Tomasz roman Opublikowano 30 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2007 O wy górski stoki wziąwszy poczęcie z nieba jako opadałe liany ciągłe w dół niegdyś jakby byłyśćie -tylko gleba teraz-zdrowy wasz duch! O wy górskie wzniesienia których nabywałem za młodu jako boga imitowałem czarą jego mocy W cwał wpadałem co górskiej to nocy i z bogiem popijałem miodu! O wy górskie stoki -kędy wasze pobiegły dzieci równiny-nimowlęce ich wypłókłośći gdzi wasz stałe gośći -chmurne jagomości O nad górski wpadam uczty początek cenzony rozbrzmiewają na witrze boży to jest-boży obrządek! lecz i w -mierze! Postokroć ile wołam w nibogłosy tłumię wszelaką-rozbrzmiałą zawieruchę nad ucztą-popijam-i mój włos stokłosy poi się wzruchem! Czymże kres tej -zbrzmiałemj wędrówki nad lubym początkiem ziemi -Już jakby wzgląd mnie mieni -cieplutki!
Niewierny Tomasz Opublikowano 30 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2007 hoho się pan rozpisał - czy jakoś tak:/ slow down - relax take it easy;)
HAYQ Opublikowano 30 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2007 Te same błędy ortograficzne, ten sam patetyczny bezsens i mimo, że brak (nareszcie!), nielogicznych znaków interpunkcyjnych i tak (mimo przebrania) Lilianno Szymochnik będziesz rozpoznawalny/na. Usuwanie postów z komentarzami i wklejanie na nowo - naprawdę nic nie da. Szkoda słów.
Pancolek Opublikowano 30 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2007 Przyłączam się do Pani Alter Net. Bez przegięć, drogi panie, bez przegięć :/
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się