Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Upadają obyczaje
W tej witrynie poetyckiej
Przecież łatwo jest o kurwach
Gdy nie można żyć już czyściej

Więc polecam swoim miłym
Już od dawna przyjaciołom
By się wzięli wszyscy w kupę
Nie myśleli wciąż o dupie

Jest tematów cała fura
Homofobia dla przykładu
Albo sex hetero - inny
Z liry dżwiękiem do obiadu

Można nawet zerwać pedał
W starym już zjeżdżonym pedziu
Na paradzie go wystawić
Wpisać w starą polską miedzę

Bo historia nasza zginie
Bez wyczynów pederastów
Masturbanci do roboty
Pośród wrzasków i poklasków

Sam od wieków walę konia
Unikając w tym gawiedzi
Walę konia po kryjomu
Wszyscy muszą o tym wiedzieć?

Opublikowano

Ułan nie ubierze marynarki z wełny
bo jego galowy strój nie będzie pełny
a to przestrzegane było od zarania
więc ułan pilnuje co ma do ubrania.

Lecz z tego powyżej to wyraźnie widzę,
że ułan szpicrutę swoją dal Jadwidze
a że dziewczę hoże i że werwę miała
to Jadwisia chętnie tym czymś wywijała.

Opublikowano

W świętowanie moi mili
W świętowanie
Nie jest ważne
Czy Jadwisi konik stanie

Nie jest ważne
Czy Jureczka Staś wydmucha
Ważne aby z tego
Była zawierucha

Nie jest ważne
Czy dwie Zośki
Rownocześnie
Się spierdziały

Ważne aby motłoch
O tym wiedział
I też pierdział
Przez dzień cały

Z tej nauki jedna
Prawda więc wynika
Po wsiech trzeba walić konia
A kto nie ma konia
Niech wali kucyka.







zośki

Opublikowano

W świętowanie moi mili
W świętowanie
Nie jest ważne
Czy Jadwisi konik stanie

Nie jest ważne
Czy Jureczka Staś wydmucha
Ważne aby z tego
Była zawierucha

Nie jest ważne
Czy dwie Zośki
Rownocześnie
Się spierdziały

Ważne aby motłoch
O tym wiedział
I też pierdział
Przez dzień cały

Z tej nauki jedna
Prawda więc wynika
Po wsiech trzeba walić konia
A kto nie ma konia
Niech wali kucyka.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Wierzyć jeszcze, że grają ludzie.  Pzdr.
    • Te dni, które jak serca nieruchome w pierś gniotą, są tylko nocą i tęsknotą, i ziemią, która uśmierca.   Te sny, które na skroni ciążą jak zakrzepy krwi, to cierń wkłuty w powieki, ból zdjętych z krzyża dłoni.   A my z prochów urodzeni na kilka oddechów, na sen, na kilka nocy, na dzień, na profil cmentarnych kamieni.
    • @Radosław dziękuję!  @Rafael Marius dziękuję! @Myszolak dziękuję!  @iwonaroma dziękuję! @APM dziękuję! @Łukasz Jurczyk dziękuję! 
    • Anioł stróż, z którym trwa się ramię w ramię. We wspólnym pokoju, w prawie jazdy, w pierogach ruskich. W wymyślonych słowach, w fantazyjnym świecie i w rozmówkach wieczorowych. Raz przedszkole, raz gimnazjum, raz matura. A potem ramię w ramię - w obce miasto.   Jest w tym jakaś oczywistość, odwieczne status quo - nigdy przecież nie było inaczej i trudno wyobrazić sobie "inaczej", bo czym ono właściwie miałoby być? Tak już jest - i kropka. A stałość ta jest tak zuchwale pewna, jak pewny jest śnieg zimą, obiad u mamy i amen w "Ojcze nasz".   Aż przychodzą dwudzieste czwarte urodziny. Zwyczajne na oko, jak to urodziny - zasypane życzeniami, pachnące świętem, winem i czekoladą. Ale połowiczne. Ale już niewspólne.   Nie ma już śniegu, nie ma już obiadów, nie ma już amen. Wracasz pod wieczór - jak zawsze. Jak zawsze przekręcasz klucz i zdejmujesz buty. Jest sufit - jak zawsze - i są drzwi, a w nich szklana szyba, a za nimi bałagan. Jak zawsze. I jak nigdy - nie ma już brata.   7 IV 2025
    • @JuzDawnoUmarlem teraz peel musi znaleźć w sobie siłę, aby dopłynąć do brzegu...Fajna miniatura!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...