Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

gdy worek masz z cementem
a nie z kartofelkami
gdy dodasz swojej mięty
i miłość tchniesz w składniki
tworzywo jak zaklęte
zadziwi zaletami
których kartofel nie ma
rzekł spec od poli…

- ty, pij!

- tak, tak… prawie drzemałem
jednak nie spuszczał z tonu
wciąż myślę o Nairobi
już nie chcę i betonu
i nawet śladu
skrobi

Opublikowano

Przepis geograficzny przy jednoczesnym popisie Autorskim. Z jednej strony humor (w tym dopatruje się nawet polityki "poli/ty.../ i" z jednoczesnym osądem jej - "pij"), z drugiej dość niespotykany temat - kartofle (chociaż Mickiewicz tam coś skrobał pt. "Kartofel" czy "Kartofle"), co w wyniku daję poczucie nie straconego czasu.
Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Nie spodziewałem się takiej recenzji, naprawdę :) dziękuję. Świetnie odczytane, z "piciem" włącznie. Prawdę mówiąc peela g... obchodzi, to "malowanie" betoniarza"... i tak żyje w swoim świecie. Z humoru chyba nigdy nie zrezygnuję - pozwala zachować zdrowy rozsądek.
Delikatnie podjęty "niespotykany temat" ... odczytuję :))) Wiem, że to zarzut. Następnym razem postaram się mniej dosłownie.
Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Pamiętam jak Kiedyś dawno Poznałem Pana Pan Mroku Takie imię  Mu nadano Na ławce  Późnym wieczorem  Lubił siedzieć  Patrzeć się  Na innych Był sam Był smutny Towarzystwa pragnął  Tak pomyślałem  Podszedłem wtedy Przywitał się  Grzecznym tonem Nosił maskę  Skrywał emocje  Nie zdejmował  Był bezpieczny  Tak chciał  Spytałem się  "Co słychać" On odpowiedział  "Smutno mi" Miał maskę  Nie widać  Uśmiech widniał  Skrywał ból  Jego ciężar  Mnie dosięgnął  Byłem silny "Jak pomóc?" Spytałem się  Westchnął głośno  Palcem wskazał  Na boisko Dziecięca radość  Tęskno mu Chciał tego Ponownie doznać  Współczułem mu Usiadłem obok  Porozmawiałem szczerze Byłem młody  Rady dałem  Jakie znałem  Spojrzał się Na mnie Opowiedział mi Swoją historię  Była przykra Przygnębiająca wręcz  Słuchałem go Z zainteresowaniem Nie chciał  Takiego życia  Siedziałem dalej I słuchałem  Otworzył się  Jeszcze bardziej  Ulżyło mu Tak uznałem  Polubiłem go On mnie Również polubił  Długo rozmawialiśmy  Wsparłem go On wstał  Maskę zdjął  Ujrzałem uśmiech  Śmiał się  Był szczęśliwy  Ja również  Pomogłem mu Spotkaliśmy się  Dnia następnego  Bez maski Pan Mroku Innym człowiekiem  Się stał  Ucieszyłem się  I tak Kolejne dni Tak wyglądały  Do dnia Kiedy zmarł  Przykro było  Płakałem długo  Lecz potem Wyniosłem lekcję  Dzięki niemu Temu doświadczeniu Zacząłem pomagać  Wszystkim potrzebującym  Pocieszać ich Każdy człowiek  Nosi maskę  Za nią  Kryją się  Prawdziwe emocje  Niestety tłumione  Każdy człowiek  Wreszcie zrozumiałem  W sobie Ma takiego Pana/Panią Mroku...      
    • @hollow man zastanawiam się czy w ogóle kiedyś kochałem ;) @hollow man choć mam dla Ciebie bracie tipsa dla podkręcenia zasięgów... jakby co... lepszy tytuł względem treści zdaje się być: truposfera
    • @bazyl_prost To dobrze. Bardzo dobrze.
    • @hollow man może, ale uważaj co piszesz bo tu niektórzy się wczytują merytorycznie
    • @bazyl_prost Może to dwie strony jednej monety. @Charismafilos Och, Człowieku, kochałeś kiedyś jak Werter? Piękna sprawa. Polecam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...