Messalin_Nagietka Opublikowano 12 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2007 znalazłem gdzieś na papierze, może i ostatni raz o mopkach raz, gdzie w Szulmierzu opuszczona szopka, kłosiem i wiórem kręciła spod strzechy, wydała na świat mać przyrodna mopka, aż się zatrzęsło balami z uciechy i zryło budę, dymem kryjąc miejsce, każdy by pewnie chciał mieć takie wejście, a mopek tracąc rodzicielskie więzy, miast gdzie na ziemi ciemności przeczekać, skierował echo – lokację na księżyc, może powiszę nad śladem człowieka? lecz dalej było niźli do tej myśli, zakończył wątek na pobliskiej wiśni, gdzie robal wypełzł i jął w weń hip = hopem - rastafa w Staffa, Tuwima i Brzechwę! idąc za tropem człowieka pod stopę trafić by można i się wbić w podeszwę jak w glejt - a nuż ci! wieś opłotkiem doda, Doda? wszak Michał wiśni nieopodal ..., wart zachód wschodu, kiedyż skrzydła spinał w szyszkę by ludzie myśleli, że owoc, zawisła obok drzewa Mandaryna, wisieć na niczym? co też można z sobą zrobić, gdy chce się dla innych być gwiazdą, oj, poczuł mopek nieukładną zazdrość, i już miał w słońce skrzydłem jak motyką dziabnąć, gdy wiatr ścisł, chcąc skosztować lament, bo wciąż napychać Herbertem czy Wyką się być cogito pudrem czy Putrament, a król bez szaty, na dodatek wieje … skończyć by można tu te gołe dzieje bo mopek przepadł i taka to szopka którą od razu i w pełni zrozumiesz gdy na zasadzie bajonego mopka kiedy odwiedzisz wieś przezwaną Szulmierz i obyś miał w niej niemopkowe szczęście z wyjściem jak bajdy tej w umysł Twój wejście.
zak stanisława Opublikowano 12 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2007 Messalinie, fajna zabawa słowami,poparta przykładami z życia, chociaż miejscami trzeba uważać na rytm, żeby szło jak po maśle, sprytnie łączysz wszystko w jedna całość, zazdrościć tylko SZulmierzowi takiego Poety!!! serdeczności ES
Lilianna Szymochnik Opublikowano 12 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2007 A ja widziałem mopkowego diabła jak latał miotłom wraz z czarownicami po Szulmierzu się rozglądał wkoło zaglądał głazom,paprocią kontom, a ludzie go już dobrze tutaj znali, jak leciał brawo mu bili to pomachali nietoperza w błoniastym skrzydłom, ku łysej Górze spieszącego sabatem. Wszyscy pragną ów Szumierz zobaczyć zaglądnąć dołom w paproć kamieniem, gdzieś ukrytym w pajęczynie grotom wieś ową zobaczyć to własnym oczom. O niedowiarki Tomasze z ciekawości nęcą was zagadki z bajdy idącej famy szczęścia szukacie lasem w tym Janie czerwiec dniem blisko w pędy ruszajcie. Salve!
Messalin_Nagietka Opublikowano 12 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Stanisławo - jak gdzieś zgrzyta to gadaj zaraz cos poprawię - jeśli oczywiście da się z ukłonikiem i pozdrówką MN
Messalin_Nagietka Opublikowano 12 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Lilianno - Szulmierz istnieje prawie codzień tu jestem moje bajdy są jednak tą drugą stroną medalu wyobraźnią rzeczy realnych usytuowanych we wsi z ukłonikiem i pozdrówką MN
zak stanisława Opublikowano 12 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2007 zawisła obok drzewa Mandaryna, wisieć na niczym? co też można z sobą zrobić, gdy chce się dla innych być gwiazdą, oj, poczuł mopek nieukładną zazdrość, * nie to, że zgrzyta, ale ino to, że ciut źle się czyta..... miłego popołudnia,ES
Messalin_Nagietka Opublikowano 12 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ok - chodzi zapewne o jakąś tzw. inwersję, tak? z ukłonikiem i pozdrówką MN
M._Krzywak Opublikowano 12 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2007 Ocenę już mam, kuknę jeszcze, bo muszę sobie jeszcze poczytać, więc tego plusa wlepię ;)
Messalin_Nagietka Opublikowano 12 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Michał - na pewno nie ma w wierszu błędów, bo dla mnie to mnóstwo ich, błędów ani gram. ani styl. tylko przeszłości hi z ukłonikiem i pozdrówką MN
Oxyvia Opublikowano 12 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2007 Messalinie, wiersz jest zabawny i w Twoim stylu, oczywiście. Ale mam tu pewne uwagi czy też wątpliwości co do poprawności językowej, poza tym niektórych fragmentów nie rozumiem: Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To z Szulmierza tak trudno jest wyjść, że trzeba mieć niemopkowe szczęście? Bo inaczej można przepaść jak ten mopek? A ja się tam wybierałam na wycieczkę... Zaczynam się bać! ;-) Pozdrawiam ciepło i słonecznie.
Messalin_Nagietka Opublikowano 13 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2007 ok - to tak wygląda jak się za mocno w wyobraźnię sięgnie i wiersz staje się nieczytelny - poprawiłem ZIEMIĘ dzięki Oxyvio za wytknięcie - będę poprawiał resztę - powoli jak przykazano - chyba się pospieszyłem z wyrzutem tejże treści z ukłonikiem i pozdrówką MN
Messalin_Nagietka Opublikowano 13 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2007 trzecia część jest moim ustosunkowaniem się do nowo zabłysłych gwiazd śpiewających o kim kolwiek, gdzie kolwiek i jakkolwiek, byleby się rymowało - też tego zbytnio nie rozumiem stąd też tak to wygląda w czwartej Mandaryna - wschodzące słońce - kolejny pstryczek - w kulturze muzycznej kraju nadwiślańskiego stanowiącego część graniczną jakiejś większej sprawy - nocy i wcale nie chodzi o unię zwrotka kolejna - " część z lamentem" - wszyscy pamiętają jak lamentowała owa Mandaryna? a teraz napychają nas Herbertem, wcześniej Wyką, Putramentem, chodzi tu o szkołę przeżycia pamiętacie? czy w szkole nauczono Was jakiejkolwiek inicjatywy? gówno - były tylko regółki i kujoństwo, kto się nie uczył - ściągał, czy tak ma wyglądać nauka ucznia w XXI wieku? stąd też mopek w ostatniej części przepadł jak ta baja w "Waszych umysłach" - bez obrażania się z ukonikiem i pozdrówką MN
amandalea Opublikowano 13 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2007 mopek to czy chłopek gdy na świat przybywa często tracąc głowę niczym marny skryba co kleksy i byki sadzi w każdym wersie bez żadnej przyczyny z domu gdzieś w dal lezie cóż bez głowy począć nie myśli on wcale idąc swoją drogą gdy wpadnie na kamień na siebie nie psioczy lecz pomsty do nieba gniewem niewymownym wszystkich wokół beszta Pozdrawiam serdecznie Witku.....a to powyżej??....a tak mi się napisało po przeczytaniu Twojego wiersza :))
Messalin_Nagietka Opublikowano 13 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ok - dzięki bardzo Amandaleo o wiele lepsze Twoje dzieło, hi z ukłonikiem i pozdrówką MN ps. zaczynam się tłumaczyć, ale ten wiersz dobitnie tłumaczy niezrozumienie a może jednak ktoś poza Tobą skojarzy tytuł z wierszem, hi
Oxyvia Opublikowano 13 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie przejmuj się tak bardzo - toż to tylko portal internetowy, na którym wszystkomożna poprawić - i o to chodzi! Ziemię poprawiłeś, ale nocy nie. Możesz napisać np.tak: "miast gdzie na ziemi nockę tę przeczekać". No bo nie mówi się: "Przeczekałem [u]tej nocy[/u] na ziemi", prawda? Ale wiersz - powtarzam - trzyma Twój niepowtarzalny styl - to najważniejsze! Pozdrawiam.
Marlett Opublikowano 14 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2007 Messalin! ''aż się zatrzęsło balami z uciechy'' ..i szkoda ,że mopek uciekł, ale jeszcze tu wrócę i policzę mu kudełki. Uśmiechu.
Messalin_Nagietka Opublikowano 14 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie przejmuj się tak bardzo - toż to tylko portal internetowy, na którym wszystkomożna poprawić - i o to chodzi! Ziemię poprawiłeś, ale nocy nie. Możesz napisać np.tak: "miast gdzie na ziemi nockę tę przeczekać". No bo nie mówi się: "Przeczekałem [u]tej nocy[/u] na ziemi", prawda? Ale wiersz - powtarzam - trzyma Twój niepowtarzalny styl - to najważniejsze! Pozdrawiam. zmieniłem z przekorą na ciemności, hi z ukłonikiem i pozdrówką MN
Messalin_Nagietka Opublikowano 14 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mopek jak Łysa Góra do baji pasuje ulał jak każdy kto przeczyta ją i napisze coś mi tam (mi tu) smile to meet you z ukłonikiem i pozdrówką MN
Fagot Opublikowano 14 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2007 Czytałem wczoraj, czytam dzisiaj znaczy, że watro wracać. Pozdrawiam
Messalin_Nagietka Opublikowano 14 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. czas umyka i szczęście i mopek powroty mile widzane dzięki Fagot z ukłonikiem i pozdrówką MN
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się