Anatomi Opublikowano 20 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2007 Przeszłość jest innym światem Nastaje świt szczerości Strażnik z uwagą nas obserwuje Zjadłem twój lęk i strach Nie wiem gdzie siebie ukryłaś? Burza i grad zwiastują zmiany Rozmawiałaś ze sobą? Co ona powiedziała tobie? Uwierzyłaś jej? Bądź szczera Boję się odpowiedzi Mam wiarę W pękniętym słońcu znalazłem cień Twoich ramion Twój zapach przepełnia całe miasto
Mr.Suicide Opublikowano 20 Maja 2007 Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2007 ciekawy wiersz, ale trochę mu brakuje warsztatu. 'burza', 'lęk', 'strach', 'grad' - pozbyłbym się tych słów albo wybrał jedno z nich i jakoś inaczej załatwił. ogólnie można by trochę skrócić i zostawić więcej pola do interpretacji, zlikwidować wielkie litery i znaki zapytanie moim zdaniem niepotrzebne. czytelnik, jeśli będzie chciało mu się ryszyć głową i tak się domyśli. inne już troszkę wytarte słowa, które spokojnie można wyrzucić albo zastąpić to 'zapach' i 'ramiona'. następnym razem dałbym go do W. serdecznie pozdrawiam. zrzęda.
Anatomi Opublikowano 20 Maja 2007 Autor Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2007 Dziękuję. Masz rację postaram się go dopracować. Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się