bona Opublikowano 5 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2007 Z utworu w utwór Mknęła smyczkiem po strunach. Przyśpieszony ruch sztorm fale; niedopełnione koła półkola pod górę z góry. Spadały jedna przez drugą zmęczone lub z siłą. Wariacje i pauza. Na statku pasażer. Na białym ciele czarne ramiączka; biżuteria wytarta ze złota. Była, lecz grała wyrocznia. Mocno i płynnie, strużką po stali szybie. Dalej sama pociągnie - w górę, tym samym smyczkiem. Zostanie. Bez namawiania. *** To nie tak. Niebo brzydkie, bo burza. Uderzyło w czyjeś "ja". Ręce brudne "przed", i "po" będą brudne. Drugie czytanie jest jak dopełnienie. Rozumiesz. Przebrzmiały czas umywa ręce. marsz stąd góry jak zrośnięte kamienie droga wzdłuż białego pasa po przeciwnych stronach ja i pies pojesienne drzewa i wiosenne cienie bo słońce bo przed nimi bo za nimi jest Łódź 06.12.2008 e-mail Nie musisz odpisywać. Będę udawał, że piszę pamiętnik, który ktoś czyta. Może zaprosisz mnie na koktajl? Usiądziemy przy stoliku, najlepiej okrągłym. W kawiarni, gdy miejsca obok są zajęte, podsłuchuje się innych. Z konieczności zaczniesz od półsłówek, z pauzami. Nogi będą się kręcić wokół nóg krzeseł. To pomaga, żeby oderwać się od ziemi. Pauzy pękną, będzie śmiało i śmielej. Zaczną nas podsłuchiwać. Wstaniesz pierwsza, przejdziemy kawiarnianą aleją. Nogi wyprzedzą myśli. One uzgodnią dokąd pójdziemy. Łódź, 17.12.2008 Kołysanka B.J. (podpatrzone) Piszę o śmierci na cześć śmierci. Kiedy śnię, że śpi obok przykrywam ją kocem. Gwałt deszcz bezbarwnie spada na wszystkie miesiące, bezbarwnością zalewa korytarze mrówek - wariuje w rynnach. rzeka rośnie, wybrzusza się jakby za chwilę miała rodzić - bierze każdy kawałek ziemi; wyrywa. potem odda niechciane, zostawi. Kacper Bartczak Pierwszy listRenie napisz o deszczu o miłości mrozie tak abym zmokła poczuła dreszcz zmarzła napisz słowo usta ja zwilżę nimi swoje rozepnę wstyd i zrzucę jak letnią sukienkę napisz że mnie widzisz a oczy uklękną zobaczysz co najgłębsze co leży najgłębiej napisz może jeszcze tylko jedno słowo spinka sama spadnie rozsypią się włosy nieskończona proza taki wiatr - bezzapachowy a niesie z sobą wszystkie zapachy. bezkształtny a co robi z kształtami? jeden z tych co mogą wszystko, silny. wygląda jakby biegał z czapką niewidką. brat powietrza. lubi oddychać, oddychać całym sobą. gdyby mógł w nieskończoność, jak tamten. obydwaj mają wiele twarzy. furia. sama ona ile ma postaci. łączy ich jeszcze powrót do stabilności. i nic więcej. wolność. może mu pozazdrościć. prędkość nie gra roli, żeby tylko móc, móc wszędzie tam gdzie chce. wcisnąć się. chciałby nie raz, tak głęboko żeby już nie wyjść. tylko tamten mógłby. Australijski ogród Chodzisz po ogrodzie, po ogrodzie, który mieści się w muszli. Jest wejście i wyjście. Wśród mnóstwa drzew i ścieżek, niezauważalne wskazówki: złamana gałąź czy próchniejący konar obok którego musisz przejść. Zatrzymujesz się i szukasz postaci, może krasnali? Kobiet, ukształtowanych z drzew? Przyroda ma wyobraźnię. Dzicz zostawiono w miejscach, w których powinna być. W pielęgnowanej części ogrodu rzeźby, na przykład kanu przy sztucznej rzece lecz na prawdziwym brzegu, a w niej półnagi mężczyzna i kobieta z wiosłami w rękach. Tych dwoje zatrzymał czas. * Australijski ogród Chodzisz po ogrodzie, ogrodzie, który mieści się w muszli - wyjście jest wejściem bez furtki. Wśród mnóstwa drzew i ścieżek, niezauważalne wskazówki: złamana gałąź czy próchniejący konar, obok którego musisz przejść. Zatrzymujesz się i szukasz postaci. Krasnali? Kobiet ukształtowanych z drzew? Przyroda ma wyobraźnię. Obracasz się i nazywasz nazwane. Dzicz zostawiono w miejscach, w których powinna być. W pielęgnowanej części ogrodu rzeźby, na przykład kanu przy sztucznej rzece lecz na prawdziwym brzegu, a w niej półnagi mężczyzna i kobieta z wiosłami
Dżygita Opublikowano 5 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. "stróżką po stali szybie" dziwaczne jak dla mnie. co u licha stróżka robi na szybie stalowym? stróżuje?
bona Opublikowano 5 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2007 Szkoda, pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny :) Co robi na szybie stalowym też nie wiem ale na stali i szybie wiem:)
bona Opublikowano 5 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2007 tu chodzi o normalną szybę, przeźroczystą, taką do stłuczenia
Dżygita Opublikowano 5 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2007 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ma być "stróżka"? nie strużka od strugi? (mam na myśli "orta")
bona Opublikowano 5 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Czerwca 2007 to ze mnie gapa :( Już kiedyś zrobiłam taki sam błąd
bona Opublikowano 6 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Czerwca 2007 Na razie jest, może jeszcze coś zmienię a może nie. Pozdrawiam :))
Messalin_Nagietka Opublikowano 8 Czerwca 2007 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2007 pierwsza część to istny opis interferencji fal wszystko jak na tacy, to znaczy na tafli, hi druga: prążki interferencyjne, troszkę dyfrakcji i zamyślenie - smyczek - wyrzutnia słó z ukonikiem i pozdrówką MN
bona Opublikowano 17 Czerwca 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2007 Dziękuję, trochę mnie nie było, postaram się nadrobić zaległości:) Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się