mycha Opublikowano 9 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2007 straszyć bliskością na dywanie układam puzzle barwnych marzeń myślał że sypnie złotym proszkiem i będzie mieć z głowy cały świat bezwstydnie okradając go z czasu dasz wiarę?
Tomasz Obłuda Opublikowano 9 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2007 to nie będe brał.Ale mi się podoba.
Agnes Opublikowano 9 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2007 będziE - bez ogonka poprosimy :) znam :) przyjemne pozdr. a
M._Krzywak Opublikowano 9 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2007 Nie najgorsze te przemyślenia. Trochę razi mnie 3 wers - po co te "kruche"? Puzzle to puzzle, a i sens bez tego epitetu zostanie ten sam. W sumie na plus u mnie. Pozdrawiam.
Rafał_Leniar Opublikowano 9 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Puzzle to układanka. Jeżeli te są akurat 'kruche' - ciężko by je było ułożyć. "Kruche puzzle barwnych marzeń" - "marzenia jak bańki mydlane".
mycha Opublikowano 9 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2007 dziękuję uprzejmie za wszystkie uwagi i komentarze.
M._Krzywak Opublikowano 9 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Puzzle to układanka. Jeżeli te są akurat 'kruche' - ciężko by je było ułożyć. "Kruche puzzle barwnych marzeń" - "marzenia jak bańki mydlane". Panie Rafale - niech pan spojrzy na metaforę tak - jeżeli mamy temat metafory, w tym wypadku "puzzle", to jej nośnikiem jest w tym wypadku - "kruche". I teraz odnosimy się do wyobraźni i zauważamy, że motywacja nie jest przekonująca, bo - po pierwsze, nikt chyba na świecie nie kojarzy kruchości części układanki (chyba że chodzi o jakąś snobistyczną dewiacje, że ktoś robi układankę, np: - puzzle ze szkła) i jeżeli pójdzie pan do pierwszego lepszego sklepu, kruchego puzzle pan nie kupi. Dwa - jeżeli pani Mycha używa metafory porównaniowej (bo taka jest "kruche puzzle") to musi występować jakaś ukryta analogia przedmiotu lub pojęć. Ja takiej nie widzę i dlatego to napisałem właśnie przez to, że czegoś takiego jak "kruche puzzle" nie ma. "Drobne puzzle" - prędzej. Zresztą w przykładzie "marzenia jak bańki mydlane" ma pan zupełnie inną sytuacje, bo akurat abstrakt "marzenia" jak najbardziej pasują do ulotności "baniek mydlanych", pasuje np. 'kruche gałęzie", a nie pasuje np. "krucha łąka" Za to Autorka może skorzystać z okazji i wykorzystać np. kolorystykę dywanu z układanymi przez podmiot właśnie puzzlami.
mycha Opublikowano 9 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2007 kruche puzzle - kruche marzenia. dla mnie puzzle wcale nie są kruche z natury, Panie Krzywak. zmieniłam, bo nie pasowało mi do rytmu. Jeszcze dojrzewam do tej pewności. Pierwszą wersją były sny - może im prędzej do kruchości? no nie wiem. Sny - puzzle. Marzenia - puzzle. Hm.
M._Krzywak Opublikowano 9 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No właśnie dla mnie też. Zresztą puzzle do marzeń też nie pasują- bo czy jak pani marzy, to układa kawałek do kawałka części marzeń tak, aby mieć gotowy wzór ? W dodatku zaprojektowany przez tego, kto owe puzzle wymyślił? Puzzle to czysta, skojarzeniowa logika wymagająca spostrzegania i perspektywicznej oceny, oraz cierpliwości i złożenia kawałka tekturki do drugiego kawałka tekturki. A marzenia ?
mycha Opublikowano 9 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No właśnie dla mnie też. Zresztą puzzle do marzeń też nie pasują- bo czy jak pani marzy, to układa kawałek do kawałka części marzeń tak, aby mieć gotowy wzór ? W dodatku zaprojektowany przez tego, kto owe puzzle wymyślił? Puzzle to czysta, skojarzeniowa logika wymagająca spostrzegania i perspektywicznej oceny, oraz cierpliwości i złożenia kawałka tekturki do drugiego kawałka tekturki. A marzenia ? aaah! pomyliłam się, właśnie SĄ. są kruche, gdy staną się ową układanką. Łatwo się rozsypują. o to chodziło ;) tak, układam marzenia, patrzę, czy pasują do siebie wzajemnie. Puzzle wymyślamy oczywiście w tym przypadku sami, każdy ma swoje pudełko. Marzenia także bywają logiczne, to zależy ;) Perspektywiczna ocena, cierpliwość - przydatna przy realizacji.
M._Krzywak Opublikowano 9 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No właśnie dla mnie też. Zresztą puzzle do marzeń też nie pasują- bo czy jak pani marzy, to układa kawałek do kawałka części marzeń tak, aby mieć gotowy wzór ? W dodatku zaprojektowany przez tego, kto owe puzzle wymyślił? Puzzle to czysta, skojarzeniowa logika wymagająca spostrzegania i perspektywicznej oceny, oraz cierpliwości i złożenia kawałka tekturki do drugiego kawałka tekturki. A marzenia ? aaah! pomyliłam się, właśnie SĄ. są kruche, gdy staną się ową układanką. Łatwo się rozsypują. o to chodziło ;) tak, układam marzenia, patrzę, czy pasują do siebie wzajemnie. Puzzle wymyślamy oczywiście w tym przypadku sami, każdy ma swoje pudełko. Marzenia także bywają logiczne, to zależy ;) Perspektywiczna ocena, cierpliwość - przydatna przy realizacji. A czym się różni puzzle ułożone od nieułożonego? To i to są właśnie puzzle. A podmiot w tekście jest w trakcie układania, a nie stoi już nad ułożonymi puzelkami i drży, że się pokruszą (bo jeżeli są kruche, to analogicznie się kruszą). Bez tego "kruchego" jest lepiej mimo wszystko.
mycha Opublikowano 9 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. aaah! pomyliłam się, właśnie SĄ. są kruche, gdy staną się ową układanką. Łatwo się rozsypują. o to chodziło ;) tak, układam marzenia, patrzę, czy pasują do siebie wzajemnie. Puzzle wymyślamy oczywiście w tym przypadku sami, każdy ma swoje pudełko. Marzenia także bywają logiczne, to zależy ;) Perspektywiczna ocena, cierpliwość - przydatna przy realizacji. A czym się różni puzzle ułożone od nieułożonego? To i to są właśnie puzzle. A podmiot w tekście jest w trakcie układania, a nie stoi już nad ułożonymi puzelkami i drży, że się pokruszą (bo jeżeli są kruche, to analogicznie się kruszą). Bez tego "kruchego" jest lepiej mimo wszystko. tak, jest lepiej. puzzel ułożony różni się znacznie od nieułożonego. ten ułożony często ma większą szansę spełnienia. podmiot jest w trakcie, lecz drży już układając.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się