializmu.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Żadnego zaskoczenia. Piekło jest dokładnie takie, jak mówili. Autor nie próbuje go unowocześniać. 
    • Okiem ciemnym, zamglonym – mierzę granice Namiętnie lecę – zachwycony tajemnicą Lecz pocałunków w słowa nie zmienię, nie przeliczę Moja najdroższa Tęsknico   Śladem Twoim, z grzechem, z jękiem, z rozpaczą Przez westchnienia, w głąb najgłębszych czeluści Tam, gdzie tylko serca zranione zobaczą To co boli, co dusi   Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny   Zawiedziony zawrócę, bo zbyt wiele, za dużo Serc ludzkich złudnie wabi mnie i nęci Choć nic, a nic w rachunku nie służą A dusza ich dotykiem w dal nie odleci   I znów muszę uciekać, rankiem obudzić I tęsknić, żale urojone w sobie studzić I czuwać poroniony w próżnym zadumaniu W blasku księżyca – w zakochaniu   Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny   Rachuję więc z pogardą – kochającą Ciebie I liczę myśli w nicość próżno spadające Choć ledwo w nich widzę – zakochanego siebie To słyszę, jak serca w samotności konające   I znów muszę uciekać, rankiem obudzić I tęsknić, żale urojone w sobie studzić I czuwać poroniony w próżnym zadumaniu W blasku księżyca – w zakochaniu   Szmaragdy, brylanty, złoto, Ty To tylko marzenia, niespełnione sny
    • @karenka to taka próba pracy nad warsztatem ;) dziękuję za komentarz @Berenika97pracuję nad Echo ;) @Leszek Piotr Laskowski @Poet Ka @violetta @.KOBIETA. Dziękuję Wam!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...